Sweden vs Poland Typy
🔊 31 marca na "Strawberry Arenie" w Sztokholmie rozstrzygnie się los biletu na mistrzostwa świata. Dla Szwecji to szansa na rehabilitację po nieudanych kwalifikacjach i powrót na mundial po ośmiu latach. Dla Polski - okazja, by powtórzyć wyczyn sprzed czterech lat, kiedy to w identycznej sytuacji pokonali Szwedów i awansowali do Kataru. Wówczas decydującą bramkę zdobył Robert Lewandowski, który w wieku 37 lat ponownie prowadzi "biało-czerwonych" do upragnionego celu. Gospodarze mają jednak swojego asa w postaci Victora Gyökeresa, który błysnął w półfinale. Czy znani napastnicy odegrają kluczową rolę w nadchodzącym meczu?
Head to Head
📊 W ciągu ostatnich 20 lat reprezentacje rozegrały dwa mecze, oba stosunkowo niedawno. W 2021 roku spotkały się w fazie grupowej Euro - Szwedzi triumfowali 3:2 dzięki bramce Viktora Claessona w 94. minucie. Ostatnie spotkanie miało miejsce w 2022 roku, w finale kwalifikacji do mistrzostw świata. Wówczas to Polacy okazali się lepsi (2:0). Warto zauważyć, że w obu meczach gola zdobył Robert Lewandowski.
Statystyki H2H mecze i wyniki poprzednich meczów drużynowych

Szwecja Przegląd drużyny
Reprezentacja Szwecji jest o krok od zdobycia biletu na mistrzostwa świata, mimo że całkowicie zawiodła w kwalifikacjach, nie odnosząc żadnego zwycięstwa w sześciu kolejkach. Punkty udało się zdobyć tylko w meczach przeciwko Słowenii (2:2; 1:1). Jednak triumf w grupie C1 Ligi Narodów pozwolił "niebiesko-żółtym" uczestniczyć w barażach o prawo wyjazdu na mundial.
W półfinale Szwedzi zmierzyli się z Ukrainą (3:1), która przystąpiła do spotkania z wieloma brakami kadrowymi. W rezultacie nie było większych emocji. Drużyna Grahama Pottera w końcu pokazała grę, jakiej od niej oczekiwano, a Viktor Gyökeres rozegrał jeden z najlepszych meczów w barwach narodowych, zdobywając hat-trick, wykorzystując przestrzeń za plecami ukraińskiej obrony. Dla samego Pottera to zwycięstwo było pierwszym na stanowisku selekcjonera reprezentacji Szwecji.
Wyniki meczów: Szwecja

Polska Przegląd drużyny
Eliminacje do turnieju reprezentacja Polski rozpoczęła pod przewodnictwem Michała Probierza, który miał konflikt z Robertem Lewandowskim. Jednak Probierz został zwolniony po porażce z Finlandią (1:2) w trzeciej kolejce. Na jego miejsce przyszedł Jan Urban, pod wodzą którego "biało-czerwoni" nie doznali żadnej porażki w siedmiu meczach. Nawet stawili czoła znacznie bardziej utytułowanej Holandii w walce o pierwsze miejsce w grupie, dwukrotnie remisując z nimi 1:1, ale ostatecznie zajęli drugą pozycję.
Przeciwnikiem Polaków w półfinale była znacznie rozwijająca się pod wodzą Sylvinho reprezentacja Albanii. Podopieczni Jana Urbana długo się rozkręcali i przegrali pierwszą połowę, ale dokonali comebacku w drugiej dzięki golom liderów - Roberta Lewandowskiego i Piotra Zielińskiego. Asystował im Sebastian Szymański. To najbardziej efektywni zawodnicy drużyny w obecnych eliminacjach (16 skutecznych akcji na trzech).
Wyniki meczów: Polska
Najnowsze wiadomości
Szwecja
🎙 Graham Potter wyraził się z dużym szacunkiem o przeciwniku: "Nie możemy się doczekać wspaniałego wtorkowego wieczoru i fantastycznej atmosfery. Polska będzie bardzo trudnym przeciwnikiem, i wiemy, że to bardzo niebezpieczna drużyna. Musimy skupić się na naszej własnej grze, a odpowiednie przygotowanie nie będzie łatwe. Mam ogromny szacunek do polskiej piłki: znakomita mentalność, znakomita determinacja. Jestem pewien, że sprawią nam wiele trudności. Ta drużyna jest wspaniała".
❌ Emil Krafth (Newcastle), Ken Sema (Pafos), Emil Holm (Juventus), Dejan Kulusevski (Tottenham) i Alexander Isak (Liverpool) nie znaleźli się w kadrze reprezentacji Szwecji z powodu kontuzji. Ponadto w półfinale z powodu urazu został zmieniony środkowy obrońca Isak Hien (Atalanta). Jednak świetny mecz rozegrał wchodzący za niego Carl Starfelt z Celty.
Polska
🎙 Jan Urban o finale: "Marzę o zakwalifikowaniu się na mistrzostwa świata. Mecz przeciwko Szwecji będzie najważniejszym w mojej trenerskiej karierze. Najważniejsze jest to, że awansowaliśmy do finału baraży. Ale to będzie zupełnie inny mecz [w porównaniu do spotkania z Albanią], będziemy musieli zagrać inaczej.”
❌ Adam Buksa (Udinese), Bartosz Kapustka (Legia) i Łukasz Skorupski (Bologna) nie zostali powołani z powodu kontuzji. Dobrą wiadomością jest powrót po dyskwalifikacji Nikola Zalewskiego (Atalanta), który może być znaczącym wzmocnieniem. Niemniej jednak, cała nadzieja, jak zawsze, spoczywa na Robercie Lewandowskim, który do 37. roku życia zdobył 89 bramek dla reprezentacji i nadal strzela gole w Barcelonie, mając już 16 w obecnym sezonie.
🟨 Prognoza na żółte kartki
Głównym arbitrem spotkania będzie Slavko Vincic. Słoweniec to dość powściągliwy sędzia. W ostatnich dziesięciu meczach pokazuje średnio 2,9 ostrzeżenia na mecz. Jednak kluczowy jest kontekst spotkania, a w finale baraży, gdzie stawka jest niezwykle wysoka, Vincic prawdopodobnie będzie surowo karał nieczystości od pierwszych minut.
Szwecja w eliminacjach otrzymuje średnio 2 ostrzeżenia na mecz, a Polska - 1,8. W ostatnim bezpośrednim starciu, gdy stawką również był awans na mundial, pokazano aż 6 żółtych kartek. Biorąc pod uwagę rangę meczu i motywację obu drużyn, zakład na ponad 3,5 żółtej kartki wydaje się rozsądny.
⚽ Prognoza na gole
W półfinale z Ukrainą zespół Grahama Pottera pokazał imponujący potencjał ofensywny. Jednak warto zauważyć, że Szwedzi tracą bramki w pięciu kolejnych domowych meczach - to poważny problem. Polska z kolei regularnie traci bramki na wyjazdach: w siedmiu ostatnich meczach wyjazdowych "biało-czerwoni" tylko raz zachowali czyste konto, pokonując skromną Litwę 2:0. Biorąc pod uwagę powyższe, zakład na obie drużyny strzelą (tak) wygląda kusząco, a także ponad 2,5 gola.
🚩 Prognoza na rzuty rożne
Szwecja będzie aktywnie korzystać z flanki Gudmundssona i Nygrena, która świetnie działała w półfinale, oraz szukać Victora Gyökeresa dośrodkowaniami w pole karne. Średnio "niebiesko-żółci" wykonują 7,3 rzutu rożnego na mecz na "Strawberry Arena". Polska na wyjazdach zdobywa około 6,3 rożnego na grę. Gospodarze będą dominować i obciążać pole karne, ale Polacy również stawiają na stałe fragmenty gry. W takich okolicznościach zakład na ponad 9,5 rzutu rożnego powinien się sprawdzić. Taka sytuacja miała miejsce w 6 z 7 ostatnich domowych meczów kwalifikacyjnych Szwecji.
🚀 Zakład na statystyki zawodnika
Victor Gyökeres jest w znakomitej formie. Napastnik Arsenalu strzelił hat-tricka w półfinale z Ukrainą, pokazując swoje najlepsze cechy: szybkość, technikę i umiejętność wychodzenia za plecy obrońców. Przeciwko ciężkiej i mało zwinnej obronie Polski, która miała problemy nawet z albańskimi napastnikami, Szwed będzie miał swoje szanse. Zakład na gola Victora Gyökeresa jest oceniany na kurs 2.30*.
Bukmacherzy nieco mniej wierzą w to, że strzeli Robert Lewandowski (kurs 2.80*). Jednak kapitan Polaków również jest w dobrej formie i jest specjalistą od gry przeciwko Szwecji, zdobywając trzy bramki w dwóch bezpośrednich starciach z "niebiesko-żółtymi". Choć jego szybkość nie jest już taka sama, to instynkt strzelecki napastnika Barcelony pozostaje na najwyższym poziomie.
😱 Ryzykowny zakład
Gospodarze są na fali po pierwszym zwycięstwie pod wodzą Grahama Pottera, a Polacy, mimo serii bez porażki, mają problemy w obronie i regularnie tracą bramki na wyjazdach. Istnieje możliwość, że Szwedzi powtórzą manewr z półfinału z Ukraińcami, pewnie pokonując rywala. Zakład na zwycięstwo Szwecji z handicapem (-1.5) ma kursy startujące od 4.00*.
👀 Jeśli mecz nie potoczy się zgodnie z planem
Jeśli Polska zdobędzie pierwszą bramkę, "biało-czerwoni" mogą cofnąć się do głębokiej obrony i próbować utrzymać wynik. W takim przypadku warto rozważyć zakład na poniżej 2,5 gola, ale rośnie prawdopodobieństwo remisu. W przypadku szybkiego gola gości polecamy przyjrzeć się tym opcjom.
*Kursy są orientacyjne i mogą się różnić w zależności od oferty bukmacherów.
Przewidywania redakcji
Cała intryga tego finału sprowadza się do jednego pytania: czy obrona Polski poradzi sobie z Victorem Gyökeresem? W półfinale ukraińscy defensorzy nie zdołali nawet zbliżyć się do Szweda. Polacy również nie mogą pochwalić się solidną defensywą: w ostatnich siedmiu meczach wyjazdowych stracili aż 13 bramek, a w spotkaniu z Albanią popełniali indywidualne błędy i pozwalali na groźne kontrataki, które przeciwko silniejszemu rywalowi mogłyby kosztować ich miejsce na mundialu.
Szwecja ma jeszcze jeden atut - własny stadion, na którym nie przegrywa z Polską od 1930 roku. Z kolei Polska, mimo siedmiomeczowej serii bez porażki, na wyjazdach gra niepewnie, polegając bardziej na klasie Lewandowskiego i Zielińskiego niż na systematycznej grze.
Historia sprzed czterech lat dodaje Szwedom motywacji, ale nie jest decydująca. Kluczowym elementem powinno być to, że gospodarze mają wyraźny indywidualny atut, a goście problem właśnie tam, gdzie ten atut zostanie wykorzystany. Spodziewamy się, że "niebiesko-żółci" wezmą rewanż za bolesną porażkę z 2022 roku, dzięki szybkości i agresji. Nasz główny wybór to zwycięstwo Szwecji, a przewidywany wynik to 3:1.
