Tottenham vs Brentford Typy 6 grudnia 2025
🔊 Jak potoczy się spotkanie Thomasa Franka z jego byłym klubem? W sobotę na "Tottenham Hotspur Stadium" zawita Brentford, gdzie duńczyk zdobył uznanie, które przyniosło mu awans. Jednak ostatnie wyniki "Kogutów" rodzą pytanie, czy Frank jest odpowiednim trenerem dla klubu z czołówki? Seria bez zwycięstw Tottenhamu trwa już pięć meczów. Czy zostanie przerwana w starciu z "Pszczołami"? Szanse obu drużyn oceniamy w naszym prognozie.
Head to Head
📊 Brentford mogą pochwalić się tylko jednym zwycięstwem nad Tottenhamem w całej swojej historii w Premier League. Miało to miejsce w 2023 roku i to na wyjeździe (3:1). Ogólnie "Pszczoły" często odbierają "Kogutom" punkty: trzy razy. Jednak jeszcze częściej londyńczycy triumfują - czterokrotnie. Warto zauważyć, że w 5 z 6 ostatnich bezpośrednich starć obie drużyny zdobywały bramki, a suma goli przekraczała 3.5.
Statystyki bezpośrednich spotkań Tottenham - Brentford

Tottenham Hotspur Przegląd drużyny
"Koguty" po raz pierwszy w tym sezonie spadli tak nisko w tabeli Premier League. Seria pięciu meczów bez zwycięstwa przesunęła ich z czołowej trójki na 11. miejsce. Od 9. kolejki EPL, londyńczycy nie pokonali żadnego rywala. Jedyny sukces osiągnęli tylko w Lidze Mistrzów z Kopenhagą (4:0). Jednak nawet w głównych rozgrywkach europejskich podopieczni Thomasa Franka częściej tracą punkty niż je zdobywają, zajmując 16. miejsce.
Tottenham nie wygrał również w ostatniej kolejce Premier League. We wtorek londyńczycy gościli u Newcastle. Remis na "St James' Park" można uznać za sukces, biorąc pod uwagę przebieg spotkania. Kluczowe wydarzenia zaczęły się dopiero pod koniec meczu. Od 71. do 86. minuty gospodarze osiągnęli przewagę jednego gola (2:1). Jednak kapitan "kogutów" Cristian Romero efektownym strzałem przewrotką wyrównał wynik już w doliczonym czasie gry. Pierwszy gol, nawiasem mówiąc, również był jego autorstwa. Dublet Argentyńczyka nie tylko zapewnił drużynie punkt, ale także nagrodę dla najlepszego zawodnika meczu dla samego obrońcy.
Wyniki meczów: Tottenham Hotspur

Brentford Przegląd drużyny
„Pszczoły” to solidni średniacy Premier League. Nawet zmiana trenera przed sezonem nie osłabiła zespołu. Owszem, wyniki drużyny Keitha Andrewsa nie dorównują zeszłorocznym osiągnięciom pod wodzą Thomasa Franka (10. miejsce). Jednak Brentford od sześciu kolejek utrzymuje się w okolicach pierwszej dziesiątki, nie spadając poniżej 13. pozycji.
W ostatniej kolejce Premier League Brentford gościli u Arsenalu i zgodnie z przewidywaniami przegrali (0:2). Ale sprawa nie jest taka prosta. Gospodarze dominowali przez większą część meczu, ale „pszczółki” potrafiły dotkliwie ukąsić „Kanonierów”. Po pierwsze, wynik 1:0 utrzymywał się aż do 90. minuty. Po drugie, goście mieli realną szansę na wyrównanie, ale „Kanonierów” uratował David Raya, który po strzale głową Kevina Schade odbił piłkę na poprzeczkę.
Wyniki meczów: Brentford
Najnowsze wiadomości
Tottenham Hotspur
🎙 Ostatnio główny trener Tottenhamu pozytywnie wypowiedział się o właścicielach klubu i wyraził im wdzięczność za cierpliwość, zwłaszcza w kontekście ostatnich wyników drużyny. “Wydają się być dobrymi ludźmi, inteligentnymi osobami. Potrafią prowadzić biznes i uczą się futbolu, a będąc właścicielami, zgłębiają go jeszcze bardziej. Rozsądni ludzie widzą, że każda udana dynastia, każdy udany klub potrzebuje czasu. Tak, są kluby, które mogą wygrać w pierwszym czy drugim sezonie, ale te wyniki nie utrzymają się bez zbudowania czegoś trwałego,” - powiedział Thomas Frank.
❌ Najbardziej odczuwalną stratą Tottenhamu w ostatnim czasie był kapitan drużyny Cristian Romero. Odbywał on karę jednomeczowego zawieszenia za nadmiar żółtych kartek, ale znakomicie powrócił już w następnym meczu z Newcastle. Nie ma nowych nieobecnych. Jednak lista kontuzjowanych nie jest pusta. Większą część obecnego sezonu z powodu kontuzji pauzują Dominic Solanke, Yves Bissouma, James Maddison, Dejan Kulusevski, Ben Davies i Radu Dragusin.
Brentford
🎙 Główny trener Brentford wyraził szacunek w kierunku Tottenhamu przed nadchodzącym head-to-head. “Jasne jest, że kolejny wyjazd do Londynu to dla nas trudne wyzwanie. Tottenham to oczywiście twardy orzech do zgryzienia. Żadna z drużyn Thomasa Franka nie dawała rywalom wielu okazji. Ale potrafimy wpływać na przeciwników i czasami sprawiamy im sporo kłopotów. Właśnie to zamierzamy robić w sobotę,” - powiedział Keith Andrews.
❌ Dwóch piłkarzy Brentford zakończyło swoje występy w tym roku w trakcie obecnego sezonu. Fabio Carvalho i Anthony Milambo zerwali więzadła krzyżowe. Problemy ze więzadłami ma również Josh Dasilva, ale jest już bliski powrotu.
🟨 Sędzia i żółte kartki
Głównym arbitrem spotkania jest Robert Jones. Jego średnia liczba żółtych kartek w ostatnich 5 meczach Premier League wynosi 3.6. Co ciekawe, sędzia częściej karze gospodarzy niż gości: 2 do 1.6. Tottenham, z pogarszającymi się wynikami, gra coraz bardziej agresywnie. W 9 z 10 ostatnich spotkań w Premier League "Koguty" otrzymywali co najmniej dwa ostrzeżenia, a na własnym boisku - w sześciu meczach z rzędu. Uważamy, że zmotywowany do powrotu przynajmniej do pierwszej dziesiątki Tottenham przekroczy liczbę żółtych kartek powyżej 1.5.
⚽️ Prognoza na gole
Obie drużyny mają niemal równą średnią skuteczność w obecnej Premier League: 1.6 do 1.5 na korzyść Tottenhamu. Jednak Brentford znacznie gorzej radzi sobie na wyjazdach i w 8 z 9 meczów najwyższej klasy rozgrywkowej nie zdobył więcej niż jednego gola. Jeśli chodzi o "Koguty", to w 7 z 10 spotkań tego sezonu nie stracili więcej niż jednego gola. Tak, ostatnio obrona londyńczyków nie jest wzorem solidności. Ale kto, jak nie Thomas Frank, zna większość schematów "Pszczół" i swojego byłego podopiecznego Kita Andrewsa? Nasza prognoza: Brentford strzeli mniej niż 1.5 gola.
🚩 Prognoza na rzuty rożne
Kit Andrews, jak wiadomo, jest ekspertem od stałych fragmentów gry. W sztabie Thomasa Franka zajmował się właśnie tym elementem. Teraz jego drużyna, Brentford, jest liderem pod względem zdobytych rzutów rożnych na wyjazdach (średnio 6.57 w siedmiu kolejkach). Wartość górna "Pszczół" jest zbyt niska, by z niej nie skorzystać. Dlatego proponujemy wybrać liczbę rzutów rożnych Brentfordu powyżej 4.5.
Przewidywania redakcji
W analizie dotyczącej goli już zauważyliśmy, że defensywa Tottenhamu nie jest zbyt solidna. Dlatego warto również zwrócić uwagę na statystyki Brentfordu. "Pszczoły" w obecnym sezonie Premier League tylko raz z ośmiu wyjazdowych spotkań zagrały na zero z tyłu, a niezależnie od miejsca rozgrywania meczu tracą bramki już od pięciu kolejnych spotkań. W tylu samo meczach z rzędu Tottenham wymienia się golami z przeciwnikami. Dlatego istnieje duże prawdopodobieństwo, że zakład na obie drużyny strzelą (tak) się sprawdzi. W przeciwieństwie do bukmacherów, nie uważamy "Kogutów" za zdecydowanych faworytów, biorąc pod uwagę ich ostatnią formę. Uważamy, że sprawiedliwym wynikiem byłby remis 1:1.