Arsenal vs Tottenham Typy
🔊 Kto wygra derby północnego Londynu? Centralnym meczem 12. kolejki Premier League będzie starcie pomiędzy Arsenalem a Tottenhamem na stadionie „Emirates”. Gospodarze przystępują do tego prestiżowego pojedynku jako liderzy ligi, podczas gdy goście zajmują piątą pozycję, tracąc osiem punktów. Kursy są odpowiednie - „Kanonierzy” są wyraźnymi faworytami. Jednak pozostaje pytanie: czy zdołają potwierdzić ten status, biorąc pod uwagę poważne problemy kadrowe? Przyjrzyjmy się bliżej.
Head to Head
📊 Ostatnie zwycięstwo Tottenhamu nad Arsenalem miało miejsce w 2022 roku. Od tego czasu zespoły rozegrały sześć spotkań, a tylko w jednym z nich "Koguty" zdobyli punkty. Wówczas dzięki dubletowi Sona udało się wywieźć remis z "Emirates" (2:2).
Statystyki H2H mecze i wyniki poprzednich meczów drużynowych

Arsenal Przegląd drużyny
Tuż przed przerwą międzynarodową wydarzyło się coś nieoczekiwanego - Arsenal nie zdołał wygrać, tracąc aż dwa gole w jednym meczu. Historyczna seria zwycięstw bez straty gola zakończyła się na ośmiu spotkaniach, a winowajcą okazał się Sunderland (2:2). Podopieczni Mikela Artety przewyższali rywali pod każdym względem i prowadzili, mimo że pierwsi stracili bramkę, ale największa sensacja Premier League wyrównała w doliczonym czasie gry.
Warto wyróżnić Mikela Merino, który znalazł się w wyjściowym składzie po kontuzji Victora Gyökeresa. Hiszpan zanotował bramki i asysty w dwóch ostatnich meczach dla klubu (2+1). Nie można też zapomnieć o niezmiennie dobrym liderze "Kanonierów", Bukayo Sace, który zdobył cztery gole w sześciu poprzednich spotkaniach, w tym trafienie przeciwko Serbom w barwach reprezentacji Anglii.
Wyniki meczów: Arsenal

Tottenham Hotspur Przegląd drużyny
Zaledwie trzy zwycięstwa w Premier League od początku jesieni - to osiągnięcia Tottenhamu. Porażki bywają czasem dotkliwe, jak na przykład z Chelsea (0:1), gdzie rywale wypracowali 2.53 oczekiwanych goli, podczas gdy "Koguty" zaledwie 0.16. Chociaż w ostatniej kolejce drużyna Thomasa Franka zaprezentowała się nieźle, niemal przerywając serię bez porażki Manchesteru United (2:2). Gol Richarlisona w 91. minucie wydawał się być zwycięskim, ale ostatecznie entuzjastyczne świętowanie Brazylijczyka stało się memem.
Tottenham ma wiele problemów na boisku. Xavi Simons, od którego wiele oczekiwano, nie potrafi się wpasować w skład i dosłownie przeszkadza partnerom na boisku. Kreatywność pochodzi tylko od Mohammeda Kudusa, ale jego wysiłki nie wystarczają - "Koguty" po prostu nie mają pozycyjnego ataku. Niemniej jednak, nawet biorąc to pod uwagę, pozostają jedyną drużyną, która nie doznała żadnej wyjazdowej porażki w obecnym sezonie Premier League.
Wyniki meczów: Tottenham Hotspur
Najnowsze wiadomości
Arsenal
🎙 Mikel Arteta o znaczeniu nadchodzącego meczu: „To duże miasto, konkurencja jest tu zacięta. To część Londynu, którą chcemy zdobyć. I oni chcą zrobić to samo. To po prostu wspaniały mecz, zwłaszcza gdy gramy u siebie przed własnymi kibicami. Wiemy, jaką energię przyniosą fani i jaką energię pokaże zespół w każdej akcji. Gra w takich meczach to przywilej. Czekamy więc z niecierpliwością na niedzielę”.
❌ Arsenal ma potencjalnie wiele strat. Kai Havertz pozostaje na liście kontuzjowanych, a udział w derbach Noni Madueke, Martina Ødegaarda i Viktora Gyökeresa, którzy towarzyszyli Niemcowi jeszcze przed przerwą reprezentacyjną, stoi pod znakiem zapytania. To samo dotyczy Riccardo Calafioriego, który doznał urazu podczas zgrupowania reprezentacji Włoch. Gabi Jesus wrócił do treningów po długiej rehabilitacji, ale jeszcze nie jest gotowy do gry. Jednak największą stratą jest Gabriel, który wypadł na około dwa tygodnie. Obrońca jest niezwykle ważny dla „Kanonierów” nie tylko w defensywie, ale i w ofensywie.
Tottenham Hotspur
🎙 Thomas Frank podzielił się swoimi przemyśleniami na temat meczu z Arsenalem: „To prawdziwe derby. Jestem bardzo podekscytowany. Oczywiście, wiedziałem o derbach północnego Londynu jeszcze przed dołączeniem do klubu. Ale kiedy bierzesz w nich udział, rozumiesz, jak bardzo są ważne. To pochodzi od fanów, personelu, zawodników, ludzi, którzy pracują tutaj od wielu lat. To wielkie wydarzenie. Zawsze mówię, że następny mecz jest najważniejszy, ale doskonale rozumiem, że są dwa mecze w roku, które są jeszcze ważniejsze - i to jest pierwszy z nich. Jesteśmy gotowi, nie możemy się doczekać derbów i zrobimy wszystko, aby je wygrać.
❌ Fani Tottenhamu nie będą zaskoczeni liczbą kontuzji. Jednak mają wiele dobrych wiadomości. James Maddison, Dominic Solanke, Dejan Kulusevski i Yves Bissouma pozostają w szpitalu. Natomiast do treningów z drużyną wrócili i są gotowi do powrotu następujący zawodnicy: Lukas Bergvall, Kota Takai, Radu Dragusin, Pape Matar Sarr, Randal Kolo Muani, Ben Davies, Archie Gray oraz główna gwiazda ataku - Mohammed Kudus.
🟨 Sędzia i żółte kartki
Derby poprowadzi Michael Oliver - arbiter, który nie ma w zwyczaju przesadnie karać zawodników żółtymi kartkami. W Premier League pokazuje średnio tylko 2.4 żółte kartki na mecz. Oczywiście, derby to derby, a mecze między Tottenhamem a Arsenalem często obfitują w "żółtka", jednak doświadczony Oliver nie powinien stracić kontroli nad spotkaniem. Dlatego stawiamy na mniej niż 4.5 żółtych kartek, co miało miejsce w 16 kolejnych meczach tego arbitra w Premier League oraz w 12 z 13 ostatnich wyjazdowych spotkań "Kogutów".
⚽️ Prognoza na gole
Bezpośrednie spotkania na "Emirates" to festiwal bramek z obu stron. Zakład na obie drużyny strzelą (tak) sprawdził się już w sześciu kolejnych meczach. Biorąc pod uwagę brak Gabriela, defensywa Arsenalu nie będzie tak solidna, jaką widzieliśmy ostatnio, co daje Tottenhamowi duże szanse na zdobycie bramki. W końcu "Koguty" strzeliły w 8 z 9 ostatnich wyjazdowych meczów Premier League. Wymiana goli wydaje się bardzo prawdopodobna.
🚩 Prognoza na rzuty rożne
Tutaj sprawa jest prosta. Mamy do czynienia z drużynami, które należą do czołówki pod względem liczby rzutów rożnych w Premier League. Arsenal wykonuje średnio 6.82 na mecz, a Tottenham 6.09. W ostatnich sezonach przeciwnicy nie mieli problemów z przekroczeniem ponad 9.5 rzutów rożnych w derbach. Uważamy, że nie będzie inaczej w najbliższą niedzielę.
Prognoza redakcji
Warto zrozumieć, że derby to mecz wyjęty z kontekstu. Tottenham ustępuje Arsenalowi niemal pod każdym względem, jednak w pojedynczym meczu może się zmobilizować i stawić czoła rywalowi. Wiele będzie zależeć od motywacji i nastawienia, z czym "Koguty" nie powinny mieć problemu. Mimo to nie sądzimy, że niepokonana seria wyjazdowa chłopaków Thomasa Franka będzie kontynuowana. Arsenal dominuje w bezpośrednich starciach i w obecnej formie powinien zwyciężyć.
Czy będą to łatwe trzy punkty? Mało prawdopodobne. Utrata Gabriela wydaje się bardzo bolesna dla Mikela Artety. Uważamy, że bez lidera defensywy gospodarze mogą stracić bramkę, ale ostatecznie przechylą szalę na swoją korzyść, wygrywając 2:1. W takim scenariuszu proponujemy postawić na ponad 2,5 gola, co miało miejsce w sześciu ostatnich północnolondyńskich derbach rozegranych na "Emirates".
