Brentford vs Fulham Typy 18 kwietnia 2026
🔊 W 33. kolejce Premier League na "Brentford Community Stadium" zmierzą się dwie londyńskie drużyny z ambicjami wyższymi niż tylko pozostanie w środku tabeli. Brentford walczy o awans do europejskich pucharów, ale nie potrafi wygrać - już cztery remisy z rzędu zapisali na swoje konto "Pszczoły". W gości przyjeżdża Fulham, które również nie może pochwalić się stabilnością, szczególnie często tracąc punkty na wyjazdach. Derby zachodniego Londynu zapowiada się emocjonująco i całkowicie nieprzewidywalnie. Kto okaże się lepszy?
Head to Head
📊 Derby geograficzne zazwyczaj kończy się na korzyść gospodarzy. W ramach Premier League drużyny rozegrały siedem bezpośrednich starć, a goście zwyciężyli tylko dwa razy. Jednak ostatni mecz na "Brentford Community" zakończył się zwycięstwem Fulham (3:2), a we wrześniu ubiegłego roku "The Cottagers" również okazali się lepsi, wygrywając 3:1, co było ich trzecim z rzędu triumfem nad "The Bees".
Statystyki bezpośrednich spotkań Brentford - Fulham

Brentford Przegląd drużyny
Siódme miejsce w tabeli z 47 punktami to pozycja, która zobowiązuje do walki o europejskie puchary. Jednak wiosenna część sezonu dla drużyny Keitha Andrewsa stała się serią niewykorzystanych szans: cztery kolejne mecze w Premier League zakończyły się remisem. A przecież na ogonie "Pszczół" znajduje się mnóstwo konkurentów, w tym nadchodzący rywal.
Mecz z ostatniej kolejki przeciwko Evertonowi (2:2) stał się kwintesencją obecnych problemów. "Pszczoły" dwukrotnie prowadziły w trakcie spotkania, stworzyły sytuacje na 2.62 gola według xG, ale ponownie straciły zwycięstwo w samej końcówce, pozwalając przeciwnikowi wyrównać w ostatnich minutach. Igor Thiago zdobył kolejny dublet, stając się pierwszym Brazylijczykiem z 20 golami w sezonie Premier League, jednak nawet jego wybitna indywidualna forma nie zawsze gwarantuje drużynie trzy punkty.
Wyniki meczów: Brentford

Fulham Przegląd drużyny
"The Cottagers" zajmują 12. miejsce z dorobkiem 44 punktów. Dotarcie do strefy europejskich pucharów jest całkiem realne, ale kluczowe znaczenie odegra nadchodzący mecz. Zespół Marco Silvy przeplata efektowne występy z wyraźnie słabszymi grami, a głównym problemem pozostają wyniki na wyjazdach. Londyńczycy zdobyli zaledwie 4 punkty w sześciu ostatnich meczach wyjazdowych Premier League.
W poprzedniej kolejce Fulham przegrał "na sucho" z Liverpoolem (0:2) na Anfield, choć spodziewano się, że będą w stanie stawić opór. "The Cottagers" oddali cztery strzały na bramkę i stworzyli sytuacje o wartości 1.4 oczekiwanych goli, ale zawiedli w realizacji. W ten sposób nie zdołali trafić do siatki w 3 z 4 ostatnich meczów, co stawia pod znakiem zapytania ich ambicje związane z europejskimi pucharami. Istnieje ryzyko, że po raz trzeci z rzędu pozostaną poza pierwszą dziesiątką.
Wyniki meczów: Fulham
Najnowsze wiadomości
Brentford
🎙 Keith Andrews o sytuacji kadrowej w drużynie: "Zostało nam tylko trzech zdrowych środkowych pomocników na decydującą fazę sezonu. Musimy się z tym pogodzić, i proszę chłopaków, aby dali z siebie wszystko".
❌ Lazaret Brentfordu jest przepełniony: Anthony Milambo, Fabio Carvalho i Josh Dasilva (wszyscy z zerwaniem więzadeł krzyżowych) są wykluczeni do końca sezonu. Vitaly Janelt i Jordan Henderson również są niedostępni. W środku pola pozostało tylko trzech w pełni zdrowych graczy: Mikkel Damsgaard, Mathias Jensen i Egor Yarmolyuk.
Fulham
🎙 Obrońca Fulham, Timothy Castagne, o motywacji zespołu na resztę sezonu: "Przed nami sześć meczów, w których postaramy się zdobyć jak najwięcej punktów i dokonać czegoś wyjątkowego".
❌ Marco Silva również boryka się z problemami kadrowymi. Kevin i Kenny Tete są poza grą, a Harrison Reed dołączył do nich w szpitalu po kontuzji kolana na treningu. Brazylijczyk na pewno nie zagra, podczas gdy udział pozostałych dwóch w nadchodzącym spotkaniu stoi pod znakiem zapytania.
🟨 Prognoza na żółte kartki
Paul Tierney to sędzia, którego styl doskonale pasuje do napięcia londyńskiego derbów. W obecnym sezonie średnia liczba ostrzeżeń, które pokazuje Anglik, wynosi 3,8 na 90 minut. Co ciekawe, w ostatnim meczu z udziałem Fulham, który prowadził Tierney, pokazał cztery żółte kartki, a w sierpniu 2023 roku usunął Calvina Basseya, pokazując mu drugie "żółtko" w meczu z Arsenalem.
Biorąc pod uwagę ograniczoną liczbę dostępnych zawodników w środku pola Brentford z powodu kontuzji oraz agresywny pressing Fulham, powyżej 3,5 żółtych kartek wydaje się być oczywistą opcją. Ten zakład sprawdził się w obu derbach zeszłego roku, i to z nadwyżką. Atmosfera w meczach między sąsiadami jest przecież wyjątkowa.
⚽ Prognoza na gole
Obrona obu drużyn pozostawia wiele do życzenia. Brentford traciło bramki w pięciu ostatnich domowych meczach Premier League, a Fulham nie potrafiło zachować czystego konta w 6 z 7 ostatnich wyjazdów. Tymczasem Igor Thiago (21+1) to główna siła ofensywna gospodarzy, a Harry Wilson (10+6) napędza ataki gości. Ci zawodnicy mogą zdobyć bramkę w każdej chwili. W trzech ostatnich bezpośrednich derbach drużyny zawsze wymieniały się golami, co czyni zakład na obie drużyny strzelą (tak) solidną inwestycją.
🚩 Prognoza na rzuty rożne
Wbrew oczekiwaniom wynikającego z derbowego starcia, rzuty rożne mogą być rzadkością. Brentford pod wodzą Keitha Andrewsa wykonuje jedynie 3,94 rożnych na mecz u siebie. W ostatnich trzech meczach gospodarze zgromadzili jedynie 5 rzutów rożnych. Z kolei Fulham w wyjazdowych meczach przeciwko drużynom z górnej połowy tabeli tradycyjnie podchodzi do ataku ostrożnie i rzadko zamyka przeciwnika na jego połowie, wykonując średnio 4,38 rożnych na mecz. Dlatego optymalnym zakładem wydaje się poniżej 10,5 rzutów rożnych, co miało miejsce w 6 z 7 ostatnich meczów Brentford i w 7 z 8 ostatnich wyjazdowych meczów Fulham w Premier League.
Prognoza redakcji
Derby zachodniego Londynu w obecnej formie drużyn to idealny przepis na wymianę goli i wysoki wynik końcowy. Brentford ma jednego z najlepszych strzelców ligi, ale jednocześnie najgorszą obronę wśród top-10 zespołów. Fulham natomiast ma duże problemy z czystymi kontami na wyjazdach, jednak w bezpośrednich starciach z "pszczółkami" podopieczni Marco Silvy regularnie i obficie trafiają do siatki rywali. Jako główną propozycję sugerujemy zakład na powyżej 2,5 gola, który sprawdził się w 9 z ostatnich 10 spotkań między tymi drużynami. Czterokrotnie po końcowym gwizdku wynik brzmiał 3:2. Taki scenariusz dopuszczamy również w nadchodzącym derbach, dając przewagę gospodarzom.
