Everton vs Tottenham Typy
🔊 Dziewiątą kolejkę Premier League zamkną Everton i Tottenham. Mecz odbędzie się 26 października na imponującym stadionie "Hill Dickinson". Ostatnio obie drużyny rzadko cieszą swoich kibiców zwycięstwami, dlatego też bukmacherzy nie widzą wyraźnego faworyta w nadchodzącym spotkaniu. Minimalnie większe szanse dają "The Toffees", jednak to za mało, by podjąć decyzję o zakładzie. Proponujemy dokładniejszą analizę wszystkich aspektów i wybranie optymalnego prognozy.
Head to Head
📊 Tottenham dominuje w bezpośrednich starciach z "The Toffees", zdobywając cztery zwycięstwa w ostatnich dziesięciu meczach. Jednak istotnym szczegółem jest to, że wszystkie te wygrane miały miejsce na własnym stadionie. Na wyjeździe londyńczycy nie potrafią pokonać Evertonu od 2018 roku - już przez siedem kolejnych spotkań.
Statystyki H2H mecze i wyniki poprzednich meczów drużynowych

Everton Przegląd drużyny
Everton kontynuuje utrzymywać status drużyny domowej. Na własnym stadionie "The Toffees" nie ponieśli żadnej porażki w tym sezonie i plasują się w top-7 tabeli ligowej, biorąc pod uwagę tylko mecze na "Hill Dickinson". Ostatnio ofiarą padł Crystal Palace (2:1) z zwycięskim golem Jacka Grealisha w doliczonym czasie gry.
Problem polega na tym, że w ostatniej kolejce przeciwko Manchester City (0:2), Anglik nie mógł zagrać, a spotkanie odbyło się na wyjeździe. Zasadniczo, podopieczni Davida Moyesa nie byli w stanie przeciwstawić się "The Citizens", tracąc dwa rutynowe gole od Erlinga Haalanda, podczas gdy sami oddali tylko jeden celny strzał przez 90 minut. Porażka zepchnęła "The Blues" do drugiej połowy tabeli - na 12. miejsce.
Wyniki meczów: Everton

Tottenham Hotspur Przegląd drużyny
Początek sezonu dla Tottenhamu był bardzo obiecujący, ale z każdym kolejnym meczem powodów do radości jest coraz mniej. Dotyczy to zarówno jakości gry, jak i wyników. Thomas Frank nie dostarcza ani jednego, ani drugiego. "Koguty" rzadko przegrywają, ale tylko dwie wygrane w ostatnich siedmiu spotkaniach, z których jedna to zwycięstwo nad Doncasterem (3:0) w Pucharze Ligi, nie mogą zadowolić kibiców.
W ostatniej kolejce Premier League "Lilywhites" zaprezentowali się blado przeciwko Aston Villi (1:2), a w tym tygodniu mogli zaliczyć drugą porażkę z rzędu. Od fiaska w Monako uratował ich Guglielmo Vicario, który zapobiegł 2.68 oczekiwanym bramkom. Zaskakujące było to, jak słabo Tottenham wyglądał na tle kryzysowych Monakijczyków. Tak słabo, że powinni cieszyć się z remisu.
Wyniki meczów: Tottenham Hotspur
Najnowsze wiadomości
Everton
📝 Według plotek, Everton pragnie ponownie sprowadzić Richarlisona, co osobiście interesuje Davida Moyesa. Zimą Tottenham planuje umieścić 28-letniego zawodnika na liście transferowej, a "The Toffees" zamierzają podążyć za Brazylijczykiem.
❌ Jarred Branthwaite wciąż nie doszedł do siebie po kontuzji ścięgna udowego, którą odniósł podczas przygotowań do sezonu. Problemy zdrowotne dotykają także Nathana Pattersona. Obrońca zmagał się z przepukliną, a w połowie października w meczu młodzieżowej drużyny doznał urazu nogi.
Tottenham Hotspur
🎙 Thomas Frank stara się myśleć optymistycznie: "Taki jest futbol - czasem wszystko rozstrzyga jedno dotknięcie, jeden moment: czy piłka do ciebie trafiła, czy nie, kontuzje... Czynników jest mnóstwo. Ale będziemy nabierać sił krok po kroku. Nie mam co do tego najmniejszych wątpliwości. Ogólnie jestem zadowolony z naszej obecnej sytuacji, powiem tak - ogólnie zadowolony. Ale zawsze chcę więcej i po prostu wiem, że mamy potencjał".
❌ W szpitalu Tottenhamu już nie ma wolnych miejsc. Kluczowe straty to: James Maddison, Dejan Kulusevski, Dominic Solanke, Cristian Romero, Radu Dragusin, Ben Davies, Yves Bissouma i Destiny Udogie. Świeży uraz odniósł Wilson Odobert, który nie mógł dokończyć meczu z Monaco. Udział francuskiego skrzydłowego w meczu z Evertonem stoi pod znakiem zapytania.
🟨 Sędzia i żółte kartki
Za porządek na boisku będzie odpowiadać zespół sędziów pod przewodnictwem Craiga Pawsona. Anglik nie jest skłonny do sięgania po kartki bez istotnego powodu. W pięciu meczach obecnego sezonu Premier League pokazał zaledwie dziesięć ostrzeżeń (średnio dwa na mecz). W ośmiu ostatnich spotkaniach, które sędziował Pawson, odnotowano nie więcej niż cztery żółte kartki, a podobną tendencję widzimy w 4 z 5 ostatnich bezpośrednich starć Evertonu i Tottenhamu. Dlatego warto rozważyć zakład na mniej niż 4.5 żółtych kartek.
⚽️ Prognoza na gole
Przyjrzyjmy się ponownie bezpośrednim starciom drużyn, gdzie w 4 z 5 ostatnich przypadków zakład na wymianę goli okazał się trafny. Jeśli spojrzeć tylko na mecze na boisku Evertonu, trend jest jeszcze bardziej wyraźny - w 7 z 8 ostatnich. W swoich poprzednich spotkaniach zarówno "The Toffees", jak i "Spurs" nie zdołali zdobyć bramek, więc będą maksymalnie skoncentrowani na tym w niedzielę. Oczekujemy zdobycia bramek przez obie strony i stawiamy na obie drużyny strzelą (tak).
🚩 Prognoza na rzuty rożne
Everton to jedna z najgorszych drużyn w lidze pod względem średniej liczby rzutów rożnych, a nawet na własnym stadionie ich wynik jest bardzo skromny - średnio 4.25 na mecz. "Spurs" nawet na wyjeździe wykonują znacznie więcej - 6.5. W związku z tym zakład na to, że Tottenham nie przegra w rzutach rożnych, wydaje się perspektywiczny.
Przewidywania redakcji
Kursy nas zupełnie nie zaskakują. Everton gra z wielką inspiracją przed własną publicznością, nie zaznając porażki na nowym stadionie. Tymczasem Tottenham nie imponuje ani u siebie, ani na wyjazdach, gdzie cudem pokonał Leeds (2:1) i dzięki jeszcze większemu szczęściu uniknął porażki z Monaco (0:0). Jedyne zastrzeżenia do składu "Kogutów" dotyczą braku wsparcia dla Vicario, który nie może wiecznie ratować drużyny. Ogólnie rzecz biorąc, zespół wygląda na niedopracowany i nieskoordynowany, niezależnie od tego, co mówi Thomas Frank. Dodając do tego fakt, że "Lilywhites" od lat nie potrafią pokonać "The Toffees" na wyjeździe, stawiamy na następujący zakład - zwycięstwo Evertonu z handicapem (0). Liczymy na to, że po ostatnim gwizdku na tablicy wyników będzie widniał wynik 2:1.
