Sunderland vs Bournemouth Typy 29 listopada 2025
🔊 Która z dwóch głównych sensacji Premier League okaże się silniejsza, Sunderland czy Bournemouth? Jeszcze niedawno obie drużyny znajdowały się w czołowej czwórce, a teraz zajmują sąsiadujące miejsca w pierwszej ósemce. Jednak ich strata do upragnionej strefy europejskich pucharów jest minimalna - zaledwie jeden punkt. Kto wyjdzie zwycięsko z pojedynku na "Stadium of Light" w Sunderlandzie? Szanse obu klubów oceniamy w naszym redakcyjnym prognozie.
Head to Head
📊 Drużyny nie spotykały się od dłuższego czasu. Ich ostatnie cztery mecze miały miejsce w latach 2015-2017, kiedy obie grały w Premier League. Dwukrotnie lepszy okazał się Bournemouth, raz triumfował Sunderland. Jeden mecz zakończył się remisem. W 3 z 4 spotkań nie został przekroczony total 2.5 gola.
Statystyki bezpośrednich spotkań Sunderland - Bournemouth

Sunderland Przegląd drużyny
Powrót do klubowego sezonu po przerwie reprezentacyjnej nie był zbyt udany dla Sunderlandu. Po sensacyjnym zwycięstwie na wyjeździe nad Chelsea (2:1) i remisie z Arsenalem u siebie (2:2), "Czarne Koty" były zdeterminowane, by pokonać kolejną londyńską drużynę na wyjeździe. Jednak Fulham miało inne plany. "The Cottagers" dosłownie zasypali bramkę Robina Ruyfsa 24 strzałami, o łącznej wartości 2.62 xG. Goście odpowiedzieli zaledwie czterema próbami, które miały wartość 0.29 xG. W rezultacie drużyna Régisa Le Brisa spadła z czwartego na siódme miejsce w tabeli Premier League.
Nie bez powodu wspomnieliśmy o podstawowym bramkarzu Sunderlandu, Robinie Ruyfsie. To właśnie dzięki niemu mecz z Fulham nie zakończył się pogromem. Holender wykonał cztery interwencje i zapobiegł 1.27 gola po sześciu celnych strzałach. Ogólnie rzecz biorąc, były bramkarz NEC Nijmegen prezentuje imponujący poziom w nowym klubie. Po 12 kolejkach Premier League ma najwyższy w karierze procent obronionych strzałów (79,6%), a także trzykrotnie zdobył tytuł najlepszego zawodnika meczu.
Wyniki meczów: Sunderland

Bournemouth Przegląd drużyny
"Wiśnie" nie mogą wygrać już od trzech meczów z rzędu. Nieudana seria rozpoczęła się jeszcze przed przerwą na mecze międzynarodowe. Kalendarz Bournemouth nie był łaskawy: dwa mecze wyjazdowe z przedstawicielami topowej czwórki Premier League. Oba zakończyły się porażkami: najpierw z Manchesterem City (1:3), a następnie z Aston Villą (0:4). Mimo wyników, podopieczni Andoniego Iraoli nie wyglądali na chłopców do bicia. Z "Obywatelami", na przykład, niespodziewanie przeważali w posiadaniu piłki (52% do 48%) i niewiele odstawali pod względem jakości sytuacji (1.15 xG do 1.57 xG). "The Villans" wręcz wyprzedzili pod względem oczekiwanych goli (1.99 do 1.53), ale połowę bramek stracili po stałych fragmentach, a drugą po strzałach z dystansu.
Pierwsze spotkanie po przerwie na mecze reprezentacji również nie ułożyło się najlepiej. W 12. kolejce Premier League Bournemouth podejmowali West Ham. I tutaj zadziałała magia Nuno Espírito Santo. Niezależnie od dużej przewagi terytorialnej gospodarzy (74% do 26%) i liczby strzałów (28 do 5), "Młoty" jako pierwsi otworzyli wynik. Co więcej, w pierwszej połowie goście powiększyli przewagę do dwóch bramek. Jednak po przerwie "Wiśnie" zdołały wywalczyć remis, podnosząc swoje oczekiwane gole do 3.37 w porównaniu do 0.83 przeciwnika. Końcowy wynik - 2:2.
Wyniki meczów: Bournemouth
Najnowsze wiadomości
Sunderland
🎙 Reinildo Mandava, po przejściu z Atlético Madryt do Sunderlandu, stał się pierwszym Mozambijczykiem, który zagrał w Premier League. Obrońca szybko zaadaptował się do angielskiego futbolu i od razu stał się kluczowym zawodnikiem podstawowego składu. Niedawno wyraził uznanie dla kibiców swojego nowego klubu i rozważał obecną formę drużyny. "Na wyjazdowych meczach, takich jak ten z Chelsea, patrzymy na kibiców, a ich jest tak wielu na trybunach. Są niesamowici i dodają ci sił. Wiem, że jest ciężko, kiedy nie wygrywasz lub przegrywasz, to normalne. Chcesz dać z siebie wszystko, aby zdobyć trzy punkty. Dlatego dajemy z siebie wszystko na boisku. W ten weekend znów musimy doświadczyć tego uczucia. Nie znam nikogo w tej drużynie, kto nie walczyłby o zwycięstwo," powiedział Mandava.
❌ Romain Mandl i Leo Hjelde wracają do zdrowia po kontuzjach ścięgna Achillesa i ścięgna podkolanowego. Jednak ich udział w nadchodzącym meczu stoi pod znakiem zapytania. Na pewno nie zagrają Habib Diarra i Alese Aji Bola. Oni będą nieobecni co najmniej do połowy grudnia.
Bournemouth
🎙 Jednym z bohaterów spotkania z West Hamem został Enes Ünal. Turek od początku roku wracał do zdrowia po zerwaniu więzadeł krzyżowych i po raz pierwszy po kontuzji pojawił się na boisku na dłużej niż minutę. Napastnik od razu zdobył bramkę, zapewniając swojej drużynie remis. Oto, co zawodnik powiedział o trudnym procesie powrotu do formy: „Ci, którzy przeszli zerwanie przedniego więzadła krzyżowego, wiedzą, że przez pierwsze dwa miesiące jesteś po prostu bezużyteczny, nie możesz nawet chodzić. Po prostu próbujesz nauczyć się znowu chodzić, potem próbujesz odzyskać siłę, a następnie próbujesz ponownie stać się sportowcem. Cieszę się, że przeszedłem przez te etapy i teraz zobaczymy, jak dobrze będę mógł grać”.
❌ Przerwa międzynarodowa nie obyła się bez konsekwencji dla Bournemouth. Z reprezentacji narodowych z kontuzjami wrócili Ben Doak (ścięgno podkolanowe) i Justin Kluivert (pachwina). Jednak w treningu w środku tygodnia wziął udział najlepszy strzelec zespołu, Antoine Semenyo.
🟨 Sędzia i żółte kartki
Mecz poprowadzi główny arbiter Tim Robinson. Jego średnia liczba żółtych kartek w ostatnich 20 meczach Premier League wynosi 4,2. Spotkania z udziałem Bournemouth zazwyczaj kończą się większą liczbą ostrzeżeń niż te z Sunderlandem: 4,4 do 3,2 w pięciu meczach. Uważamy jednak, że poziom emocji nadchodzącego pojedynku będzie ekstremalny. Obie drużyny zajmują sąsiednie miejsca w tabeli i pragną ponownie znaleźć się w top-4. Nasza prognoza: total żółtych kartek powyżej 3,5.
⚽️ Prognoza na gole
Bournemouth traci najwięcej bramek spośród wszystkich drużyn z top-8 Premier League (20 goli). Najbliższy rywal ma o cztery gole mniej. Różnica bramkowa "Wisienek" jest minimalnie ujemna (-1). Najbardziej widowiskowe mecze podopieczni Andoniego Iraoli rozgrywają na wyjeździe: w 7 z ostatnich 8 spotkań w Premier League padało co najmniej 2,5 gola. Sunderland nie pozostaje w tyle: w 6 z 7 meczów z udziałem "Czarnych Kotów" padało co najmniej trzy bramki. Powrót do zdrowia głównego kreatora Bournemouth, Antoine'a Semenyo, ułatwi "Wisienkom" przełamanie niskiej obrony Sunderlandu. Sami nie są jednak zbyt zorganizowani w defensywie, tracąc dziewięć goli w ostatnich trzech meczach. Nasza prognoza: total goli powyżej 2,5.
🚩 Prognoza na rzuty rożne
Podstawowy system Sunderlandu to 5-4-1. Z tego wynika, że Régis Le Bris głównie polega na grze z kontry. Takie podejście jest całkowicie uzasadnione dla zespołów z Championship. Miejsce "Czarnych Kotów" w tabeli mówi samo za siebie. Jednak z powodu takiej taktyki cierpi atak pozycyjny, a co za tym idzie, liczba stałych fragmentów gry pod bramką rywala. Sunderland jest trzeci od końca w Premier League pod względem zdobytych rzutów rożnych (3,33). Podopieczni Régisa Le Brisa nie zdobyli więcej niż cztery rzuty rożne w siedmiu kolejnych meczach. Wybór redakcji: total rzutów rożnych Sunderlandu poniżej 4,5.
Prognoza redakcji
Obie drużyny nie wygrywają już od trzech meczów ligowych z rzędu, a w tabeli zajmują sąsiednie pozycje. Największym zaskoczeniem jest obecność Sunderlandu w top-8, który po raz pierwszy od ośmiu lat gra w angielskiej elicie. Dlatego kursy na "Czarne Koty" są nieco wyższe, ale grają u siebie, gdzie w tym sezonie nie przegrali jeszcze ani razu w sześciu kolejkach.
Jednak zatrzymanie potężnej ofensywy "Wisienek", zwłaszcza gdy Antoine Semenyo jest zdrowy, będzie bardzo trudne. Bournemouth plasuje się w top-5 Premier League pod względem skuteczności, a podopieczni Andoni Iraoli strzelali w 7 z ostatnich 8 wyjazdowych spotkań. Przewidzenie wyniku nadchodzącego meczu jest problematyczne, ale uważamy, że sprawiedliwym rezultatem byłby remis 2:2. Przy takich założeniach warto postawić na obie drużyny strzelą (tak).
