Aston Villa vs Brentford Typy
🔊 Aston Villa straciła stabilność w Premier League, ale potrafi wykorzystać potknięcia liderów. Po 23. kolejce ich strata do pierwszego miejsca zmniejszyła się do czterech punktów. W niedzielę na „Villa Park” zawita Brentford, który niedawno miał imponującą serię bez porażek, ale teraz przegrywa w dwóch meczach z rzędu. Czy „Pszczoły” będą w stanie stawić czoła „Lwom”, i czy mecz Ligi Europy w środku tygodnia wpłynie na formę gospodarzy? Na te i inne pytania odpowiemy w naszym dobrze uzasadnionym przewidywaniu.
Head to Head
📊 Brentford to niezwykle trudny rywal dla Aston Villi już od czasów Championship. Ich nowoczesna historia starć rozpoczęła się po awansie "Pszczół" do Premier League w sezonie 2021/22. Od tego czasu drużyny rozegrały ze sobą 10 spotkań, w tym jedno niedawne w Pucharze Ligi Angielskiej. Minimalna przewaga w zwycięstwach jest po stronie "The Villans": cztery do trzech. Trzy razy zespoły dzieliły się punktami.
Statystyki H2H mecze i wyniki poprzednich meczów drużynowych

Aston Villa Przegląd drużyny
Pod koniec listopada ubiegłego roku Aston Villa wskoczyła do pierwszej trójki Premier League i od tego czasu nie wypadła z niej. W tym okresie "Lwy" poniosły zaledwie dwie porażki, a ostatni triumf na wyjeździe nad Newcastle (2:0) pozwolił im skorzystać z potknięcia lidera ligi, Arsenalu, i zbliżyć się do niego na cztery punkty.
Jeszcze bardziej imponująco podopieczni Unaia Emery'ego prezentują się w ulubionych rozgrywkach swojego trenera, Lidze Europy. W miniony czwartek odbyła się ostatnia kolejka drugiego co do rangi europejskiego pucharu, gdzie birminghamski klub podejmował Salzburg. Gospodarze częściej utrzymywali się przy piłce (64% do 36%), ale raz po raz natrafiali na groźne ataki gości i do 49. minuty przegrywali dwoma bramkami. Wielki powrót rozpoczął się w 64. minucie, a zakończył w 87. Ostateczny wynik - 3:2.
Wyniki meczów: Aston Villa

Brentford Przegląd drużyny
Niedawno Brentford awansowali do pierwszej piątki Premier League, dzięki serii pięciu meczów bez porażki, w której zanotowali tylko jedną wpadkę w postaci remisu. Jednak "Pszczoły" utrzymały się w strefie europejskich pucharów zaledwie przez tydzień. W ostatnich dwóch spotkaniach przegrali łącznie 0:4 i spadli na 8. miejsce, tracąc cztery punkty do pierwszej piątki.
Mimo wyników z dwóch poprzednich kolejek, gra drużyny Keitha Andrewsa nie była pozbawiona pomysłów. Ani przeciwko Chelsea, ani przeciwko Nottingham "Pszczoły" nie zawiodły pod względem posiadania piłki i xG, a drugą drużynę nawet przewyższyli w obu aspektach. Niemniej jednak, w obu przypadkach Brentford przegrali takim samym wynikiem 0:2.
Wyniki meczów: Brentford
Najnowsze wiadomości
Aston Villa
🎙 Główny trener Aston Villi, Unai Emery, może objąć stanowisko w Realu Madryt. Hiszpan będzie głównym kandydatem, jeśli madrycki klub zdecyduje się rozstać z Álvaro Arbeloą po zakończeniu sezonu. Według doniesień dziennikarzy, kilka dni temu odbyły się już rozmowy z trenerem angielskiego klubu, aby sprawdzić jego gotowość.
❌ Ostatnio z kadry Aston Villi wypadło kilku kluczowych zawodników: Boubacar Kamara, John McGinn i Youri Tielemans. A w ostatniej kolejce Ligi Europy na 35. minucie z powodu kontuzji musiał zostać zmieniony również Ollie Watkins. Stan napastnika jest obecnie oceniany przez sztab medyczny.
Brentford
🎙 Trener Brentfordu wyraził rozczarowanie grą swojej drużyny przeciwko Nottingham Forest. „Szczerze mówiąc, mogliśmy zagrać lepiej. Musieliśmy być bardziej opanowani i bezwzględni, kiedy tworzyliśmy sytuacje bramkowe. Poziom gry był dość wysoki, nie osiągnęliśmy maksymalnych wyników, ale zrobiliśmy wystarczająco dużo, aby skorzystać z meczu. Wydawało mi się, że momentami byliśmy trochę bezwładni”, podzielił się Keith Andrews.
❌ Porażka w ostatniej kolejce z Nottingham była w dużej mierze spowodowana wczesnymi zmianami dwóch kluczowych zawodników: Mikkela Damsgaarda i Kristoffera Ajera. Według trenera, kontuzje nie były zbyt poważne, ale ich udział w niedzielnym meczu stoi pod znakiem zapytania. Wciąż w szpitalu pozostaje trzech piłkarzy z zerwanymi więzadłami krzyżowymi - Josh Dasilva, Antoni Milambo i Fábio Carvalho.
🟨 Sędzia i żółte kartki
Głównym arbitrem spotkania będzie Tim Robinson. Jego średnia liczba żółtych kartek w ostatnich 20 meczach Premier League wynosi 4,4. Bezpośrednie starcia byłych przedstawicieli Championship w ich nowoczesnej historii w Premier League zawsze były napięte. Na przykład, w 7 z 10 ostatnich meczów pokazano co najmniej cztery ostrzeżenia. Biorąc pod uwagę obecne pozycje zespołów w tabeli, które dążą do utrzymania się lub powrotu do strefy europejskich pucharów, poziom emocji zapowiada się na najwyższym poziomie. Nasza prognoza: łączna liczba żółtych kartek powyżej 3,5.
⚽️ Prognoza na gole
W połowie z dziesięciu spotkań między drużynami od 2021 roku padło powyżej 2,5 gola. To może nie imponująca statystyka, ale mamy wszelkie podstawy, by sądzić, że ten scenariusz może się powtórzyć. Mimo że Brentford nie zdobył bramki w ostatnich dwóch meczach, ich wskaźniki xG są imponujące - średnio 1,54. Zazwyczaj solidna obrona Aston Villi ucierpiała w starciu z Salzburgiem w Lidze Europy, co zmusiło Birmingham do dużego wysiłku w odrabianiu strat. W związku z tym trudno będzie im powstrzymać wszystkie ataki gości. Przy takich założeniach przewidujemy, że łączna liczba goli powyżej 2,5.
🚩 Prognoza na rzuty rożne
Bukmacherzy z tygodnia na tydzień oferują wysokie linie na skromne liczby rzutów rożnych dla Brentfordu. Czas już przyzwyczaić się do tego, że londyński zespół pod wodzą byłego trenera stałych fragmentów gry Keitha Andrewsa to jeden z najbardziej kreatywnych w tej kategorii wśród klubów Premier League. Kreatywność nie zawsze idzie w parze ze skutecznością, ale nie w przypadku "pszczół". Ich średnia liczba rzutów rożnych w 11 meczach wyjazdowych jest najwyższa w lidze - 6,36. Przewidujemy, że łączna liczba rzutów rożnych Brentfordu powyżej 3,5 to najbardziej prawdopodobny wynik.
Prognoza redakcji
Aston Villa jest zdecydowanym faworytem nadchodzącego spotkania. Grają u siebie, zajmują wyższą pozycję w tabeli, a ostatnie wyniki gości przemawiają na korzyść drużyny z Birmingham. Jednak Brentford nie jest łatwym przeciwnikiem do pokonania. Niedawno zespół Kity Andrewa znajdował się w strefie europejskich pucharów i dąży do odzyskania straconych punktów, na które, patrząc na ich grę, z pewnością zasługują. Dodatkowo Villa może być nieco rozproszona po emocjonującym powrocie w Lidze Europy. Choć na zwycięstwo "Pszczół" jest jeszcze za wcześnie, szczególnie biorąc pod uwagę magię Unaia Emery'ego, można oczekiwać, że obie drużyny zdobędą bramki (tak). Minimalną przewagę w wyniku, z uwagi na stabilność w trakcie sezonu, przyznajemy jednak gospodarzom (2:1).
