Nottingham Forest vs Liverpool Typy
🔊 Czy Liverpool po raz pierwszy pod wodzą Arne Slota zdoła pokonać Nottingham Forest? Takie wyzwanie stoi przed obecnymi mistrzami Anglii w meczu 27. kolejki Premier League. Jeśli chodzi o "The Tricky Trees", to ciekawość budzi coś innego. Jak zaprezentuje się Vítor Pereira, który zastąpił na stanowisku głównego trenera Seana Dyche'a? Odpowiedzi postaramy się znaleźć w naszej analizie!
Head to Head
📊 Po przybyciu Arne Slota, Liverpool trzykrotnie spotkał się z Nottinghamem i może pochwalić się zaledwie jednym zdobytym punktem. W meczu pierwszej rundy obecnego sezonu Premier League "The Reds" zostali rozgromieni przez "Forest" na Anfield wynikiem 0:3.
Statystyki H2H mecze i wyniki poprzednich meczów drużynowych

Nottingham Forest Przegląd drużyny
Nottingham prezentuje się nieźle w lidze, ponosząc tylko jedną porażkę w ostatnich sześciu kolejkach. Jednak to nie wystarczyło: przewaga nad strefą spadkową zmniejszała się, a punktem kulminacyjnym dla Seana Dyche'a był remis z Wolverhamptonem (0:0), kiedy "The Tricky Trees" nie zdobyli żadnej bramki przy 3.55 oczekiwanych goli.
Ironią jest, że zastąpił go Vitor Pereira, który jesienią został zwolniony właśnie z Wolverhamptonu. Tym samym w tym sezonie Nottingham Forest poprowadzi już czwarty trener. To niezwykle wątpliwa strategia ze strony zarządu. Jednak Portugalczyk rozpoczął wspaniale: "Czerwoni" udali się na wyjazd do Stambułu w ramach baraży Ligi Europy i rozgromili Fenerbahce wynikiem 3:0. Zdominowali i przewyższyli "Kanarki" pod każdym względem, a Igor Jesus zanotował 1+1, stając się najskuteczniejszym zawodnikiem Nottingham w jednym sezonie europejskich pucharów (7 goli).
Wyniki meczów: Nottingham Forest

Liverpool Przegląd drużyny
Ogólny obraz Liverpoolu wygląda całkiem dobrze - wygrali 4 z ostatnich 5 meczów. Jednak w Premier League sytuacja jest zauważalnie gorsza - zaledwie dwa zwycięstwa w ośmiu poprzednich kolejkach, co sprawia, że "The Reds" znajdują się poza pierwszą piątką. Niemniej jednak, w ostatniej kolejce odnieśli zwycięstwo na bardzo trudnym terenie, zadając Sunderlandowi pierwszą porażkę u siebie w tym sezonie dzięki bramce Virgila van Dijka.
Ich udana seria trwała dalej w starciu z Brightonem (3:0) w ramach Pucharu Anglii. Przeciwnik grał odważnie, nie zamykając się w obronie, co było na rękę Liverpoolowi. Jednak Nottingham podejdzie do meczu inaczej. To właśnie defensywną grą z meczu na mecz sprawiają problemy drużynie Arne Slota, i to pod wodzą różnych trenerów.
Wyniki meczów: Liverpool
Najnowsze wiadomości
Nottingham Forest
🎙 Vitor Pereira o swoim mianowaniu i ambicjach zespołu: “Evangelos Marinakis jest ambitny, emocjonalny, chce zwyciężać. Pamiętam tę energię i ogień, które stworzyliśmy razem. Poprosił mnie, abym był sobą. Piłka nożna to coś, z czym zasypiam i budzę się. Przyszedłem, aby oddać temu klubowi ciało i duszę. Trudny sezon - różne metodyki, różni trenerzy. Ale podjąłem się tej pracy, ponieważ wierzę w jakość zawodników, potencjał zespołu i ambicje prezesa. Oczywiście, możemy się utrzymać. Możemy zdobywać punkty,” - stwierdził Portugalczyk.
❌ W szpitalu Nottingham znajduje się pięciu zawodników: bramkarze Matz Sels i John Victor, obrońcy Nicolo Savona i Willy Boly oraz środkowy napastnik Chris Wood. O tych stratach wiadomo już od dawna.
Liverpool
🎙 „Sytuacja komplikuje się przez zmianę trenera. Mamy tylko dzisiejszy wieczór, aby zrozumieć, jakie zmiany wprowadzi nowy szkoleniowiec. Dobrze, że Nottingham Forest rozgrywa mecz przeciwko Fenerbahce, a świetnie, że Vitor Pereira pracował w zeszłym sezonie w Premier League. W pierwszej rundzie mieliśmy naprawdę trudne zadanie przeciwko Nottingham,” - powiedział Arne Slot na konferencji prasowej.
❌ Największym kadrowym problemem Liverpoolu jest prawa strona obrony. Kontuzjowani są zarówno nominalni zawodnicy tej pozycji, Jeremy Frimpong i Conor Bradley, jak i defensywny pomocnik Wataru Endo, który mógłby ją zabezpieczyć. Jednak do gry wrócił Joe Gomez - to on zagra po prawej stronie obrony. Ponadto poza grą pozostają Giovanni Leone, Alexander Isak i Stefan Bajcetic.
🟨 Sędzia i żółte kartki
Wiele wskazuje na to, że nie będzie to mecz obfitujący w kartki. Średnia liczba żółtych kartek Nottingham i Liverpoolu w tym sezonie wynosi około 1,5 na mecz. Spotkanie poprowadzi Anthony Taylor. Tak, Anglik w obecnym sezonie Premier League pokazuje średnio 3,9 kartki na mecz - to imponujący wynik, ale nie najwyższy wśród wszystkich sędziów. Jednak styl gry drużyn i ich statystyki są ważniejsze. Widzimy, że w 8 z ostatnich 9 meczów ligowych Nottingham padł under 3,5 żółtych kartek. Uważamy, że ten zakład ma duże szanse powodzenia ponownie.
⚽️ Prognoza na gole
Liverpool na wyjazdach nie jest zbyt skuteczny, co nie jest zaskakujące. "The Reds" strzelają mniej niż 2,5 gola w 11 z ostatnich 12 meczów wyjazdowych Premier League. Mając na uwadze, że podopieczni Arne Slota zdobyli tylko jedną bramkę w trzech poprzednich spotkaniach z Nottingham, mogą mieć ponownie poważne problemy w ataku.
🚩 Prognoza na rzuty rożne
W tym przypadku proponujemy zakład dla miłośników ryzyka - over 6,5 rzutów rożnych dla Liverpoolu. W bezpośrednich pojedynkach "The Reds" dosłownie dominują nad "The Forest", posiadając piłkę przez ponad 70% czasu gry i osiągając wspomniany próg rzutów rożnych już w ośmiu meczach z rzędu. Jest bardzo prawdopodobne, że podobny scenariusz zobaczymy i tym razem.
Przewidywania redakcji
Nottingham jest niewygodnym przeciwnikiem dla Liverpoolu, co trudno negować. Chociaż nie jest jeszcze do końca jasne, jak będą wyglądać "leśnicy" pod wodzą Vitora Pereiry, Portugalczyk nie jest swoim własnym wrogiem i nie będzie angażować się w otwarty futbol z faworytem. To oznacza, że gospodarze mają szanse na sukces.
Liverpool stracił punkty w 4 z ostatnich 6 wyjazdowych meczów Premier League i regularnie potyka się na Forest, dlatego jako główną stawkę proponujemy zwycięstwo Nottingham z handicapem (+1). To się sprawdziło już w czterech kolejnych domowych spotkaniach "leśników", w tym w meczu z Arsenalem (0:0). Dopuszczamy także wynik remisowy 1:1, który został odnotowany w ostatnim starciu drużyn na "City Ground".
