Burnley vs Man City Typy
🔊 Czy Burnley zdoła stworzyć największą sensację kolejki, stawiając przeszkody "The Citizens"? W 34. kolejce Premier League na "Turf Moor" zespół Scotta Parkera, który jedną nogą jest już w Championship, podejmie Manchester City. Po niedawnym zwycięstwie nad Arsenalem (2:1), City ponownie stają się głównymi faworytami w wyścigu o tytuł mistrzowski. Czy seria sukcesów podopiecznych Pepa Guardioli będzie kontynuowana, czy czeka nas niespodziewany rezultat?
Head to Head
📊 Historyczne przewaga w tym starciu jest ogromna. Manchester City wygrywa 14 ostatnich spotkań - to najdłuższa seria porażek Burnley z jednym rywalem w historii. Wysokie wyniki stały się normą: od 2018 roku "The Citizens" sześć razy strzelają pięć lub więcej goli w meczu. W pierwszej rundzie obecnego sezonu wszystko zakończyło się pogromem na "Etihad Stadium" (5:1), gdzie Erling Haaland zaliczył 2+1. Jedynym pozytywnym aspektem dla "The Clarets" jest to, że udało im się zdobyć bramki w dwóch kolejnych spotkaniach przeciwko City. To również osiągnięcie, biorąc pod uwagę, że osiem poprzednich meczów przegrali z łącznym wynikiem 0:30.
Statystyki H2H mecze i wyniki poprzednich meczów drużynowych

Burnley Przegląd drużyny
"Bordowi" zajmują 19. miejsce w tabeli, mając na koncie zaledwie 20 punktów. Zespół nie wygrał u siebie już od 12 meczów z rzędu - gorzej było tylko w 2021 roku, kiedy seria sięgnęła 14 spotkań. Strata do bezpiecznego 17. miejsca wynosi 12 punktów i nawet matematyczne szanse na utrzymanie w elicie wydają się iluzoryczne, zwłaszcza przy takim tempie zdobywania punktów na własnym stadionie.
W ostatniej kolejce Burnley doznało upokarzającej porażki z Nottingham Forest (1:4). Zespół Scotta Parkera zdobył bramkę do szatni za sprawą Ziana Flemminga, ale stracił trzy gole w ciągu 15 minut drugiej połowy od Morgana Gibbs-White'a. Warto zauważyć, że podobna sytuacja przydarzyła się "bordowym" już po raz drugi w trzech ostatnich kolejkach. W meczu z Fulham (1:3) Flemming również otworzył wynik, po czym Burnley straciło dwie bramki w ciągu kilku minut i zostało dobite w doliczonym czasie gry. To wyraźna utrata koncentracji i brak umiejętności utrzymania korzystnego rezultatu.
Wyniki meczów: Burnley

Manchester City Przegląd drużyny
Manchester City przystępuje do meczu jako główny pretendent do mistrzostwa. Takiej sytuacji z drużyną nie było od bardzo dawna. Po 32 rozegranych meczach zajmują 2. miejsce z 67 punktami, tracąc do prowadzącego Arsenalu 3 punkty, ale mając jeden mecz więcej do rozegrania. Zwycięstwo na "Turf Moor" może pozwolić City objąć prowadzenie w tabeli i ostatecznie przejąć inicjatywę w wyścigu o tytuł.
W poprzedniej kolejce "The Citizens" odnieśli kluczowe zwycięstwo nad Arsenalem (2:1) na "Etihad Stadium", redukując stratę do "Kanonierów" do minimum. Bramki zdobyli liderzy ataku - Rayan Cherki i Erling Haaland, a stracony gol był wynikiem błędu Gianluigiego Donnarummy, który ponownie potwierdził, że gra nogami nie jest jego mocną stroną. Mecz toczył się w napiętej walce, ale City wyglądało na świeższych i pewniejszych siebie, zasłużenie zdobywając zwycięstwo, choć nie obyło się bez odrobiny szczęścia.
Wyniki meczów: Manchester City
Najnowsze wiadomości
Burnley
🎙 Scott Parker po meczu z Nottingham Forest był niezwykle szczery: „Nieuniknione już nadeszło, bądźmy szczerzy. To cud pod względem tego, co musimy zrobić, kim musimy próbować być... Ale oczywiście nadal walczymy i dajemy z siebie absolutnie wszystko”.
❌ Sytuacja kadrowa gospodarzy jest nieprzyjemna. Na pewno nie zagrają Josh Cullen, Connor Roberts, Hannibal Mejbri, Zeki Amdouni i Jordan Beyer. Jedynym plusem, jeśli można to tak nazwać, jest fakt, że wszyscy ci zawodnicy opuszczają już nie pierwszy mecz, więc Scott Parker miał wystarczająco dużo czasu, by dostosować się do tych strat.
Manchester City
🎙 Pep Guardiola o znaczeniu utrzymania koncentracji po zwycięstwie nad Arsenalem: „Po meczu powiedziałem chłopakom, żeby cieszyli się chwilą, ale nie tracili koncentracji, ponieważ przed nami jeszcze trzy lub cztery tygodnie, które wszystko rozstrzygną”.
❌ Na pewno nie zagra Joško Gvardiol, który doznał złamania kości piszczelowej i będzie poza grą do maja. Udział Rúbena Diasa (kostka) jest mało prawdopodobny - Portugalczyk jest poza grą od marca i dopiero rozpoczął lekkie treningi. Również występ Rodriego stoi pod znakiem zapytania, ponieważ odczuwa dyskomfort w przywodzicielu po meczu z Arsenalem. Jednak Guardiola zaznaczył, że Hiszpan czuje się lepiej.
🟨 Prognoza na żółte kartki
Sędzią meczu będzie Andrew Madley - arbiter, który w tym sezonie pokazuje średnio 3.3 żółte kartki na mecz (56 ostrzeżeń w 17 spotkaniach). To jeden z najniższych wskaźników wśród sędziów Premier League. Madley preferuje dawać grać i interweniuje tylko w przypadku oczywistych przewinień. Biorąc pod uwagę, że City będą kontrolować piłkę przez większość czasu, a Burnley będą się bronić i unikać fauli w pobliżu swojej bramki, nie należy oczekiwać dużej liczby ostrzeżeń. Wybieramy mniej niż 3.5 żółtych kartek.
⚽ Prognoza na gole
Burnley ma poważny problem w starciach z maszyną Guardioli - drużyna zdobyła bramki przeciwko City w dwóch ostatnich spotkaniach, ale oba były wyjazdowe. U siebie „The Clarets” nie potrafią trafić do siatki „The Citizens” już od czterech meczów z rzędu. Co więcej, w dwóch poprzednich meczach na „Turf Moor” - przeciwko Bournemouth (0:0) i Brighton (0:2) - również zakończyli bez zdobyczy bramkowej. Dlatego warto rozważyć zakład, że gospodarze nie strzelą gola.
🚩 Prognoza na rzuty rożne
City to jeden z liderów Premier League pod względem liczby rzutów rożnych, wykonując średnio 5.94 na mecz. Burnley natomiast jest jednym z outsiderów w tej kategorii - 3.73 rożne na mecz. Fakt, że „The Clarets” grają u siebie, nie zmienia układu sił. Będą się bronić przez większość spotkania i wybijać piłkę za linię końcową, starając się uniknąć kolejnej porażki. Podopieczni Scotta Parkera będą mieli minimum okazji. Dlatego stawiamy na mniej niż 3.5 rzutów rożnych dla Burnley - drużyna nie przekroczyła tej granicy w 6 z 7 ostatnich starć z „The Citizens”.
🚀 Zakład na statystyki zawodnika
Erling Haaland to najbardziej oczywisty kandydat do zakładu na zawodnika, a biorąc pod uwagę jego formę i statystyki, ignorowanie go byłoby dziwne. Napastnik jest najlepszym strzelcem ligi z 23 golami i specjalistą od gier przeciwko Burnley. Ma 7 bramek w czterech meczach przeciwko „The Clarets”. Najgorsza obrona ligi to świetna okazja dla „Wikinga” na umocnienie swojej przewagi w walce o „Złotego Buta”. Proponujemy postawić na duble Erlinga Haalanda z kursem 2.10*. W 3 z 4 meczów przeciwko temu rywalowi Norweg zdobywał 2+ gole.
😱 Ryzykowny zakład
Dokładny wynik 0:5 z kursem około 14.0* - to nasza ryzykowna opcja. „The Citizens” często zdobywają co najmniej 5 bramek przeciwko Burnley. Czterokrotnie od 2018 roku wynik 5:0 pojawiał się na tablicy wyników. Ta opcja wygląda śmiało, ale ma podstawy historyczne i statystyczne. Niedawno drużyna Pepa rozgromiła Liverpool (4:0) i Chelsea (3:0), więc mogą spokojnie pokonać przeciwnika, który już przygotowuje się do podróży do Championship.
👀 Jeśli mecz nie pójdzie zgodnie ze scenariuszem
Wiele czynników musi się złożyć, aby Burnley zdobyło punkty. Jednym z nich jest szybka bramka, na przykład po stałym fragmencie gry. City czasami mają problemy w obronie przy rzutach rożnych i wolnych. Wczesny gol gospodarzy może całkowicie zmienić przebieg gry i sprawić, że „The Citizens” będą nerwowi - „Turf Moor” poprowadzi swoją drużynę do przodu. Nawet w takim przypadku kurs na to, że Burnley nie przegra, pozostanie wysoki, co można wykorzystać.
*Kursy są orientacyjne i mogą się różnić w różnych liniach bukmacherskich.
Przewidywania redakcji
Trudno sobie wyobrazić, że Burnley uda się uniknąć klęski na własnym boisku. Manchester City znajduje się w znakomitej formie i jest niezwykle zmotywowany po kluczowym zwycięstwie w walce o tytuł mistrzowski. Różnica w klasie między drużynami jest ogromna, a problemy kadrowe gospodarzy tylko pogarszają sytuację. Jedynym, co może przeszkodzić gościom, jest lekceważenie rywala i myśli o nadchodzącym półfinale Pucharu Anglii. Jednak Guardiola z pewnością nie przepuści okazji, by przypomnieć swoim zawodnikom o znaczeniu zwycięstwa na „Turf Moor”.
Burnley straciło 67 goli w 33 meczach - to najgorszy wynik w lidze. W ostatnich 14 bezpośrednich spotkaniach „The Citizens” zawsze wygrywali, przy czym w 10 z nich strzelili „The Clarets” trzy lub więcej bramek. W pierwszej rundzie na „Etihad” wszystko zakończyło się wynikiem 5:1, i patrząc na formę drużyny Guardioli, sytuacja może się powtórzyć. Nie sądzimy, że gospodarze znajdą zasoby nawet na honorowego gola. Zakład na indywidualny over Manchester City powyżej 2,5 gola wydaje się dobrze uzasadniony i będzie głównym w naszym przewidywaniu. Spodziewamy się wyniku 0:5 na tablicy po ostatnim gwizdku.
