Wolves vs Everton Typy 30 sierpnia 2025
🔊 Czy Wolverhampton zdobędzie pierwsze domowe zwycięstwo w Premier League w meczu przeciwko Evertonowi? "Wilki" udowodnili, że potrafią wygrywać na "Molineux" - West Ham ucierpiał w Pucharze Ligi Angielskiej. Everton wyrusza na wyjazd z dwoma kolejnymi zwycięstwami na koncie, ale ich "The Toffees" odnieśli u siebie. Nie jest więc jasne, czy wyjazdowe spotkanie nie skończy się "autobusem", który widzieliśmy od drużyny z Merseyside w 1. kolejce Premier League. W naszej analizie przyjrzymy się, która z drużyn ma większe szanse na rozwinięcie sukcesu z poprzedniego meczu i zdobycie 3 punktów do swojego konta.
Head to Head
📊 Zespoły te spotykają się wyłącznie w Premier League od 5 sezonów. W ostatnich 10 meczach przewagę ma Wolverhampton: 5 zwycięstw w porównaniu do 3 wygranych Evertonu. Dwa razy drużyny zremisowały (oba razy wynikiem 1:1).
Statystyki bezpośrednich spotkań Wolves - Everton

Wolverhampton Wanderers Przegląd drużyny
🐺 "Wilki" po dwóch z rzędu porażkach w Premier League, z Manchester City (0:4) i Bournemouth (0:1), w końcu odniosły pierwsze zwycięstwo. Choć miało to miejsce w Pucharze Ligi Angielskiej, sukces ten nie jest mniej wartościowy, zwłaszcza biorąc pod uwagę przebieg meczu. Do 63. minuty Wolverhampton przegrywało 1:2 na "Molineux", ale drużynę uratował Jørgen Strand Larsen - pojawiając się z ławki, rozstrzygnął losy meczu swoim dubletem w 82. i 84. minucie. W ostatnim meczu w Premier League, mimo porażki, "wilki" również pokazały swój pazur. Nawet po czerwonej kartce na początku drugiej połowy, podopieczni Vitora Pereiry próbowali atakować pozycyjnie, co pokazuje niezbyt duży spadek w posiadaniu piłki (41% do 59%), co jednak nie pomogło uniknąć porażki.
🔝 Awans do 1/16 finału Pucharu Ligi Angielskiej Wolverhampton zawdzięcza dwóm nowym zawodnikom - Jørgenowi Strandowi Larsenowi i Jacksonowi Tchatchoua. Napastnik zasłużył na pełny transfer z Celty po ubiegłym udanym sezonie Premier League na wypożyczeniu u "wilków" (14 goli). Zazwyczaj gracz podstawowego składu, w meczu z West Hamem Norweg stał się prawdziwym jokerem - wszedł z ławki i przesądził o wyniku w ostatnich 10 minutach. Pomógł mu w tym były zawodnik Verony, Jackson Tchatchoua - to właśnie po jego podaniu padła zwycięska bramka.
Wyniki meczów: Wolverhampton Wanderers

Everton Przegląd drużyny
🔵 David Moyes wyciągnął wnioski z przegranej z Leeds w 1. kolejce (0:1), a mecz z Brightonem jego zespół rozpoczął od ofensywy. To doprowadziło do gola w 23. minucie: po ładnym rozegraniu między dwoma nowymi zawodnikami, Kiernanem Dewsbury-Hallem i Jackiem Grealishem, piłka po mocnym podaniu trafiła do Ilimana Ndiaye - który jednym dotknięciem skierował ją do siatki. Drugie trafienie padło również na początku, ale już 2. połowy i ponownie po asyście Grealisha - jego podanie zakończył potężnym strzałem do siatki James Garner. W środku tygodnia Everton rozegrał mecz 1/32 finału Pucharu Ligi Angielskiej, gdzie bez problemu pokonał Mansfield Town z 3. dywizji angielskiej (2:0).
⚪️ „The Toffees”, jak się okazało, jeszcze nie zamknęli okna transferowego i tuż przed meczem w pucharze doszła wiadomość o podpisaniu kontraktu z Tylerem Dibblingiem za 40,5 mln €. 19-letni napastnik zdążył już zadebiutować przeciwko Mansfield Town, grając 31 minut. Jednak szczególne wyróżnienie należy się Ilimanowi Ndiaye i Jackowi Grealishowi, których skuteczne akcje zapewniły Evertonowi pierwsze zwycięstwo w Premier League. Być może jesteśmy świadkami narodzin nowego duetu, jako że Ndiaye zdobył bramkę właśnie po podaniu Anglika.
Wyniki meczów: Everton
Najnowsze wiadomości
Wolverhampton Wanderers
📝 Doskonała forma Stranna Larsena jeszcze od poprzedniego sezonu przyciągnęła uwagę Newcastle pod koniec okna transferowego. Pomimo niedawnego pełnego podpisania kontraktu z napastnikiem przez Wolverhampton za 27 mln €, "Sroki" postanowili zwiększyć ofertę dwukrotnie. Na "Molineux" nie chcieli jednak puścić zawodnika, ale w Newcastle wciąż się nie poddają i przygotowują ulepszoną propozycję na 60 mln €.
❌ W 2. kolejce Premier League przeciwko Bournemouth musiał zostać zmieniony Ki-Jana Hoever. Letni nowicjusz zdołał rozegrać zaledwie 108 minut w sumie w 2 meczach i wypadł z gry z powodu kontuzji kolana.
Everton
🎙 „Dla mnie ważne jest asystowanie przy golach. W piłce nożnej kluczowe jest strzelanie bramek, ale grając z Kevinem de Bruyne, wiele się od niego nauczyłem. Osobiście uważam, że asystowanie jest tak samo ważne jak strzelanie - to wyjątkowe uczucie. Nie mówię, że w Manchesterze City nie czułem się swobodnie. Ale ostatni raz, gdy grałem pełne 90 minut, to było chyba w kwietniu lub marcu. Około cztery-pięć miesięcy temu. Myślę, że dzisiaj byłem daleki od najlepszej formy. Mam nadzieję, że będę mógł grać znacznie lepiej. Cieszę się, że mogę grać dla tej drużyny na tym stadionie”, - podzielił się swoimi wrażeniami po znakomitym występie w meczu z Brighton Jack Grealish.
❌ Dobre wieści napłynęły z obozu medycznego w sprawie Vitalija Mykolenki: boczny obrońca w pełni wyzdrowiał po kontuzji odniesionej w okresie przygotowawczym i rozegrał 87 minut przeciwko Mansfield Town. Wciąż leczą urazy obrońcy Jarrad Branthwaite i Nathan Patterson - obaj wypadli jeszcze przed rozpoczęciem sezonu Premier League.
🟨 Sędzia i żółte kartki
Nadchodzące spotkanie poprowadzi Michael Oliver. Już 26 sierpnia mogliśmy obserwować jego pracę w meczu play-off kwalifikacji Ligi Mistrzów pomiędzy Pafosem a Crveną Zvezdą - tam angielski arbiter pokazał 6 kartek. Jednak w Premier League tak wiele ostrzeżeń nie rozdaje - tylko 1 "żółtko" na 2 kolejki i średnio 3,7 w ostatnich 20 meczach.
Przyszli rywale, w przeciwieństwie do sędziego, nie wykazują takiej powściągliwości, zwłaszcza w bezpośrednich starciach - w 7 ostatnich meczach zdobywali średnio po 5 żółtych kartek. Skłaniamy się ku średniej i stawiamy na total żółtych kartek powyżej 3,5.
⚽️ Prognoza na bramki
W 2. kolejce w domowym meczu Evertonu zobaczyliśmy, że podopieczni Davida Moyesa zrezygnowali z pasywnego początku, który miał miejsce przeciwko Leeds. Jednak test na wyjeździe "The Toffees" jeszcze nie przeszedł. Wolverhampton przystępuje do nadchodzącego meczu po wyczerpującym zwycięstwie nad West Hamem, podczas którego na boisku pojawili się wszyscy kluczowi zawodnicy. Nie sądzimy, aby gospodarze ponownie byli w stanie osiągnąć wysoki wynik. Wciąż mamy w pamięci "autobus" Evertonu przeciwko Leeds. Stawka na total bramek poniżej 2,5 wydaje się w tym przypadku uzasadniona.
🚩 Prognoza na rzuty rożne
Póki co, 195-centymetrowy nowicjusz Evertonu Thierno Barry nie stał się podstawowym zawodnikiem, a Iliman Ndiaye jest w znakomitej formie - jasne jest, że "The Toffees" nie będą mogli liczyć na solidnego "wieżowca", który mógłby wykończyć dośrodkowania. W pierwszych dwóch meczach sezonu potwierdziło się to zaledwie 4 rzutami rożnymi z ich strony. Wolverhampton nie poszło dużo dalej: 7 kornerów w sumie. Ponadto, w bezpośrednich starciach kluby nie skłaniają się ku rożnym - w 6 z 7 ostatnich meczów zdobywają razem mniej niż 9,5 standardów. Wysoki kurs pozwala zagrać z niewielkim zapasem na total rzutów rożnych poniżej 10,5.
Prognoza redakcji
Bukmacherzy nie wskazują wyraźnego faworyta w tym meczu, choć niewielką przewagę przyznają gospodarzom. "Wilki" będą z pewnością w dobrych nastrojach po emocjonującym powrocie w pucharze przeciwko West Hamowi. Ale czy będą równie dobrze przygotowani fizycznie? Poziom przeciwnika pozwolił Davidowi Moyesowi wystawić daleko nie podstawowy skład, co sugeruje, że jego drużyna może być świeższa na sobotni mecz.
Forma zespołu Vítora Pereiry w Premier League jest przygnębiająca - Wolverhampton nie potrafi wygrać od 10 spotkań z rzędu. Uważamy, że nawet jeśli "The Toffees" nie pokażą aktywności w ataku, Moyes może łatwo zastosować defensywną taktykę, jak w pierwszej kolejce z Leeds, i doprowadzić wynik do komfortowego 1:0 na swoją korzyść. Proponujemy skorzystać ze statusu gości jako underdogów i postawić na to, że Everton nie przegra.
