Nottingham Forest vs Chelsea Typy 18 października 2025
🔊 Dla Angelosa Postecoglou, mecz przeciwko Chelsea może okazać się kluczowy jako trener Nottingham Forest. Na jego miejsce aktywnie rozważany jest Sean Dyche, zwolniony z Evertonu w styczniu. Choć właściciel "The Tricky Trees" - Evangelos Marinakis - niechętnie przyznaje się do błędu przy zatrudnieniu Australijczyka greckiego pochodzenia, wyniki zespołu zmuszają do podjęcia zdecydowanych kroków. Przeciwnik dla obecnego szkoleniowca Forest jest wyjątkowo odpowiedni. Renomowany klub, borykający się z problemami kadrowymi i słabszymi wynikami, a do tego bez trenera z powodu dyskwalifikacji. Czy Postecoglou w takich warunkach zdoła utrzymać się w Premier League? Na to i inne pytania odpowiemy w naszej prognozie.
Head to Head
📊 Po powrocie Nottingham Forest do Premier League, zespoły rozegrały między sobą sześć spotkań. Dwa zwycięstwa odnieśli Chelsea, jedno Forest. Trzy pozostałe mecze zakończyły się remisem. Prawie wszystkie bezpośrednie starcia były widowiskowe. Łączny wynik to 8:7 na korzyść "The Blues". Tylko w dwóch z tych meczów drużyny nie wymieniały się golami.
Statystyki bezpośrednich spotkań Nottingham Forest - Chelsea

Nottingham Forest Przegląd drużyny
Angelos Postecoglou prowadzi klub zaledwie przez siedem meczów, ale jego pozycja jest już zagrożona. Pod obecnym trenerem Nottingham nie odnieśli żadnego zwycięstwa - dwie remisy i pięć porażek we wszystkich rozgrywkach. Łączna seria bez wygranej zespołu sięga już dziewięciu spotkań. Nie pomaga ani dominacja przeciwko mniej renomowanym rywalom w Lidze Europy, ani gra przeciwko przeciwnikom w Premier League. Na wyjeździe do Newcastle "leśnicy" nie zdołali stworzyć żadnej wyraźnej okazji bramkowej. Ich pięć strzałów w kierunku bramki "czarno-białych" przyniosło jedynie 0.29 xG w porównaniu do 3.05 xG gospodarzy. W rezultacie: dwa bezodpowiedziowe gole od zespołu Eddiego Howe'a.
Trudno wyróżnić kogoś z obecnej formy Nottinghamu. Dlatego warto zwrócić uwagę na liczbę minut spędzonych na boisku. Trzech zawodników ma stuprocentowe wyniki: bramkarz Matts Sels, obrońca Neco Williams i pomocnik Elliot Anderson. Wszystkim im naprawdę trudno znaleźć alternatywę w składzie "leśników". Dzięki występowi Selsa (siedem obron), Nottingham uniknęli większej porażki z Newcastle. Neco Williams zawiódł tylko w meczu z Arsenalem (0:3). We wszystkich pozostałych spotkaniach był jednym z nielicznych jasnych punktów zespołu. To samo dotyczy Elliota Andersona. Często tylko jego indywidualne działania i drybling pozwalały na przesuwanie się w kierunku bramki rywali.
Wyniki meczów: Nottingham Forest

Chelsea Przegląd drużyny
Kryzys "arystokratów", który zarysował się po porażce z Bayernem w pierwszej kolejce Ligi Mistrzów (1:3), rozciągnął się także na dwa spotkania Premier League. "The Blues" doznali fiaska przeciwko Manchesterowi United (1:2) i Brightonowi (1:3). Jednak, dla sprawiedliwości trzeba powiedzieć, że większość tych meczów grali w osłabieniu. Wszystko wróciło do normy po zwycięstwie nad Benficą w Lidze Mistrzów (1:0). Chelsea odzyskała pewność siebie i potwierdziła sukces wygraną nad Liverpoolem w Premier League (2:1). Jednak ta wygrana kosztowała "emerytów" zbyt drogo. Po pierwsze, z powodu kontuzji z gry wypadli Benoît Badiashile i Frank Acheampong. Po drugie, główny trener - Enzo Maresca. Tak intensywnie świętował zwycięskiego gola Estevao w doliczonym czasie, że otrzymał czerwoną kartkę i został zawieszony na następny mecz.
Świetną formę ostatnio prezentuje nowy zawodnik letniego okienka transferowego - Estevao. Dzięki zwycięskiemu golowi przeciwko Liverpoolowi w doliczonym czasie, zasłużył na tytuł najlepszego zawodnika meczu, mimo że wszedł z ławki na zaledwie 15 minut. Młody Brazylijczyk potwierdził swój sukces dubletem przeciwko Korei Południowej (5:0) podczas przerwy międzynarodowej. Na czoło klasyfikacji strzelców po golu przeciwko "The Reds" wysunął się Moises Caicedo. Dzieli to miejsce z Enzo Fernandezem. Obaj pomocnicy mają po trzy trafienia w Premier League.
Wyniki meczów: Chelsea
Najnowsze wiadomości
Nottingham Forest
🎙 Nottingham Forest mogą po raz drugi w sezonie zmienić trenera. Głównym kandydatem na miejsce Ange Postecoglou jest były trener Evertonu Sean Dyche. Oto, co obecny szkoleniowiec "The Reds" mówi o perspektywach swojej drużyny: "Nie, nie, to nie jest beznadziejna sytuacja. Naprawdę: co złego jest w trudnościach? Dlaczego wszystko powinno być... Dlaczego chcemy, żeby wszystko było podane w ładnym opakowaniu? Jeśli coś trzeba naprawić, w procesie pojawią się trudności. To nie jest nieznany teren dla mnie, jak już mówiłem" - powiedział Postecoglou.
❌ Niedługo przed przerwą na mecze międzynarodowe z kadry Nottinghamu wypadli Oleksandr Zinchenko i Douglas Luiz. Całą przerwę na spotkania reprezentacyjne wykorzystali na powrót do zdrowia po kontuzjach, ale ich gotowość na sobotni mecz pozostaje niepewna. Ola Aina wypadł podczas wrześniowego cyklu eliminacji do MŚ. Przeszedł operację i nie będzie dostępny przez dłuższy czas. W grze dla Nowej Zelandii urazu nabawił się Chris Wood. Wygląda na to, że nie jest to poważne, ale pełne badanie napastnik przejdzie po powrocie do klubu.
Chelsea
🎙 Brazylijski skrzydłowy Chelsea, Estevao, niedawno opowiedział o swojej adaptacji w Anglii. „Udaje mi się zaadaptować szybciej, niż się spodziewałem. Chodzi o styl Premier League, styl Enzo Mareski, europejski futbol. Poza boiskiem chodzi o kulturę, która jest zupełnie inna, ale bardzo mi się podoba kultura angielska. Jest niesamowita, pełna historii. Tak więc nie tylko ja, ale i moja rodzina cieszy się tym,” - podzielił się swoimi wrażeniami napastnik.
❌ Chelsea wciąż zmagają się z kontuzjami. Mają jeden z najdłuższych w Premier League list zawodników przebywających na liście kontuzjowanych. Przed przerwą na mecze międzynarodowe wśród nich byli Liam Delap, Levi Colwill, Romeo Lavia, Dario Essugo, Cole Palmer, Tosin Adarabioyo, Wesley Fofana, Benoit Badiashile i Frank Acheampong. Podczas październikowego cyklu na mecze reprezentacyjne swoje drużyny narodowe przedwcześnie opuścili Reece James i Enzo Fernandez.
🟨 Sędzia i żółte kartki
Głównym arbitrem spotkania będzie Chris Kavanagh. Jego średnia liczba żółtych kartek w ostatnich 20 meczach Premier League wynosi 3.6. Jednak w nadchodzącym meczu sędzia będzie musiał się postarać. W sześciu ostatnich bezpośrednich starciach drużyny zdobywały średnio 5.6 "żółtek". Biorąc pod uwagę powściągliwy styl sędziowania Kavanagha, proponujemy wybrać powyżej 4 żółtych kartek.
⚽️ Prognoza na gole
Nottingham ma problemy z kreowaniem w Premier League. Udało im się strzelić więcej niż jedną bramkę tylko w pierwszej kolejce, jeszcze pod wodzą Nuna Espírito Santo. Choć, przypomnijmy, styl tego trenera nie zakładał ofensywnej gry. Inaczej jest z Ange Postecoglou. Niemniej jednak, pod jego wodzą "Tricky Trees" strzelali więcej niż raz wszędzie poza ligą. Nasza prognoza: mniej niż 1.5 gola Nottingham Forest.
🚩 Prognoza na rzuty rożne
Jedną z zagadek meczu będzie to, kto zdobędzie przewagę terytorialną. Na papierze powinien to być Chelsea. W żadnym z siedmiu meczów ich posiadanie piłki nie spadło poniżej 53%, a to było odnotowane w meczu z Liverpoolem. Jednak skład "The Blues" jest osłabiony kontuzjami, szczególnie w środku pola. To na pewno wpłynie na liczbę stałych fragmentów gry pod bramką przeciwnika. Choć Chelsea jest w top-2 Premier League pod względem rzutów rożnych, ich średnia wynosi 6.43, co nieco nie osiąga magicznej liczby 6.5. Na wyjazdach jest to nawet mniej - 5.3. Proponujemy postawić na niższą wartość gości i zagrać na mniej niż 6.5 rzutów rożnych Chelsea.
Przewidywania redakcji
Wyjście z krótkiego kryzysu oraz przerwa na mecze reprezentacji przyniosły Chelsea kolejne straty w składzie. Najbardziej cierpią środek pola i obrona, co wpływa na defensywne możliwości "The Blues". W 6 z ostatnich 7 meczów we wszystkich rozgrywkach ich bramka nie pozostała "sucha". Dla ofensywnego stylu Ange Postecoglou taka niestabilność to dobra wiadomość w walce o utrzymanie pozycji przy sterach Nottingham Forest.
Patrząc na wysoką linię defensywy "Leśników" i związane z nią problemy, bardziej wierzymy w sukces Chelsea. Londyńczycy powinni przechylić szalę na swoją korzyść (2:1). Gospodarze jednak mają szansę zdobyć przynajmniej jednego gola. Wybór redakcji: obie drużyny strzelą (tak).
