Cleveland vs Knicks Prognozy
🔊 Czy gospodarze zdołają utrzymać szanse na awans do głównej serii sezonu? W trzecim meczu finału Konferencji Wschodniej NBA Cleveland Cavaliers zmierzą się z New York Knicks. Goście triumfowali w obu spotkaniach na własnym parkiecie i teraz mogą praktycznie zapewnić sobie awans - żadna drużyna w historii nie odwróciła losów serii, przegrywając 0:3. Cavaliers jednak już w poprzedniej rundzie rozpoczęli rywalizację z Detroit w podobny sposób, więc nie warto ich jeszcze skreślać. Przed własną publicznością Harden i Mitchell będą wykorzystywać cały swój ofensywny potencjał, by walczyć o zwycięstwo.
Head to Head
📊 Obecna seria rozpoczęła się po myśli Nowego Jorku, który wygrał oba spotkania na własnym parkiecie. Ostatni mecz rozegrano 22 maja i Knicks triumfowali 109:93.
Statystyki H2H mecze i wyniki poprzednich meczów drużynowych

Cleveland Cavaliers Przegląd drużyny
Cleveland, które po imponującym występie w decydującym starciu z Detroit znów rozbudziło nadzieje kibiców, na początku serii z Nowym Jorkiem ponownie dało powody do niepokoju. Po bolesnej porażce w pierwszym meczu przyszła jeszcze bardziej bezdyskusyjna przegrana w drugim spotkaniu - tym razem nie ma już sensu tłumaczyć się brakiem szczęścia czy zmęczeniem. Zespół Atkinsona ustępował Knicks pod każdym względem, a ich bilans w całych play-offach to 8 zwycięstw i 8 porażek - wynik zdecydowanie nie przystający drużynie, która aspiruje do gry w finale.
Wyjazdy są dla Cavaliers szczególnie bolesne (dwie wygrane przy siedmiu przegranych), bo ekipa z Ohio regularnie popełnia niewymuszone i trudne do wytłumaczenia błędy, zwłaszcza w końcówkach spotkań. Jednak w drugim meczu Cleveland zagrało tak słabo, że o żadnej wyrównanej końcówce nie mogło być mowy. Szczególnie fatalny był fragment trzeciej kwarty, gdy pozwolili Knicks na serię 18:0. Atkinson spróbował zmienić podejście wobec Brunsona, co wpłynęło na jego skuteczność, ale co z tego, skoro sami gracze Cavaliers pudłowali raz za razem. Na tym tle szczególnie wyróżnił się... Harden, który trafił zaledwie 6 z 15 rzutów z gry. Wygląda na to, że w play-offach pozostaje niepoprawny. Teraz czekamy, czym zaskoczy drużyna z Ohio podczas domowego meczu.
Wyniki meczów: Cleveland Cavaliers

New York Knicks Przegląd drużyny
New York kontynuuje swoją imponującą serię w play-offach - po zwycięstwie w drugim starciu z Cleveland, ich passa wygranych wzrosła już do dziewięciu spotkań z rzędu. O ile w pierwszym meczu potrzebowali nadludzkiego wysiłku w czwartej kwarcie, tak w drugim pojedynku wszystko przebiegało znacznie spokojniej - po wyrównanej pierwszej połowie, ekipa trenera Browna wrzuciła wyższy bieg, zdominowała rywala intensywną defensywą i serią celnych rzutów zza łuku.
Po raz kolejny warto podkreślić taktyczną elastyczność szkoleniowca Browna, który ponownie zmienił rolę Townsa. O ile w kilku wcześniejszych meczach pełnił on funkcję kreatora gry, tym razem skupił się niemal wyłącznie na walce pod koszem, notując 18 punktów i 13 zbiórek. Rolę rozgrywającego świetnie przejął Brunson, który rozdał aż 14 asyst - wszechstronność New Yorku była widoczna jak na dłoni. To właśnie po to, by nadać tej maszynie nowy wymiar, właściciele latem zastąpili pragmatycznego Thibodeau trenerem Brownem. Przez cały sezon trwało dopracowywanie tego mechanizmu, ale teraz klub osiągnął szczyt formy w kluczowym momencie. Wydaje się, że mają solidne szanse, by kontynuować zwycięską passę także w Cleveland.
Wyniki meczów: New York Knicks
Najnowsze wiadomości
Cleveland Cavaliers
✅ W Cleveland wszyscy zawodnicy są gotowi do gry, choć stan zdrowia Mitchella budzi pewne wątpliwości - wszystko wskazuje na to, że wciąż występuje, zmagając się z urazem.
📋Przewidywany skład: Harden, Allen, Mobley, Mitchell, Wade.
New York Knicks
✅ Knicks nie zgłaszają żadnych absencji kadrowych.
📋 Przewidywany skład: Hart, Anunoby, Towns, Brunson, Bridges.
🔝 Najlepsi strzelcy
Dla Cleveland wciąż najskuteczniejszym zawodnikiem w play-offach pozostaje Mitchell, notujący średnio 25,9 punktu na mecz. W ostatnim starciu z Knicks, mimo widocznych problemów zdrowotnych (widać było, że uraz utrudniał mu ruchy), dorzucił do dorobku drużyny 26 oczek. Biorąc pod uwagę regularne wpadki Hardena, trudno oczekiwać, że Donovan odda komuś pałeczkę lidera ofensywy - powinien ponownie generować dużą liczbę rzutów. Stawiamy więc na over 27,5 punktu Mitchella po kursie 1.87*.
Jeśli chodzi o Knicks, to ich głównym motorem napędowym w ofensywie jest kapitalny Brunson, który w postseason średnio zdobywa 27,6 punktu. W drugim meczu przeciwko Cleveland nie imponował skutecznością (7 celnych rzutów na 16 prób), za to najlepsze play-offowe spotkanie w karierze rozegrał dotąd nieco niedoceniany w ataku Hart - 26 punktów, w tym 5 trójek na 11 prób. W tej rywalizacji spodziewamy się jednak, że pod względem zdobytych punktów może błysnąć Towns, który znów powinien skupić się na dominacji pod koszem rywala. Typujemy over 17,5 punktu Townsa po kursie 1.95*.
🏀 Rzuty za trzy
Cleveland nie zachwyca skutecznością zza łuku w tej fazie rozgrywek - z efektywnością na poziomie 33,9% plasują się dopiero na ósmym miejscu. W ostatnim starciu z Knicks trafili zaledwie 25,7% trójek. Zespół Atkinsona ewidentnie nie znalazł jeszcze sposobu na elitarną obronę Nowego Jorku na obwodzie (Knicks pozwalają rywalom tylko na 31,3% skuteczności - najlepszy wynik w lidze), dlatego rozsądnie będzie postawić na under 11,5 trójek Cleveland po kursie 1.87*.
Z kolei Knicks są jak dotąd prawdziwymi królami dystansu w play-off - ich skuteczność wynosi imponujące 39,6%. W poprzednim meczu byli blisko tej granicy (36,1% przy 36 próbach). Nie spodziewamy się, by liczba rzutów zza łuku spadła nawet na wyjeździe - zwłaszcza że Cavaliers pozwalają rywalom trafiać aż 36,8% trójek (12. miejsce w lidze). Spróbujemy więc over 12,5 trójek Nowego Jorku po kursie 1.83*.
Prognoza redakcji
Cleveland nie mają innego wyjścia, jak tylko postawić wszystko na ofensywę i spróbować ograć Knicks w bardziej otwartym stylu gry. Podobna strategia sprawdziła się już w poprzedniej rundzie przeciwko Detroit, gdzie po dwóch defensywnych starciach w Michigan przyszły dwa widowiskowe mecze na parkiecie Cavaliers. Spodziewamy się powtórki - Mitchell i Harden (a przecież duet Allen-Mobley też potrafi zrobić różnicę) podejdą do tego spotkania jak do meczu o wszystko, zdając sobie sprawę, jak fatalne mogą być konsekwencje ewentualnego wyniku 0:3 w serii. Rywale, będący w znakomitej formie, zostaną wciągnięci w dynamiczną wymianę ciosów, co przełoży się na wysokie tempo i dużą liczbę rzutów z obu stron. W tej sytuacji warto rozważyć typ na powyżej 210,5 punktów.
