Arsenal vs Crystal Palace Typy
🔊 Kto zmierzy się z Chelsea w półfinale Pucharu Ligi Angielskiej? 23 grudnia na "Emirates" odbędzie się wyjazdowy ćwierćfinałowy mecz pomiędzy Arsenalem a Crystal Palace, co oznacza, że w ½ czeka nas londyńskie derby. Najbardziej prawdopodobne, że to "Kanonierzy" się tam znajdą. Tak przynajmniej uważają bukmacherzy, którzy widzą gospodarzy jako zdecydowanych faworytów. Co na ten temat myśli nasza redakcja - przeczytajcie w tej analizie.
Head to Head
📊 Arsenal dominuje nad Crystal Palace w bezpośrednich starciach. Od sezonu 2022/23 drużyny rozegrały osiem meczów, z których siedem wygrali "Kanonierzy". "Szklani" nie odnieśli żadnego zwycięstwa. Szczególnie wyróżnia się spotkanie sprzed roku. Wówczas zespoły spotkały się również w ¼ finału Pucharu Ligi, a ekipa Mikela Artety triumfowała wynikiem 3:2. Hat-trickiem popisał się Gabriel Jesus.
Statystyki H2H mecze i wyniki poprzednich meczów drużynowych

Arsenal Przegląd drużyny
„Kanonierzy” wydają się mieć za sobą burzliwy okres, kiedy to dwukrotnie potknęli się w ciągu tygodnia. Obecnie mają na koncie trzy zwycięstwa z rzędu, choć tylko w meczu z Club Brugge (3:0) udało im się wygrać różnicą większą niż jeden gol. W Anglii jest to trudniejsze, ale zarówno w Premier League, jak i w Lidze Mistrzów, londyńczycy nadal utrzymują się na pierwszej pozycji.
W Pucharze Ligi, drużyna Mikela Artety pokonała Port Vale i Brighton - oba mecze zakończyły się wynikiem 2:0. O ile Arsenal pewnie poradził sobie z przedstawicielem League One, to zwycięstwo nad „Mewami” przyszło im z trudem. Aby osiągnąć pożądany rezultat, trener musiał wprowadzić na boisko liderów zespołu. Patrząc na wskaźnik xG przeciwnika (1.79), można stwierdzić, że londyńczycy mieli szczęście, że nie stracili bramki.
Wyniki meczów: Arsenal

Crystal Palace Przegląd drużyny
Wygląda na to, że "szklarnicy" po raz drugi w tym sezonie znaleźli się w kryzysie. Choć nie można go jeszcze nazwać globalnym, to trzy mecze z rzędu bez zwycięstwa to poważny cios dla zespołu. Porażka z Man City (0:3) nie jest zaskoczeniem, ale remis z KuPS (2:2), który uniemożliwił im bezpośredni awans do ⅛ finału Ligi Konferencji, oraz klęska z Leedsem (1:4) są trudne do wytłumaczenia.
W Pucharze Ligi również nie obyło się bez problemów. "Orły" napotkały poważną przeszkodę już w swojej pierwszej rundzie, pokonując Millwall dopiero w serii rzutów karnych (4:2). Natomiast Liverpool na Anfield został rozmontowany bez najmniejszych problemów (3:0), choć warto zaznaczyć, że skład "The Reds" był daleki od optymalnego.
Wyniki meczów: Crystal Palace
Najnowsze wiadomości
Arsenal
🎙 W miniony weekend Arsenal odniósł zwycięstwo nad Evertonem (1:0), co Mikel Arteta skomentował następująco: „Bardzo cieszę się, że udało nam się pokonać Everton na wyjeździe. To zawsze jest trudne zadanie. W pierwszej połowie mieliśmy momenty wyraźnej dominacji, ale mało tworzyliśmy i zdobyliśmy jedną bramkę. Po przerwie zmarnowaliśmy trzy wyraźne szanse - w Premier League trzeba wykorzystywać takie okazje, aby czuć się komfortowo w końcówce”.
❌ W szpitalu Arsenalu nadal znajdują się Cristian Mosquera, Max Däumann, Ben White, Kai Havertz i Gabriel. Najbardziej wrażliwa pozycja to środek obrony, gdzie brakuje opcji do rotacji.
Crystal Palace
🎙 Oliver Glasner był rozczarowany wysoką porażką z Leeds: „Stracić cztery gole po stałych fragmentach gry to wstyd. Myślę, że to pierwszy mecz, w którym w pełni zasłużyliśmy na porażkę. To już czwarty mecz w ostatnich tygodniach, który przegrywamy przez stałe fragmenty. Muszę porozmawiać z moim sztabem, to moja odpowiedzialność. Taka sytuacja może zdarzyć się raz czy dwa, ale nie cztery,” - stwierdził austriacki szkoleniowiec.
❌ Daniel Muñoz, Caleb Kporar, Daichi Kamada, Cheick Doucouré i Fredrik Opoku są kontuzjowani - obraz w dużej mierze już znany. Najnowsza strata to Ismaïla Sarr, który wyjechał na Puchar Narodów Afryki. Dodatkowo Jean-Philippe Mateta ma problemy z kolanem, co stawia jego udział w meczu przeciwko Arsenalowi pod znakiem zapytania.
🟨 Sędzia i żółte kartki
Stuart Attwell, wyznaczony na głównego arbitra nadchodzącego spotkania, średnio pokazuje 4.6 ostrzeżeń na mecz w obecnym sezonie Premier League. To bardzo wysoki wskaźnik. Jednak nie jest pewne, że sędzia będzie równie surowy w rozgrywkach pucharowych. Zwłaszcza biorąc pod uwagę, że bezpośrednie starcia Arsenalu i Crystal Palace nie obfitują w dużą liczbę "żółtych kartek" - w sześciu ostatnich meczach na "Emirates" pokazano nie więcej niż dwa ostrzeżenia. Nie spodziewamy się brutalności od rywali i dlatego stawiamy na mniej niż 3.5 żółtych kartek.
⚽️ Prognoza na bramki
Gdy "Kanoniery" grają u siebie, można oczekiwać od nich co najmniej dwóch goli - ta zasada sprawdziła się w 8 z 9 ostatnich meczów. Biorąc pod uwagę problemy kadrowe i formę Crystal Palace oraz to, jak zakończyły się inne ćwierćfinały Pucharu Ligi (wszyscy faworyci wygrali, strzelając co najmniej dwa razy), można oczekiwać utrzymania się tej tendencji. Nasz wybór to więcej niż 1.5 gola od Arsenalu.
🚩 Prognoza na rzuty rożne
Bezpośrednie spotkania drużyn nie obfitują również w rzuty rożne - w 9 z 10 ostatnich meczów było ich mniej niż dziesięć. Składy na puchar będą rotowane, więc Arsenal może nie osiągnąć swojego zwykłego wyniku, a Palace w tym sezonie generalnie wykonuje niewiele rzutów rożnych - średnio mniej niż cztery na mecz. W związku z tym proponujemy zakład na mniej niż 10.5 rzutów rożnych, który sprawdził się w 6 z 7 poprzednich meczów domowych podopiecznych Mikela Artety.
Prognoza redakcji
Crystal Palace znamy jako zespół, który potrafi stawić czoła gigantom. Jednak uniknięcie porażki z Arsenalem udaje im się niezwykle rzadko, a w ich obecnej formie trudno na to liczyć poważnie. Uważamy, że mecz będzie obfitował w bramki i zakończy się wynikiem 3:1 na korzyść "Kanonierów". Słabość gości przy stałych fragmentach gry może ponownie okazać się ich piętą achillesową. Podsumowując, najbardziej optymalnym wyborem na zakład wydaje się zwycięstwo Arsenalu.
