Tottenham vs Leeds Typy
🔊 Tottenham trzyma się nadziei, wyprzedzając strefę spadkową o jeden punkt, i w ostatnim meczu 36. kolejki Premier League podejmie Leeds. "Pawie" czują się nieco swobodniej, ale matematycznie nie zapewnili sobie jeszcze utrzymania - porażka w poniedziałek może ponownie wciągnąć zespół Daniela Farke w wir walki o przetrwanie. Zarówno gospodarze, jak i goście przystępują do bezpośredniego starcia z poważnymi brakami kadrowymi, co sprawia, że każdy przewidywany wynik jest równaniem z wieloma niewiadomymi, gdzie jedyną stałą pozostaje ogromna cena potencjalnego potknięcia.
Head to Head
📊 Londyńczycy historycznie dominują w tym starciu: Tottenham wygrał pięć ostatnich bezpośrednich spotkań z łącznym wynikiem 16:6. Na własnym stadionie "Koguty" mają już trzy zwycięstwa z rzędu. W bieżącym sezonie rywale spotkali się 4 października, a Leeds ulegli na Elland Road (1:2). Różnicę zrobił Mohamed Kudus, który zdobył gola i zaliczył asystę. Skuteczność w bezpośrednich pojedynkach jest imponująca: we wszystkich dziesięciu poprzednich spotkaniach padło ponad 2.5 gola, a w ośmiu z nich obie drużyny zdobyły bramki. Średnia liczba goli w ostatnich dziesięciu meczach wynosi 4 na spotkanie.
Statystyki H2H mecze i wyniki poprzednich meczów drużynowych

Tottenham Hotspur Przegląd drużyny
Sezon 2025/26 stał się dla "Kogutów" niekończącym się koszmarem. Drużyna z takimi ambicjami walczy o przetrwanie i zmieniła już trzech trenerów. Przez całą kampanię problemy na boisku pogłębiają się przez epidemię kontuzji: zawodnicy Tottenhamu opuścili łącznie ponad 360 meczów, co jest najgorszym wynikiem w całej Premier League.
Jednak przyjście Roberto De Zerbiego dało fanom nadzieję. W ostatniej kolejce "Koguty" pewnie poradziły sobie na wyjeździe z Aston Villą (2:1), dominując przeciwnika wysokim pressingiem. Gole Conora Gallaghera i Richarlisona zapewniły komfortową przewagę do przerwy, którą udało się utrzymać. Wcześniej drużyna odniosła niezwykle ważne zwycięstwo nad Wolverhampton (1:0), które było jej pierwszym w 2026 roku po fatalnej serii bez zwycięstw w Premier League.
W ten sposób "Lilywhites" po raz pierwszy od sierpnia zdobyli dwa zwycięstwa z rzędu w lidze i w końcu wydostali się ze strefy spadkowej. Jednak ich katastrofalna statystyka domowa nadal pozostaje problemem. Jeśli chodzi o wyniki wyjazdowe, Tottenham zajmuje czwarte miejsce w Premier League, ale w domu zdobył tylko 11 punktów i dzieli ostatnie miejsce z Burnley. Bilans bramek na własnym stadionie wynosi -10.
Wyniki meczów: Tottenham Hotspur

Leeds United Przegląd drużyny
„Pawie” rozgrywają nierówny, ale ogólnie solidny sezon po powrocie do Premier League. Z 43 punktami zajmują 14. miejsce, a zwycięstwo w poniedziałek z dużym prawdopodobieństwem zapewni im utrzymanie. W dziewięciu ostatnich meczach we wszystkich rozgrywkach drużyna Daniela Farke poniosła tylko jedną porażkę - z Chelsea (0:1) w półfinale Pucharu Anglii.
Szczególnie imponująca jest forma wyjazdowa w ramach Premier League. Leeds nie przegrywa na wyjeździe w 9 z 10 ostatnich meczów, a w kwietniu odnieśli efektowne zwycięstwo nad Manchesterem United (2:1) i stawili czoła Bournemouth (2:2), co świadczy o umiejętności mobilizacji przeciwko silnym i zmotywowanym rywalom.
W poprzedniej kolejce „pawie” na własnym stadionie pewnie pokonały Burnley (3:1), ponownie pokazując doskonałą skuteczność. Jeśli w okresie od 21 lutego do 21 marca podopieczni Farke zdobyli tylko jedną bramkę w Premier League, to później strzelili aż 10 goli w czterech meczach. To najlepszy wynik w dolnej połowie tabeli. Jednakże, w meczu z „bordowymi” Leeds straciło z powodu kontuzji jednego z głównych bohaterów tego bramkowego festiwalu, ale o tym porozmawiamy poniżej.
Wyniki meczów: Leeds United
Najnowsze wiadomości
Tottenham Hotspur
🚫 Szpital "Kogutów" jest przepełniony. Główny bramkarz Guglielmo Vicario nie doszedł do siebie po operacji przepukliny. Xavi Simons wypadł do końca sezonu z zerwaniem więzadła krzyżowego przedniego. Napastnik Dominic Solanke może opuścić resztę sezonu z powodu poważnego urazu ścięgna podkolanowego.
❌ Od dłuższego czasu poza grą pozostają Mohammed Kudus, Dejan Kulusevski, Cristian Romero i Wilson Odobert. Wszyscy oni mogliby rywalizować o miejsce w podstawowym składzie.
❔ James Maddison spędził ostatnie trzy mecze na ławce po zerwaniu więzadła krzyżowego, ale nadal nie jest gotowy na pełne obciążenie.
Leeds United
⭐️ Prawdziwym bohaterem ofensywnej linii Leeds jest Noah Okafor, który zanotował 5 bramek lub asyst w pięciu ostatnich meczach. Według dostępnych informacji, Szwajcar będzie pauzował przez dwa tygodnie.
❓ Występ podstawowego środkowego obrońcy Pascala Struijka stoi pod znakiem zapytania. Holender doznał stłuczenia uda podczas piątkowego treningu i trenuje indywidualnie.
❌ Wciąż wśród kontuzjowanych pozostają Gabriel Gudmundsson i Ilia Gruev - obaj mają problemy z ścięgnami podkolanowymi.
🟨 Prognoza na żółte kartki
Jarred Gillett jest jednym z najbardziej liberalnych sędziów tego sezonu. W 20 meczach Premier League pokazał 70 żółtych kartek (średnio 3,5 na mecz) i tylko raz wykluczył zawodnika z boiska. Australijczyk należy do najłagodniejszych arbitrów ligi, jednak kontekst nadchodzącego spotkania sugeruje inny scenariusz. Tottenham to drużyna z najwyższą średnią "żółtych kartek" na własnym stadionie - 2,76, a Leeds, mimo skromnego wyniku w sezonie (1,65), w ostatniej kolejce otrzymało aż 4 ostrzeżenia. To mecz o przetrwanie, gdzie każde starcie będzie na granicy faulu, dlatego powyżej 3,5 żółtych kartek z kursem 1,60* wydaje się bardzo pewnym zakładem.
⚽ Prognoza na gole
Jak już pisaliśmy, statystyki bezpośrednich spotkań wyraźnie wskazują na ofensywny charakter. W dziesięciu ostatnich meczach padło powyżej 2,5 gola. Biorąc pod uwagę, jak skutecznie obecnie gra Leeds, niski wynik wydaje się mało prawdopodobny. "Spurs", znajdujący się w desperackiej sytuacji w tabeli, ruszą do ataku od pierwszych minut, a goście będą szukać okazji w przestrzeni. "Over" za 1,81* to najbardziej oczywisty wybór.
🚩 Prognoza na rzuty rożne
Z rzutami rożnymi sytuacja nie wygląda tak optymistycznie, zwłaszcza jeśli chodzi o "Pawie", które mają najgorszy wyjazdowy wynik w Premier League. Zdobywają zaledwie 3,29 rożnych na mecz na wyjeździe. Trudno powiedzieć, dlaczego na Tottenham Hotspur Stadium te liczby miałyby nagle wzrosnąć. Nie widzimy takich powodów i stawiamy na poniżej 4,5 rożnych od Leeds za 1,75*. Zawodnikom Daniela Farke nie udało się przekroczyć tej liczby w ośmiu kolejnych wyjazdowych meczach ligi.
🚀 Zakład na statystyki zawodnika
W tym bloku skupimy się na Richarlisonie, który ze względu na trudną sytuację kadrową Tottenhamu jest bezalternatywnym wyborem na pozycji napastnika. Brazylijczyk błyszczy w końcówce sezonu: asystował przy zwycięskim golu Joao Palhinha w meczu z "Wilkami", a w ostatniej kolejce sam strzelił decydującego gola przeciwko Villii. Rich jeszcze nigdy nie zdobył bramki w meczach z Leeds, więc będzie podwójnie zmotywowany. Wierzymy w gola Richarlisona za 2,35*.
😱 Ryzykowny zakład
Statystyki wyjazdowych meczów Leeds czynią remis jednym z najbardziej przewidywalnych rezultatów. W 7 z 8 ostatnich wyjazdowych spotkań "Biali" schodzili z boiska z remisem. Tottenham nie wygrał u siebie w Premier League od początku grudnia, więc "Pawie" mają wszelkie szanse przerwać niekorzystną serię w bezpośrednich starciach ze "Spurs". Remis z kursem 4,00* to nie awantura, a chłodna kalkulacja wsparta matematycznym modelem wyjazdowym Leeds i bezradnością Tottenhamu przed własną publicznością.
🎯 Pewny zakład
Fundamentem tego spotkania jest powyżej 1,5 gola. Statystyki mówią same za siebie: ten wynik padł w 14 z 16 ostatnich meczów Tottenhamu w Premier League oraz w 6 z 7 ostatnich wyjazdowych pojedynków Leeds w lidze. Bezpośrednie starcia drużyn tylko wzmacniają pewność w tym scenariuszu. Obie drużyny mają problemy w obronie z powodu kontuzji, ale zachowują wysoki potencjał ofensywny, więc przekroczenie progu półtora gola wydaje się niemal nieuniknione. Kurs w okolicach 1,25* czyni ten zakład pewnym wyborem.
👀 Jeśli mecz nie potoczy się zgodnie z planem
Leeds jest bardzo solidne na wyjazdach, więc aby Tottenham mógł odnieść pewne zwycięstwo, potrzebuje X-faktora. Może nim być pojawienie się Jamesa Maddisona. Wyobraźcie sobie taki scenariusz: Anglik, który odzyskał formę po kontuzji, wychodzi w podstawowym składzie i zalicza dwie asysty w jednej połowie. "Spurs" rozbijają Leeds 3:0 i robią ogromny krok ku utrzymaniu. Jeśli tak się stanie, w trakcie meczu warto postawić na zwycięstwo gospodarzy z handicapem (-2,5).
*Kursy są orientacyjne i mogą różnić się w różnych ofertach bukmacherskich.
Prognoza redakcji
Tottenham znajduje się na emocjonalnej fali, gotowy po raz pierwszy w sezonie zdobyć trzy zwycięstwa z rzędu. Jednak domowa statystyka "Kogutów" jest niepokojąca, zwłaszcza w kontekście pewnych występów Leeds na wyjazdach. Ogromna skuteczność w bezpośrednich starciach sugeruje "over", i wierzymy, że rywale dostarczą nam go, kończąc spotkanie efektownym remisem 2:2. Jednak przy wyborze głównego zakładu będziemy bardziej ostrożni i postawimy na wymianę bramek. Obie drużyny strzelą (tak) - to zakład, który sprawdził się w 8 z ostatnich 9 domowych meczów Tottenhamu oraz w 6 z ostatnich 7 wyjazdowych spotkań Leeds w ramach Premier League.
