Chelsea vs Liverpool Typy
🔊 Czy Liverpool zachowa motywację po wcześniejszym zdobyciu mistrzostwa w angielskiej Premier League? Bukmacherzy w to nie wierzą, dlatego uważają Chelsea za wyraźnego faworyta na "Stamford Bridge". Gospodarze walczą o miejsce w Lidze Mistrzów, więc strata punktów jest wysoce niepożądana. Jednak zdecydowanie nie należy lekceważyć nowego mistrza. Dlatego rozważymy różne opcje, aby nasza prognoza była jak najbardziej optymalna.
Head to Head
📊 W serii 53 bezpośrednich starć przewagę ma Liverpool, który odnosi 38 procent zwycięstw. Chelsea nie odniosło sukcesu od sezonu 2020-2021, kiedy to zdobyli trzy punkty na "Anfield". Od tego czasu drużyna z Merseyside nie przegrywa w 10 kolejnych bezpośrednich spotkaniach. W pierwszej rundzie obecnych rozgrywek mieli minimalną przewagę na własnym boisku (2:1) przy dość wyrównanej grze.
Sześć ostatnich meczów na "Stamford Bridge" zakończyło się remisem, przynajmniej w regulaminowym czasie gry. Jednak taki zakład w obecnej sytuacji wydaje się dość ryzykowny. Lepiej zawęzić czas do pierwszej połowy, kiedy przeciwnicy będą się badać i mniej ryzykować. W siedmiu bezpośrednich meczach w Londynie żadna z drużyn nie prowadziła do przerwy. Dlatego jako potencjalny zakład zaznaczamy - remis w pierwszej połowie.
Statystyki H2H mecze i wyniki poprzednich meczów drużynowych

Chelsea Przegląd drużyny
🔵 Chelsea nie przegrywają w pięciu meczach z rzędu w Premier League. Mogliby mieć jednak bardziej stabilną pozycję w tabeli, gdyby pokonali Brentford (0:0) lub Ipswich Town (2:2). Ostatnio terminarz „The Blues” był napięty, ale niezbyt wymagający. Na przykład w poprzedniej kolejce podejmowali Everton i zwyciężyli (1:0) dzięki bramce Nicolasa Jacksona, który trafił do siatki po raz pierwszy po powrocie po kontuzji.
🔗 Senegalczyk przyczynił się również do sukcesu Chelsea w półfinale Ligi Konferencji. W pierwszej połowie dwukrotnie pokonał Djurgården, co pozwoliło drużynie rozgromić rywala na wyjeździe (4:1). Teraz rewanż w Londynie będzie miał charakter formalności.
Wyniki meczów: Chelsea

Liverpool Przegląd drużyny
🔴 Liverpool w tym sezonie mierzyli w potrójną koronę. Wczesne odpadnięcie z Ligi Mistrzów było więc dla nich bolesne. Następnie przegrali z Newcastle w Pucharze Ligi. Jednak mistrzostwo w Premier League pozostało w ich zasięgu. W poprzedniej kolejce The Reds ostatecznie je zapewnili, deklasując Tottenham 5:1. Choć stracili bramkę już w 12. minucie, szybko wyrównali i do przerwy prowadzili z komfortową przewagą.
🔝 Arne Slot został szóstym trenerem w historii Premier League, który zdobył tytuł w swoim pierwszym sezonie. Wcześniej dokonali tego Mourinho, Ancelotti, Pellegrini, Ranieri i Conte.
Wyniki meczów: Liverpool
Najnowsze wiadomości
Chelsea
📣 Trener Chelsea, Enzo Maresca, wyraził zadowolenie z występu drużyny w Lidze Europy: „To był idealny wieczór, ważny półfinał i dobry wynik. Musimy skupić się na rewanżu. Pierwsze 70 minut było dobre, ale w ostatnich 20 minutach nieco zwolniliśmy, a nie możemy sobie pozwolić na rozluźnienie, bo inaczej będziemy mieć problemy. Wykonaliśmy dobrą pracę, ale teraz musimy ją dokończyć u siebie”.
📢 Były piłkarz Chelsea, William Gallas, opowiedział o tym, co drużyna musi zrobić, aby walczyć o mistrzostwo: „Jeśli chodzi o Mareskę, wie, co trzeba zmienić w przyszłym sezonie. Jeśli klub zdoła zakontraktować napastnika światowej klasy i środkowego obrońcę na najwyższym poziomie, spodziewam się, że Chelsea będzie walczyć o mistrzostwo w przyszłym sezonie. Jestem pewien, że Maresca jest odpowiednią osobą do tej pracy i mam nadzieję, że będzie kontynuował swoją rolę w przyszłym sezonie”.
❌ Pozycja bramkarza w Chelsea jest jedną z najsłabszych. Do składu wrócił Robert Sánchez, ale doznał urazu, który może uniemożliwić mu występ przeciwko Liverpoolowi. Przynajmniej w meczu przeciwko Djurgården Hiszpan nie znalazł się w kadrze. Prawdopodobnie zabraknie także Christophera Nkunku. Opuścił już trzy spotkania. Na liście kontuzjowanych pozostają również Wesley Fofana i Marc Guehi.
Liverpool
📣 Po zwycięstwie nad Liverpoolem Arne Slot skandował przyśpiewkę na cześć Jürgena Kloppa. Minionego lata niemiecki trener robił to samo w kierunku nowego szkoleniowca.
📢 “Zapomnijmy, że to drugie zwycięstwo w ciągu 35 lat. To drugie zwycięstwo w ciągu pięciu lat!” - powiedział Arne Slot o tytule Liverpoolu.
❌ Conor Bradley już wrócił do treningów i powinien być w pełni gotowy na mecz, więc na liście kontuzjowanych gości pozostaje tylko Joe Gomez.
🟨 Sędzia i żółte kartki
Głównym arbitrem spotkania został wyznaczony Simon Hooper, który w tym sezonie prowadził 21 meczów w Premier League. W meczu Chelsea z Newcastle pokazał dziewięć żółtych kartek, co jest jego osobistym rekordem w tym sezonie. Średnio sędzia pokazuje 4.76 ostrzeżeń na mecz.
Dla drużyny z Merseyside w nadchodzącym spotkaniu kluczowe będzie uniknięcie kontuzji, dlatego raczej nie będą podejmować ryzyka. Większą presję może wywierać Chelsea, ale w ostatnich 6 z 7 domowych meczów nie otrzymali więcej niż dwóch ostrzeżeń. Dlatego jako potencjalny zakład można rozważyć total żółtych kartek poniżej 4.5, zwłaszcza że taki wynik padł w 13 kolejnych spotkaniach z udziałem Liverpoolu.
⚽️ Prognoza na gole
Liverpool zdobywa bramki w 30 meczach z rzędu w Premier League. Mimo że już wcześniej zapewnili sobie tytuł mistrza, od drużyny nadal można oczekiwać goli. Z drugiej strony, Chelsea strzela w 24 kolejnych domowych spotkaniach. Dlatego rozsądne wydaje się postawienie na - Obie drużyny strzelą (Tak).
🚩 Prognoza na rzuty rożne
Obie drużyny przystępują do meczu z tendencją do dużej liczby rzutów rożnych. W siedmiu kolejnych meczach z udziałem Chelsea wykonywano co najmniej dziewięć kornerów. Natomiast w 8 z 9 spotkań Liverpoolu liczba rzutów rożnych osiągała co najmniej 10. Dlatego zakład na total rzutów rożnych powyżej 9.5 wydaje się uzasadniony.
Prognoza redakcji
Opierając się na obecnej formie obu drużyn, zakład na mniej niż 3,5 gola wydaje się rozsądny. Pomijając Ligę Konferencji, Chelsea ostatnio niewiele strzela, a Liverpool zrealizował już swój główny cel na sezon, więc może sobie pozwolić na pewne rozluźnienie. W 7 z ostatnich 8 bezpośrednich pojedynków tych zespołów padło mniej niż 4 gole, a w czterech przypadkach obie drużyny schodziły z boiska bez bramek.