Burnley vs Leeds Typy 18 października 2025
🔊 8. kolejka Premier League przyniesie nam starcie najlepszych drużyn zeszłego sezonu Championship - Burnley i Leeds. Obie ekipy zdobyły po 100 punktów i bez problemu awansowały do wyższej klasy rozgrywkowej. Jednakże start w elicie przebiega zgodnie z oczekiwaniami nieco gorzej, zwłaszcza dla Burnley. Zespół Scotta Parkera stopniowo tracił pozycję w tabeli i obecnie znalazł się w strefie spadkowej. "Pawie" radzą sobie nieco lepiej - zajmują 14. miejsce i mają cztery punkty przewagi nad dolną częścią tabeli. Spotkanie na "Turf Moor" 18 października nie zmieni radykalnie układu sił, ale pomoże gospodarzom zbliżyć się do Leeds. Czy goście na to pozwolą - przeanalizujemy w naszej prognozie.
Head to Head
📊 Choć obie drużyny można określić jako "ekipy wahadłowe", to w ostatnich latach częściej spotykają się w Premier League. Od 2020 roku zmierzyły się tam cztery razy, a w Championship dwukrotnie w poprzednim sezonie. Na tym dystansie cztery zwycięstwa należą do Leeds, podczas gdy Burnley cieszyło się sukcesem raz. Raz też zespoły podzieliły się punktami. W czterech z sześciu meczów liczba goli nie przekroczyła 2,5.
Statystyki bezpośrednich spotkań Burnley - Leeds

Burnley Przegląd drużyny
Udane rozpoczęcie sezonu przez "Clarets" - dwa zwycięstwa w trzech meczach we wszystkich rozgrywkach - zmieniło się w długotrwałą serię bez wygranej. Obecnie wynosi ona już sześć spotkań. W tym czasie Burnley odpadli z Pucharu Ligi Angielskiej po porażce z Cardiff i spadli do strefy spadkowej Premier League, zajmując 18. miejsce. Dla uczciwości warto powiedzieć, że terminarz zespołu Scotta Parkera w lidze nie jest do pozazdroszczenia. Najsłabszym rywalem na tym dystansie był pogrążony w kryzysie Nottingham Forest, z którym udało się zdobyć punkt (1:1). Pozostałe mecze zakończyły się porażkami. W tych spotkaniach "Bordowi" zgromadzili jedynie 2.31 xG, ale mimo to zdołali strzelić cztery gole.
Pomimo ostatnich wyników, w składzie "Clarets" można wyraźnie wyróżnić liderów. Główną postacią jest Jaidon Anthony. W siedmiu kolejkach Premier League zdobył cztery bramki - to połowa jego ubiegłorocznych osiągnięć w Championship. Również dwóch nowych zawodników klubu prezentuje dobrą formę: obrońca Quilindschy Hartman i napastnik Lesley Ugochukwu. Ten duet świetnie spisał się w meczu przeciwko Aston Villi. Ugochukwu strzelił gola po asyście Hartmana i zasłużył na tytuł najlepszego zawodnika meczu, mimo że wszedł na boisko z ławki rezerwowych na zaledwie 22 minuty.
Wyniki meczów: Burnley

Leeds United Przegląd drużyny
Podopieczni Daniela Farke przeplatają zdobywanie punktów z ich stratą. Od pierwszej kolejki Premier League po każdym remisie lub zwycięstwie niezmiennie następowała porażka. W poprzedniej kolejce "Pawie" poniosły pierwszą w sezonie porażkę na własnym stadionie - od Tottenhamu (1:2). Scenariusz meczu przypominał spotkanie z Bournemouth (2:2). W obu meczach Leeds było bardziej niebezpieczne w ataku, oddając łącznie 35 strzałów na bramkę przeciwników, z łączną wartością 3.53 xG w porównaniu do 1.75 xG rywali. Tak, można powiedzieć, że drużynie Farke brakuje stabilności. Ale nawet taki rytm zdobywania punktów pozwala im zajmować 14. miejsce i mieć komfortowy dystans od strefy spadkowej.
Świetną formę w ostatnim czasie prezentuje nowy zawodnik zespołu Noah Okafor. Drugi gol dla klubu nie kazał na siebie długo czekać - ofiarą padł Tottenham. To pozwoliło Szwajcarowi stać się najlepszym strzelcem Leeds. Tyle samo skutecznych akcji co Okafor, mają na swoim koncie Anton Stach i Sean Longstaff (1+1).
Wyniki meczów: Leeds United
Najnowsze wiadomości
Burnley
🎙 Kyle Walker to jeden z dwóch zawodników Burnley, którzy spędzili na boisku maksymalną liczbę minut dla klubu. 35-letni obrońca zmienił klub tego lata i wydaje się, że wiek nie jest dla niego przeszkodą. Sam opowiada o swoich możliwościach: "Wciąż jestem szybki, ale szczerze mówiąc, trochę straciłem formę. Ale jeśli masz szczęście i trochę straciłeś formę, będąc już szybkim, to znaczy, że nadal jesteś szybki".
❌ Poza składem Burnley z powodu kontuzji od dłuższego czasu znajdują się Jordan Beyer, Zeki Amdouni i Connor Roberts. Podczas przerwy międzynarodowej dołączył do nich Lyle Foster, który przedwcześnie opuścił zgrupowanie reprezentacji RPA. Gwiazda zespołu - Jaidon Anthony - nie był w stanie dokończyć meczu przeciwko Aston Villi z powodu kontuzji mięśnia czworogłowego. Jednak cały okres na zgrupowania kadry narodowej spędził na rekonwalescencji w klubie i główny trener na niego liczy.
Leeds United
🎙 Trener główny Leeds United przed meczem z Burnley wyraził uznanie dla nadchodzącego rywala. „Scott Parker wykonał tam fantastyczną pracę. Na początku sezonu mieli trudny terminarz. Jednak byli konkurencyjni w każdym meczu i nie spodziewam się, że w tym spotkaniu będzie nam łatwo. Chcę powiedzieć, że w meczach, gdzie mieli realne szanse na zdobycie punktów, potrafili je zdobyć. To dobre rozpoczęcie sezonu, zwłaszcza pod względem skuteczności. Oczekuję, że gra będzie napięta i konkurencyjna” - powiedział Daniel Farke.
❌ Przed meczem z Tottenhamem w szpitalu Leeds znajdowali się Lucas Perry, Wilfried Gnonto i Daniel James. I choć powrót tego ostatniego, według doniesień trenera głównego, spodziewany jest dopiero za kilka tygodni, to pierwsi dwaj powinni wrócić po przerwie na mecze międzynarodowe.
🟨 Sędzia i żółte kartki
Głównym arbitrem spotkania został wyznaczony Tim Robinson. W tym sezonie Premier League jeszcze się nie pojawił, ale w pięciu ostatnich kolejkach poprzedniego sezonu średnio pokazywał trzy żółte kartki. Pięć poprzednich meczów zespołów w bieżącym sezonie również przebiegło w spokojnym stylu. Mniej niż 3,5 ostrzeżeń odnotowano w 4 z 5 meczów z udziałem Burnley, podczas gdy Leeds nigdy nie przekroczyło tej granicy. Biorąc pod uwagę, że obaj przeciwnicy wywodzą się z twardego Championship, nieco podnosimy poprzeczkę. Nasza prognoza: łącznie żółtych kartek mniej niż 4,5.
⚽️ Prognoza na gole
Burnley prezentowało konkurencyjną grę nawet przeciwko bardziej znanym rywalom, co słusznie zauważył w przedmeczowym wywiadzie Daniel Farke. "Clarets" zdołali trafić do siatki w 5 z 7 kolejek Premier League. Leeds ma nieco gorszą statystykę. Trzech przeciwników zachowało czyste konto po meczach z "Pawiami". Jednak atak przyszłych gości ostatnio się rozkręcił. Uważamy, że obie drużyny będą w stanie zdobyć bramkę.
🚩 Prognoza na rzuty rożne
Przyszli rywale są na podobnym poziomie, więc nie należy się spodziewać dużej przewagi w posiadaniu piłki. Scott Parker promuje bardziej pragmatyczny futbol. W poprzednim sezonie Championship to właśnie gra defensywna przynosiła jego drużynie sukcesy. W bieżącym sezonie, nawet w meczach u siebie z przeciwnikami o podobnym poziomie, "Bordowi" oddawali przewagę terytorialną. Doprowadziło to do sytuacji, w której w 7 z 9 meczów we wszystkich rozgrywkach zdobywali mniej niż 4,5 rożnych. Skupiamy się właśnie na tym zakładzie. Wybór redakcji: łącznie rzutów rożnych Burnley mniej niż 4,5.
Przewidywania redakcji
Scott Parker i jego zespół mogą odetchnąć po intensywnym początku Premier League. Szalony kalendarz na starcie sezonu zmienia się na rywali z dolnej połowy tabeli. Patrząc na wyniki poprzednich spotkań, można stwierdzić, że "Clarets" potrafią zaskoczyć, nawet przy minimalnych szansach w ataku. W każdej kolejce, w której zdobywali bramki, ich wskaźnik oczekiwanych goli był niższy niż rzeczywista liczba goli. Leeds, swoją drogą, w żadnym z czterech wyjazdowych meczów we wszystkich rozgrywkach nie zachowało czystego konta. W takich okolicznościach spodziewamy się wymiany goli i przewidujemy remisowy wynik 1:1. Głównym zakładem, biorąc pod uwagę statystyki drużyn, będzie mniej niż 4,5 żółtej kartki. Liczymy na to, że będzie więcej piłki nożnej niż spięć i sporów z sędzią.