Leeds vs Everton Typy 18 sierpnia 2025
🔊 Jak zaprezentuje się Leeds United w Premier League po dwóch latach nieobecności? W pierwszej kolejce zmierzą się z Evertonem na swoim stadionie, Elland Road. Goście, po powrocie Davida Moyesa, są zdecydowani na wejście do pierwszej dziesiątki, a może nawet na walkę o europejskie puchary. "Pawie" liczą na utrzymanie się w angielskiej elicie dłużej niż jeden sezon - ostatni raz udało im się to w latach 2021-2023. Kto ma większe szanse na udany start w rozgrywkach? Przeanalizujemy to w naszej prognozie.
Head to Head
📊 Leeds United to nieczęsty gość w angielskiej elicie. W ciągu ostatnich 20 lat klub spędził zaledwie trzy sezony w Premier League - 2022/23, 2021/22 i 2020/21. W tym czasie "Biali" spotkali się z Evertonem 6 razy: Leeds odnieśli 1 zwycięstwo, "The Toffees" wygrali 3 razy, a 2 mecze zakończyły się remisem.
Statystyki H2H mecze i wyniki poprzednich meczów drużynowych

Leeds United Przegląd drużyny
⚪️ Leeds, mając tyle samo punktów co Burnley (100), zdobyli tytuł mistrza w poprzednim sezonie Championship. Sukces ten był możliwy dzięki różnicy bramek: choć podopieczni Daniela Farke stracili o 14 goli więcej niż ich najbliżsi rywale, zdołali ich znacznie wyprzedzić pod względem strzelonych bramek (95 do 69). W dwóch krajowych pucharach najlepszym wynikiem było dotarcie do 1/16 finału Pucharu Anglii - porażka z Millwall 0:2. W okresie przygotowawczym Leeds zmierzyli się z bardzo wymagającymi przeciwnikami - Manchester United, Villarreal i AC Milan - i w żadnym z meczów nie ustąpili wyżej notowanym rywalom.
📝 „Biali” postawili na solidne wzmocnienie środka pola i linii obrony przed sezonem w elicie. Klub zasiliły sprawdzone postacie z top 5 europejskich lig: bramkarz Lucas Perry (z Lyonu), obrońcy Gabriel Gudmundsson (z Lille), Jaka Bijol (z Udinese) i Sebastian Bornauw (z Wolfsburga), pomocnicy Anton Stach (z Hoffenheim) i Sean Longstaff (z Newcastle). Do już dobrze funkcjonującego ataku dołączył utalentowany Dominic Calvert-Lewin, który ostatnimi czasy nieco przygasł w Evertonie, ale regularnie grał i jest gotów odbudować swoją karierę w Leeds.
Wyniki meczów: Leeds United

Everton Przegląd drużyny
🔵 Klub z niebieskiej części Liverpoolu zakończył ostatni sezon Premier League na 13. miejscu. Przez większą część sezonu "The Toffees" krążyli w dolnej części tabeli, w okolicach 16. pozycji. Sytuację nieco poprawił powrót Davida Moyesa do klubu. Pod wodzą Szkota, w 19 meczach, forma Evertonu odpowiadała 11. pozycji w Premier League. Ani w Pucharze Ligi Angielskiej, ani w Pucharze Anglii nie udało się osiągnąć znaczących wyników - w obu rozgrywkach drużyna odpadła na etapie 1/16 finału. Podobnie było w okresie przygotowawczym: w 4 meczach towarzyskich ponieśli 3 porażki (z Bournemouth, West Hamem i Romą) i raz zremisowali z Manchesterem United.
📝 Tuż przed startem nowego sezonu w składzie "The Toffees" pojawili się znani zawodnicy z Premier League. Za 28,7 mln € z Chelsea przyszedł pomocnik Kiernan Dewsbury-Hall. Zawarto także roczne wypożyczenie z jednym z najbardziej znanych angielskich graczy - Jackiem Grealishem z Manchesteru City. Oprócz wzmocnień, Everton pożegnał się z weteranami piłki nożnej - 38-letnim Asmirem Begoviciem i 40-letnim Ashleyem Youngiem. Klub opuścił również Dominic Calvert-Lewin, który stracił formę w ostatnich latach - po 9 latach na Goodison Park przeszedł do przyszłych rywali "The Toffees" w pierwszej kolejce Premier League.
Wyniki meczów: Everton
Najnowsze wiadomości
Leeds United
🎙 „Nie musimy mówić o jego umiejętnościach. Posiada wszystkie cechy, które są niezbędne napastnikowi. To szansa dla niego, aby wskrzesić swoją karierę i osiągnąć dawne szczyty, na których błyszczał w Premier League. Jest w świetnej formie, co udowodnił na poziomie Premier League, rozgrywając ponad 200 meczów i strzelając 60 goli, a także zdobywając cztery bramki w 11 meczach dla reprezentacji Anglii,” - powiedział główny trener Leeds, Daniel Farke, o nowym napastniku Leeds, Dominicu Calvert-Lewinie.
❌ W meczu nie zagra nowy zawodnik klubu Jaka Bijol - otrzymał dwie żółte kartki w ostatnim meczu Serie A, a zawieszenie przeniosło się na pierwszy mecz Premier League. Obrońcy Sebastian Bornauw i Jayden Bogle doznali kontuzji podczas okresu przygotowawczego, ale już wznowili treningi w tym tygodniu i mogą znaleźć się w składzie na poniedziałkowy mecz.
Everton
🎙 David Moyes skomentował odejście znanych piłkarzy i podziękował im za czas spędzony w drużynie: „Od mojego powrotu do klubu zobaczyłem, jakim świetnym profesjonalistą jest Ash. Jego wszechstronność, doświadczenie i cechy przywódcze były naprawdę cenne dla zespołu i dla mnie. Asmir i Dominik również pracowali bardzo ciężko i zachowywali się wzorowo. W imieniu wszystkich w klubie chcę podziękować tym trzem zawodnikom za ich pracę i życzymy im wszystkiego najlepszego w przyszłości”.
❌ Na pewno nie zagra w poniedziałek gwiazdorski obrońca "The Toffees" Jarrad Branthwaite - doznał urazu tylnej części uda na treningu na początku tygodnia i będzie mógł wrócić dopiero na drugą kolejkę Premier League. Podczas okresu przygotowawczego kontuzji doznali obrońcy Vitaliy Mykolenko i Nathan Patterson - David Moyes nie podał informacji o stopniu ich urazów, więc ich udział w meczu pozostaje pod znakiem zapytania.
🟨 Sędzia i żółte kartki
Porządek na boisku będzie pilnował Chris Kavanagh, który w ostatnich 10 meczach Premier League średnio pokazuje 3,6 żółtych kartek. Warto zauważyć, że w 5 z 6 poprzednich spotkań Anglik pokazał mniej niż 4 ostrzeżenia.
W tym samym okresie, w ostatnich 10 oficjalnych meczach, Everton wyprzedza Leeds pod względem średniej liczby "żółci" - 2,3 do 1,8, ale całkowita liczba ostrzeżeń w meczach z udziałem dzisiejszych rywali jest zbliżona - odpowiednio 3,4 do 3,6.
Podsumowując - to pierwszy mecz sezonu, drużyny będą zmotywowane do walki, więc sędzia będzie miał sporo pracy. Uważamy, że tym razem Kavanagh będzie musiał sięgnąć po kartkę co najmniej cztery razy. Proponujemy zakład na powyżej 3,5 żółtych kartek, co miało miejsce w 4 z 5 ostatnich bezpośrednich spotkań Leeds i Evertonu.
⚽️ Prognoza na gole
Pod względem średniej liczby goli w ostatnich 10 meczach Leeds United wyprzedza przyszłego rywala - 3 do 2,5. Co ciekawe, jeśli chodzi o bramki strzelone w połowach meczu, Everton ma niemal identyczne wyniki (1,2 w pierwszej połowie do 1,3 w drugiej), to u "Pawi" widoczna jest znaczna przewaga pierwszej części spotkań - 1,9 do 1,1. Potwierdza to również częstotliwość, z jaką Leeds zdobywało bramki w pierwszej połowie - w 9 z ostatnich 10 gier. Biorąc pod uwagę problemy kadrowe "The Toffees" w obronie, sądzimy, że napastnicy beniaminka Premier League od razu zaczną naciskać na bramkę Evertonu. Nasz wybór: Leeds strzeli gola w 1. połowie.
🚩 Prognoza na rzuty rożne
Wskaźniki rzutów rożnych w ostatnich 10 spotkaniach (w tym przedsezonowych) Evertonu są nieco wyższe niż u przeciwnika - 8,9 do 8. Jednak Leeds United tylko w 2 z 10 meczów wykonało mniej kornerów niż rywal, a ich indywidualny total nie spadł poniżej 4,5 w 23 z ostatnich 24 meczów. Uważamy, że dzięki przybyciu silnego w powietrzu Dominica Calverta-Lewina liczba stałych fragmentów gry pod bramką przeciwników "Pawi" może tylko wzrosnąć. Sprawdzimy to w pierwszym meczu sezonu zakładem na powyżej 4,5 rzutów rożnych Leeds.
Przewidywania redakcji
Bukmacherzy niespodziewanie przyznają przewagę w kursach nowicjuszom Premier League. Jednak taki wybór nie powinien dziwić, zwłaszcza po analizie rywali Leeds w meczach przedsezonowych. Pomimo różnicy w klasie, podopieczni Daniela Farke nie ustępowali dużo bardziej renomowanym zespołom, a w meczu z Milanem wręcz dominowali terytorialnie (posiadanie piłki wyniosło 64% do 36%). Niemniej jednak, nie można zapominać o wzmocnionym Evertonie, którego jakość gry latem wzrosła, mimo że wyniki niekoniecznie się poprawiły. Po remisie z Manchesterem United (2:2), "The Toffees" przegrali z Romą (0:1), ale nie oddali inicjatywy Włochom (posiadanie - 47% do 53%) i uzyskali godne uwagi 1,7 xG oczekiwanych goli. Uważamy, że pozytywna tendencja wyników "Niebieskich" pod wodzą Davida Moyesa będzie się utrzymywać i nie ustąpią rozpędzonemu Leeds, kończąc mecz remisem 1:1. Dlatego proponujemy zagrać na statusie outsidera gości i postawić na to, że Everton nie przegra.
