Burnley vs Liverpool Typy 14 września 2025
🔊 Czy Liverpool utrzyma nieskazitelną statystykę w Premier League? Po przegranym Superpucharze Anglii, zespół Arne Slota prezentuje mistrzowskie tempo w lidze. Nic dziwnego - od sezonu 2011/12 tylko Manchester City zdołał wygrać regularne rozgrywki po triumfie w Community Shield. Na razie wszystko układa się zgodnie z planem dla drużyny z Merseyside - 100-procentowy wynik i bezapelacyjne 1. miejsce. W niedzielę czeka ich wyjazd do innego mistrza, choć o niższej randze - Burnley, które awansowało po triumfie w Championship. Czy "Clarets" będą w stanie postawić się Liverpoolowi tak, jak to miało miejsce z Manchesterem United? W naszej analizie ocenimy, czy gospodarze mają szanse na odebranie punktów "The Reds".
Head to Head
📊 Oba zespoły mają bogatą historię rywalizacji w angielskiej elicie, mimo rocznej przerwy Burnley w Championship w sezonie 2024/25. Od 2020 roku kluby zmierzyły się ze sobą 7 razy. Przewaga jest przewidywalnie po stronie Liverpoolu - 5 zwycięstw, wszystkie z rzędu. Jednak na przełomie dekady Burnley dwukrotnie potrafiło odebrać punkty drużynie z Merseyside.
Statystyki bezpośrednich spotkań Burnley - Liverpool

Burnley Przegląd drużyny
W tym sezonie "bordowi" wygrywają jedynie z byłymi rywalami z Championship: 2:0 z Sunderlandem w Premier League i 2:1 przeciwko Derby County w Pucharze Ligi Angielskiej. Zwycięstwo nad "czarnymi kotami" to jedyny wynik, który przyniósł punkty w Premier League. Chociaż w meczu z Manchesterem United drużynie Scotta Parkera zabrakło zaledwie kilku minut do remisu - w doliczonym czasie gry przy wyniku 2:2 Bruno Fernandes wykorzystał rzut karny. To nie jedyny pechowy moment dla "klaratowych" - pierwszy gol po serii rykoszetów wpadł do bramki Burnley od własnego zawodnika.
Najskuteczniejszym zawodnikiem drużyny w lidze jest Jaidon Anthony. Napastnik zasłużył na pełny transfer z Bournemouth tego lata po 16 skutecznych akcjach w Championship (8 goli i 8 asyst). Na razie w pełni uzasadnia zaufanie - strzelił 2 bramki i zaliczył asystę w ciągu 3 kolejek Premier League. W meczu z Sunderlandem Anglik stworzył efektywną współpracę z Joshem Cullenem - obaj zdobyli bramki z podań nawzajem. Najwięcej minut na boisku spędzili doświadczeni weterani - 36-letni bramkarz Martin Dubravka i obrońca Kyle Walker (35 lat).
Wyniki meczów: Burnley

Liverpool Przegląd drużyny
"Scousers" stracili 4 gole w pierwszych 2 kolejkach Premier League, co nie przeszkodziło im wygrać obu meczów - przeciwko Bournemouth i Newcastle. Jednak w potencjalnym starciu o tytuł z Arsenalem podopieczni Arne Slota udowodnili, że potrafią solidnie bronić. Owszem, Liverpool gorzej wypadł w pierwszej połowie, nie oddając ani jednego celnego strzału, ale w drugiej części meczu przejęli kontrolę nad piłką (57% posiadania), zwiększając liczbę strzałów na bramkę przeciwnika. Jeden z nich zakończył się genialnym golem Dominika Szoboszlaia z rzutu wolnego - to trafienie pozostało jedynym w meczu i dało drużynie z Merseyside 3 punkty.
Przeciwko Arsenalowi doskonale zaprezentował się na nietypowej dla siebie pozycji prawego obrońcy Dominik Szoboszlai. Nie tylko zdobył zwycięskiego gola, ale także został wybrany zawodnikiem meczu - Węgier był groźny w ataku z 11 na 15 udanych podań w ostatniej tercji boiska (najlepszy wynik na boisku), jak i w obronie (100% skuteczności odbiorów i wygranych pojedynków powietrznych). Stopniowo aklimatyzuje się w Premier League również Florian Wirtz - był najlepszy pod względem liczby dryblingów przeciwko "Kanonierom" (3 na 3).
Wyniki meczów: Liverpool
Najnowsze wiadomości
Burnley
🎙 Trener Burnley przed nadchodzącym pojedynkiem z Liverpoolem rozważał, co jego drużyna musi zrobić, aby "przetrwać" w Premier League. "Latem oczywiście wykonaliśmy dużo pracy, aby stać się zespołem, którym musimy być. Myślę, że jednym z naszych celów, przynajmniej z mojej perspektywy, było osiągnięcie elastyczności, która pozwala nam grać zarówno z pięcioma, jak i czterema obrońcami. Uważam, że udało nam się to osiągnąć podczas przygotowań przedsezonowych," powiedział Scott Parker.
❌ Burnley ma problemy w obronie: podczas przerwy międzynarodowej kontuzji doznał Albin Ekdal - musiał przedwcześnie opuścić zgrupowanie reprezentacji Szwecji. Jednak uraz okazał się niegroźny i zawodnik może liczyć na miejsce w składzie w niedzielę. Podobnie wygląda sytuacja Connora Robertsa - informowano, że prawy obrońca, nieobecny od okresu przygotowawczego, powinien wrócić po meczach reprezentacyjnych. Wciąż w szpitalu pozostaje napastnik Zeki Amdouni - ma zerwane więzadła krzyżowe.
Liverpool
🎙 Saga transferowa z przejściem Alexandra Isaka do Liverpoolu wreszcie dobiegła końca. Udany transfer i przyszłość zawodnika skomentował Arne Slot: "Najbardziej cieszy mnie to, że udało nam się sfinalizować transfer Isaka. Wszystkie strony włożyły wiele wysiłku, aby ten transfer doszedł do skutku. Opuścił pełne przygotowania przedsezonowe, więc teraz musimy stopniowo przywracać go do formy. W najbliższych tygodniach na pewno to się nie stanie. To nie będzie łatwe, ale podpisaliśmy z nim kontrakt nie na najbliższe dwa tygodnie, a na sześć lat, i kibice powinni o tym pamiętać".
❌ W szpitalu Liverpoolu kolejne wzmocnienie: do Jeremy'ego Frimponga, który doznał kontuzji w 1. kolejce Premier League, dołączył Curtis Jones. Termin jego powrotu do zdrowia poznamy dopiero na początku przyszłego tygodnia.
🟨 Sędzia i żółte kartki
Głównym arbitrem na to spotkanie został mianowany Michael Oliver. W trzech meczach Premier League w tym sezonie pokazał zaledwie 2 żółte kartki. Anglik miał już okazję sędziować Burnley w pierwszej kolejce - wtedy mecz przeciwko Tottenhamowi zakończył się bez upomnień. W ostatnich 20 spotkaniach sędzia średnio przyznawał 2.6 „żółtych kartek” - 1.6 dla gości i 1 dla gospodarzy. Biorąc pod uwagę przewagę klasy przyszłych gości, uważamy, że rozsądna jest stawka na mniej niż 3.5 żółtych kartek.
⚽️ Prognoza na gole
Liverpool miał pewne problemy w obronie na początku sezonu - 4 stracone bramki od Bournemouth i Newcastle mówią same za siebie. Przeciwko Arsenalowi zobaczyliśmy jednak wysoki poziom organizacji linii defensywnej. Oczywiście, należy uwzględnić rotację składu dokonaną przez Arne Slot przed Ligą Mistrzów - dlatego nie wykluczamy szans Burnley w ataku. Jednak w ostatnich 7 z 8 bezpośrednich pojedynków między drużynami nie został przekroczony total bramek 3.5. Nie oczekujemy teraz goli w nadmiarze. Nasza prognoza: mniej niż 3.5 gola.
🚩 Prognoza na rzuty rożne
The Reds w obecnej Premier League przeciwko rywalom niższej klasy przejmują piłkę i posiadają ją przez co najmniej 60% czasu. Podobne statystyki były w meczu o Superpuchar z Crystal Palace - 56%. Co ciekawe, w żadnym z tych meczów Liverpool nie przewyższył przeciwników pod względem liczby rzutów rożnych. Burnley w tym aspekcie ustąpiło jedynie Manchesterowi United - we wszystkich pozostałych meczach wychodziło zwycięsko. Wierzymy, że na „Turf Moor” gospodarze nie ustąpią znacznie w zdobywaniu cornerów. Bardzo atrakcyjny wydaje się kurs na zwycięstwo Burnley w rzutach rożnych z handicapem (+3.5).
Prognoza redakcji
Liverpool na początku sezonu Premier League zmierzył się z dość poważnymi rywalami: pretendentem do mistrzostwa, partnerem z Ligi Mistrzów oraz solidnym średniakiem z ambicjami na europejskie puchary. Po triumfie w Premier League, Arne Slot otrzymał zielone światło na odświeżenie składu - prawdopodobnie po to, aby pomnożyć sukcesy nie tylko w regularnych rozgrywkach. Niewątpliwie, zgranie nowego zespołu wymaga czasu, ale jak widzimy, głębokość składu pozwala osiągać wyniki nawet przy nie najwyższej formie nowych liderów.
W ostatnich sześciu bezpośrednich starciach z Liverpoolem Burnley zdołało zdobyć bramkę tylko raz. "The Reds" od początku sezonu strzelili mniej niż dwa gole jedynie w meczu z Arsenalem. Uważamy, że rotacja składu przez Arne Slota przed Ligą Mistrzów może wpłynąć na skuteczność jego drużyny, ale wystarczy to na komfortowe zwycięstwo wynikiem 2:0. Najbardziej prawdopodobnym scenariuszem, naszym zdaniem, jest wygrana Liverpoolu z handicapem (-1,5).
