Detroit Red Wings vs San Jose Sharks Prognoza 17 października 2026
🔊 Detroit w końcu przełamuje się i sięga po zwycięstwo, choć Red Wings wciąż mają poważne problemy ze skutecznością. Przeciwko Philadelphii stworzyli sytuacje warte ponad cztery oczekiwane gole, ale zdołali trafić tylko dwa razy. San Jose zmaga się z innym problemem - Sharks niemal wypuścili z rąk wygraną nad Nashville, tracąc bramkę na sekundę przed końcową syreną. Oba zespoły muszą teraz dosłownie wyrywać każdy punkt. Warto przypomnieć, że w poprzednim sezonie Sharks nie zdołali pokonać Detroit ani razu. Czy goście przerwą tę serię?
Rzuty karne i cztery bramki
📊 W poprzednim sezonie oba spotkania padły łupem Detroit, choć pierwszy mecz nie należał do łatwych. W listopadzie Red Wings wygrali na wyjeździe dopiero po serii rzutów karnych (3:2). Natomiast styczniowe starcie na Little Caesars Arena zakończyło się zwycięstwem gospodarzy już w regulaminowym czasie gry (4:2). Wówczas cztery bramki dla Detroit zdobyli Alex DeBrincat, J.T. Compher, Dylan Larkin oraz Marco Kasper. Lucas Raymond aż trzykrotnie asystował przy trafieniach kolegów. Po stronie San Jose na listę strzelców wpisali się Will Smith i Collin Graf. Ostatecznie w dwóch meczach Detroit strzeliło siedem goli, tracąc cztery.
Statystyki bezpośrednich spotkań Detroit - San Jose

Są gole, brakuje zwycięstw
Sześć punktów po siedmiu spotkaniach - to zdecydowanie nie jest wynik, na jaki liczyli kibice w Detroit. Zespół Todda McLellana odniósł zaledwie dwa zwycięstwa, a już dwukrotnie kończył mecz bez zdobytej bramki. Rangers pokonali Red Wings 2:0, a Montreal triumfował po rzutach karnych (1:0). Sam szkoleniowiec nie uważa jednak, że jego drużyna regularnie zawodzi w defensywie. Znacznie większy problem stanowi skuteczność pod bramką rywali. Nawet gdy Detroit kreuje sobie dogodne sytuacje, krążek uparcie omija siatkę. Dodatkowo z powodu kontuzji zabraknie Marco Kaspera, J.T. Comphera i Masona Appletona.
Starcie z Philadelphią dobrze to podsumowało. Red Wings wypracowali 4,3 oczekiwanego gola, ale wygrali tylko 2:1. Po trafieniu Matveia Michkova gospodarze długo nie mogli znaleźć odpowiedzi. Dopiero na początku drugiej tercji Anton Johansson wsparł atak Dylana Larkina i zdobył swojego pierwszego gola w NHL. Kluczowy moment nastąpił jednak dopiero 4:38 przed końcem regulaminowego czasu gry - Nate Danielson wygrał walkę za bramką, Michael Rasmussen dograł przed pole bramkowe, a Andrew Copp wpakował krążek do siatki. Daniil Tarasov obronił 17 uderzeń, a przewaga liczebna Detroit przez siedem minut nie przyniosła żadnych efektów. McLellan po meczu podkreślał, że jego zawodnicy wciąż walczą o każdy punkt - na razie to jedyne, co im pozostaje.
Wyniki meczów: Detroit Red Wings

Syrena zabrzmiała zbyt późno
San Jose notuje cztery zwycięstwa w siedmiu ostatnich spotkaniach, jednak ostatnie rezultaty z pewnością nie satysfakcjonują Ryana Warsofsky’ego. Po udanych występach przeciwko Floridzie i Los Angeles Sharks trzykrotnie przegrywają w pięciu kolejnych meczach. W tym okresie zdobywają dziesięć bramek, a starcie z Dallas kończy się dla nich bez zdobyczy (0:5). W rywalizacji z Bostonem pierwszego gola w NHL zdobywa Ivars Štenbergs, ale jego drużyna i tak traci sześć bramek. Młodzi zawodnicy dostają szansę na pokazanie swoich umiejętności, jednak ofensywie wciąż brakuje regularności. Nie brakuje też pytań dotyczących składu - Darnell Nurse doznaje urazu górnej części ciała podczas bójki z Nikitą Zadorovem i opuszcza spotkanie z Nashville.
W Nashville San Jose są o sekundę od triumfu w regulaminowym czasie gry. Wszystko zaczyna się obiecująco: Tyler Toffoli precyzyjnie dogrywa do Masona Marchmenta tuż przed bramką, a ten otwiera wynik spotkania. W trzeciej tercji Will Smith podwyższa na 2:0. Wydaje się, że dwa punkty są już na wyciągnięcie ręki, lecz najpierw Ryan O’Reilly wykorzystuje grę w przewadze, a na sekundę przed końcem Steven Stamkos doprowadza do wyrównania. Ostatecznie Sharks zwyciężają po serii rzutów karnych (3:2 SO), choć potrzebują do tego kluczowej interwencji Alexa Nedeljkovica po strzale Romana Josi na dziewięć sekund przed końcem dogrywki oraz skutecznego najazdu Macklina Celebriniego. Nedeljkovic zatrzymuje 32 uderzenia i praktycznie zapewnia drużynie szansę na wygraną. Po takim meczu San Jose ma powody do zadowolenia, choć roztrwoniona dwubramkowa przewaga z pewnością zostawia pewien niedosyt.
Wyniki meczów: San Jose Sharks
Prognoza na 1. tercję
Nawet gdy Detroit potrafi sięgnąć po zwycięstwo, początek spotkania często należy do rywali. W starciu z Philadelphią Czerwone Skrzydła schodziły na pierwszą przerwę przy wyniku 0:1. Nie jest to przypadek - w 11 z ostatnich 12 meczów zespół nie wygrywał pierwszej tercji. U siebie taki scenariusz powtarzał się w ośmiu z dziewięciu spotkań. San Jose również doskonale zna tę tendencję - w ośmiu z dziewięciu poprzednich bezpośrednich pojedynków Detroit nie miało przewagi po upływie pierwszych dwudziestu minut. Propozycja zakładu - Detroit nie wygra pierwszej tercji (X2).
Prognoza na liczbę goli
Rekiny otworzyły sezon dwoma efektownymi zwycięstwami, jednak później zdobywanie bramek przychodziło im już znacznie trudniej. W 12 z ostatnich 14 spotkań San Jose nie przekraczało granicy czterech trafień. Na wyjazdach statystyka wygląda jeszcze bardziej przekonująco: w dziewięciu z dziesięciu meczów goście kończyli z dorobkiem poniżej 3,5 gola. W starciu z Nashville Sharks zdobyli dwa gole, choć przez większość czasu kontrolowali przebieg gry. Detroit również potrafi skutecznie ograniczać ofensywę rywali, co potwierdziło się w ich niedawnym pojedynku z Philadelphią. Propozycja zakładu - San Jose under 3.5 gola.
Prognoza na wynik
Detroit ma za sobą kilka nieprzyjemnych serii, ale starcia z San Jose do nich nie należą. W ostatnich 13 bezpośrednich spotkaniach Red Wings tylko raz schodzą z lodu pokonani w regulaminowym czasie gry. Sharks z kolei już sześć meczów z rzędu nie potrafią wygrać w ciągu 60 minut. Nawet w Nashville potrzebują rzutów karnych, mimo że prowadzili na kilka minut przed końcową syreną. Detroit również nie imponują skutecznością w ofensywie, dlatego trudno oczekiwać pewnego zwycięstwa gospodarzy. Rozsądną opcją wydaje się zakład z zabezpieczeniem. Typ - Detroit nie przegra w regulaminowym czasie (1X).