Brentford vs Tottenham Typy 1 stycznia 2026
🔊 Czego można się spodziewać po pierwszej wizycie Thomasa Franka na "Brentford Community" jako głównego trenera Tottenhamu? W jednym z ostatnich meczów 19. kolejki Premier League zmierzą się bezpośredni rywale. "Pszczoły" wyprzedzają "Koguty" o jeden punkt i będą starały się zwiększyć przewagę, aby umocnić się w górnej połowie tabeli. Zadanie to nie będzie łatwe, chociaż bukmacherzy widzą gospodarzy jako faworytów.
Head to Head
📊 W bezpośrednich starciach dominują Tottenham. Wygrali cztery ostatnie spotkania, w tym to, które odbyło się na początku grudnia (2:0). Wówczas "Koguty" łatwo poradziły sobie z "Pszczołami", zdobywając dwie bramki już do przerwy. Bohaterem meczu został Xavi Simons (1+1).
Statystyki bezpośrednich spotkań Brentford - Tottenham

Brentford Przegląd drużyny
"Pszczoły" pod koniec roku złapały dobrą formę, odnosząc dwa zwycięstwa z rzędu, co pozwoliło im awansować do pierwszej dziesiątki. Najpierw na wyjeździe pokonali Wolverhampton (0:2). Trzeba przyznać, że nie obyło się bez problemów. Mecz był wyrównany, ale Keane Lewis-Potter przyniósł Brentfordowi trzy punkty. Anglik strzelił swoje pierwsze gole w tym sezonie Premier League, zdobywając od razu dwa trafienia.
A w miniony weekend podopieczni Kita Andrewsa rozgromili u siebie Bournemouth 4:1. Również tutaj znalazł się bohater - Jorginho Rutter, który zdobył hat-tricka. Ważne jest jednak podkreślenie, że wynik nie oddaje rzeczywistego przebiegu gry. "Wiśnie" nie zasłużyły na tak wysoką porażkę, ponieważ przewyższyli "pszczół" pod względem oczekiwanych goli (3-2.39 według xG).
Wyniki meczów: Brentford

Tottenham Hotspur Przegląd drużyny
Tottenham rozgrywa grudzień w typowo niestabilnym stylu, jak zresztą cały sezon. Zaczęli świetnie - od dwóch zwycięstw, ale potem przyszły dwie porażki. Jednak niepowodzenie w meczu z Liverpoolem (1:2) można uznać za pozytywne dla "Kogutów", ponieważ prawie wyrwali remis, grając w dziewiątkę.
Niemniej jednak, wyjazdowe zwycięstwo podopiecznych Thomasa Franka nad Crystal Palace (1:0) w ostatniej kolejce było w dużej mierze niespodzianką. "Lilywhites" po raz pierwszy od października zachowali czyste konto na wyjeździe. W ofensywie szczególnie aktywny był Richarlison. Brazylijczyk asystował przy zwycięskim golu Archiego Greya i dwukrotnie sam trafił do siatki, ale oba gole zostały anulowane po interwencji VAR.
Wyniki meczów: Tottenham Hotspur
Najnowsze wiadomości
Brentford
🎙 Keith Andrews na konferencji prasowej przed meczem: “Bliskość dwóch spotkań oznacza, że to dobra okazja, aby ponownie się z nimi zmierzyć i, co ważniejsze, zaprezentować się lepiej. W tamtym meczu nie pokazaliśmy poziomu, który prezentowaliśmy w większości innych naszych spotkań. To bez wątpienia trudny przeciwnik. Musimy zagrać lepiej niż wtedy, zarówno indywidualnie, jak i zespołowo. Mówiłem o tym publicznie i w prywatnych rozmowach. Musimy to uznać i wziąć na siebie pełną odpowiedzialność”.
❌ Josh Dasilva, Antoni Milambo i Fábio Carvalho są kontuzjowani. Frank Onyeka i Dango Ouattara udali się na Puchar Narodów Afryki. W poprzedniej kolejce z powodu stłuczenia nie zagrał Sepp van den Berg, a najświeższą i znaczącą stratą Brentfordu jest najlepszy strzelec zespołu Igor Thiago. Niemniej jednak, udział ostatnich w nadchodzącym meczu wciąż stoi pod znakiem zapytania.
Tottenham Hotspur
🎙 Thomas Frank na przedmeczowej konferencji prasowej: „Wiem, że wygraliśmy ostatni mecz, ale Brentford pozostaje silną drużyną. Uważam, że są doskonałym przykładem do naśladowania. To wspaniałe, że osiągają dobre wyniki. Cieszę się z ich sukcesów, ponieważ kiedy odchodzisz, chcesz mieć pewność, że twój wpływ był trwały. Zbudowaliśmy bardzo silną kulturę, bardzo solidną strukturę, aby mogli mianować niedoświadczonego głównego trenera, ale dobrego człowieka i znającego się na rzeczy specjalistę, jakim jest Keith Andrews. To coś, co chcę stworzyć w Tottenhamie.”
❌ Przepełniony szpital Tottenhamu to już od dawna żadna nowość. Kota Takaya, Dominic Solanke, James Maddison i Dejan Kulusevski wciąż tam pozostają. Destiny Udogie dopiero rozpoczął indywidualne treningi, a Lucas Bergvall, według Franka, wyzdrowiał i będzie gotowy do gry. Dodatkowo, warto wspomnieć o powołanych do reprezentacji Papu Sarrze i Yvesie Bissoumie oraz zawieszonym Xavim Simonsie.
🟨 Sędzia i żółte kartki
Spotkanie poprowadzi Andy Madley. Średnia liczba ostrzeżeń w obecnym sezonie Premier League, którą przyznaje ten angielski arbiter, nie jest najwyższa - 3.6. Jednak to wystarczy, aby postawić na powyżej 3.5 żółtych kartek. Tottenham to jedna z najostrzejszych drużyn w lidze, zdobywająca średnio 2.56 "żółtka" na mecz, a Brentford również nie pozostaje w tyle (2). W poprzednim bezpośrednim spotkaniu obie drużyny zebrały aż siedem ostrzeżeń.
⚽️ Prognoza na bramki
W tym roku drużyny rozegrały dwa mecze z niskim wynikiem, ale czas wrócić do zwykłego rytmu, kiedy w pięciu kolejnych spotkaniach padały co najmniej cztery bramki. Uważamy, że tym razem Brentford znajdzie drogę do bramki "Kogutów", co sprawia, że zakład na powyżej 2.5 gola jest uzasadniony. Co ciekawe, taki scenariusz miał miejsce w 7 z 8 ostatnich wyjazdowych meczów Tottenhamu w Premier League.
🚩 Prognoza na rzuty rożne
"Koguty" często wykonują rzuty rożne w obecnym sezonie (średnio 5.22 na wyjeździe). W bezpośrednich starciach z Brentfordem tendencja jest podobna - Tottenham wykonuje więcej niż 4.5 rzutów rożnych w 8 z 9 ostatnich meczów w Premier League. Czynnik wyjazdowego spotkania raczej nie zniechęci drużyny Thomasa Franka, więc zakład wydaje się perspektywiczny.
Prognoza redakcji
Tottenham prezentuje się nieźle w ostatnich kilku meczach, a także dominuje w bezpośrednich starciach z Brentfordem. Jednak "Pszczoły" są bardzo mocne na własnym stadionie (przegrali tylko 1 z ostatnich 10 meczów), a "Koguty" wciąż wykazują oznaki niestabilności. Zakładamy, że goście mogą zdobyć punkty, ale raczej nie wywiozą zwycięstwa, dlatego najbardziej prawdopodobnym wynikiem wydaje się remis 2:2. W takiej sytuacji dobrym rozwiązaniem wydaje się zakład na obie drużyny strzelą (tak), który sprawdził się w 8 z ostatnich 9 domowych meczach Brentfordu.
