Tottenham vs Copenhagen Typy
🔊 Jak zakończy się spotkanie Tottenhamu z kolejnymi Skandynawami w Lidze Mistrzów? W 4. kolejce Anglików czeka starcie z Kopenhagą. Ostatnie występy obu drużyn nie zachwycają. "Koguty" po raz pierwszy pod wodzą Thomasa Franka przegrały dwa mecze z rzędu. "Lwy" mają odwrotną sytuację - dwie wygrane z rzędu. Jednak poziom rywali i wcześniejsza seria pięciu meczów bez zwycięstwa nie budzą zaufania. Która seria zostanie przerwana z większym prawdopodobieństwem - dowiemy się na "Tottenham Hotspur Stadium" we wtorek. A prognozy na wynik i towarzyszące wydarzenia spotkania można poznać już teraz w naszej analizie.
Head to Head
📊 Zespoły wcześniej nie grały przeciwko sobie.
Statystyki H2H mecze i wyniki poprzednich meczów drużynowych

Tottenham Hotspur Przegląd drużyny
„Spurs” w ostatnich dwóch meczach doznali tyle samo porażek, co w pierwszych 15 spotkaniach sezonu, nie licząc starcia o Superpuchar Europy z PSG. W przedostatnim meczu podopieczni Thomasa Franka odpadli z Pucharu Ligi Angielskiej po porażce z Newcastle (0:2). Wynik ten to w dużej mierze wina nieskutecznych napastników „Lilywhites”. Jednak w domowym derbach z Chelsea sytuacje marnowali już gracze „The Blues”. Gospodarze nie mieli praktycznie żadnych okazji pod bramką rywala. Przez 90 minut oddali tylko trzy strzały o łącznej wartości 0.16 xG w porównaniu do 2.53 xG przeciwników. To przewidywalnie doprowadziło do przegranej 0:1. Natomiast w Lidze Mistrzów Tottenham jeszcze nie przegrał, choć i tam jest na serii dwóch remisów - z Bodø/Glimt (2:2) i Monaco (0:0).
Guglielmo Vicario jest głównym bohaterem Tottenhamu w ostatnich meczach. To dzięki niemu „Spurs” zdołali wywieźć remis z Monaco i uniknąć klęski od Chelsea. Za swoją niemal bezbłędną grę „na linii” bramkarz został uznany najlepszym zawodnikiem w tych dwóch spotkaniach. W sumie Włoch wykonał 16 interwencji i zapobiegł 4.85 oczekiwanych goli.
Wyniki meczów: Tottenham Hotspur

Kopenhaga Przegląd drużyny
Wyniki Kopenhagi i Tottenhamu w ostatnich dwóch meczach są zupełnie przeciwstawne. Po serii pięciu spotkań bez zwycięstwa, która rozpoczęła się od porażki z Qarabağem w Lidze Mistrzów (0:2), "Lwy" dwukrotnie wygrały. Nie dajcie się jednak zwieść: oba pozytywne wyniki zostały osiągnięte z przeciętnymi rywalami. W krajowym pucharze "Lwy" pokonały drużynę z dolnej części tabeli drugiej ligi duńskiej - Hobro (4:1). W lidze natomiast z trudem poradziły sobie z beniaminkiem Superligi, Fredericią (3:2). Pomimo przewagi terytorialnej (64% do 36%), "Biało-niebiescy" ustąpili pod względem jakości stworzonych sytuacji (1.46 xG w porównaniu do 1.84 xG). W Lidze Mistrzów podopieczni Jakuba Neestrupa jeszcze nie wygrali, zdobywając tylko jeden punkt w pierwszej kolejce przeciwko Bayerowi (2:2).
Wreszcie pokazał się letni nabytek zespołu, Youssoufa Moukoko. Były napastnik Borussii nie najlepiej rozpoczął sezon, zdobywając pięć bramek w 23 meczach we wszystkich rozgrywkach. Jednak w ostatnich dwóch spotkaniach napastnik strzelił cztery gole: hat-trick przeciwko Hobro w pucharze oraz bramka przeciwko Fredericii w duńskiej Superlidze. W lidze niemiecki zawodnik niewiele ustępuje najlepszemu strzelcowi Kopenhagi, Jordanowi Larssonowi, który ma na koncie trzy gole. Natomiast w Lidze Mistrzów, gdzie dotychczas zaliczył tylko jedno udane zagranie, jest jeszcze daleko od wyników Andreasa Corneliusa (2+2).
Wyniki meczów: Kopenhaga
Najnowsze wiadomości
Tottenham Hotspur
🎙 Główny trener Tottenhamu skomentował porażkę swojej drużyny w derbach z Chelsea. "Myślę, że dzisiaj ustępowaliśmy rywalowi. Chelsea okazała się lepsza od nas - nie ma co do tego wątpliwości. Widziałem, że zawodnicy się starali, ale gra nam nie wyszła. Zabrakło nam energii i intensywności, które są potrzebne w takich meczach. Popełniliśmy zbyt wiele prostych błędów w podaniach i zbyt często traciliśmy piłkę. Może to być związane ze zmęczeniem, ale powodów jest więcej. Uważam, że jesteśmy w stanie grać w każdym tempie, którego wymaga mecz. Ale dziś - czy to w wolnym, czy szybkim rytmie - nic nie zadziałało," powiedział Thomas Frank.
❌ Tottenham od początku sezonu zmaga się z licznymi kontuzjami. Szpital "Kogutów", w którym znajdują się James Maddison, Dejan Kulusevski, Dominic Solanke, Cristian Romero, Radu Dragusin, Ben Davies, Yves Bissouma, Archie Gray i Destiny Udogie, już był przepełniony. Jednak w ostatniej kolejce Premier League wstrząśnienia doznał również Lucas Bergvall.
Kopenhaga
❌ Do końca sezonu nie zagra najlepszy asystent Kopenhagi, Rodrigo Ueska, a także pomocnik Magnus Mattsson. Na nieokreślony czas wypadli Thomas Delaney i Birger Meling. Jednak wrócił do gry najskuteczniejszy zawodnik drużyny w Lidze Mistrzów, Andreas Cornelius.
🟨 Sędzia i żółte kartki
Mecz poprowadzi główny arbiter Erik Lambrechts (Belgia). Jego średnia liczba żółtych kartek w ostatnich 20 meczach Pro Ligi wynosi 4.1. W dwóch ostatnich spotkaniach Tottenhamu odnotowano 13 ostrzeżeń. Przypomnijmy sobie również starcie "Kogutów" ze Skandynawami z Bodø, gdzie drużyny podzieliły się po cztery "żółtka".
W trzech meczach Ligi Mistrzów z udziałem Kopenhagi średnio odnotowywano cztery przewinienia kwalifikujące się na żółte kartki. Spodziewamy się, że w Londynie Wikingowie, dążąc do pierwszego zwycięstwa w turnieju, nie przestraszą się hałasu miejscowych trybun. Nasza prognoza: total żółtych kartek powyżej 3.5.
⚽️ Prognoza na gole
Wyniki Tottenhamu, według Thomasa Franka, są związane ze zmęczeniem. Nie możemy się z tym nie zgodzić, ponieważ kolejny mecz drużyna nie jest w stanie stworzyć nic konkretnego z przodu. Wskaźnik oczekiwanych goli stale spada, a więcej niż dwóch bramek "Koguty" nie strzeliły w 7 z 8 ostatnich spotkań. Uważamy, że nawet na "Tottenham Hotspur Stadium" total goli Tottenhamu będzie poniżej 2.5.
🚩 Prognoza na rzuty rożne
"Koguty" z powodu coraz bardziej uszczuplonego składu nie są w stanie utrzymać wysokiego tempa przez 90 minut. Tottenham daje swoim rywalom nieprzyzwoicie dużo czasu z piłką. Podopieczni Thomasa Franka często oddają terytorialną przewagę drużynom niższej klasy. A Kopenhaga potrafi wykorzystywać okazje pod bramką przeciwnika, zwłaszcza w kontekście stałych fragmentów gry. W trzech meczach Ligi Mistrzów Duńczycy średnio zdobywali pięć rzutów rożnych. Tak więc przekroczenie granicy 3.5 rzutów rożnych dla Kopenhagi nie powinno stanowić problemu.
Prognoza redakcji
Obie drużyny, mimo przeciwnych wyników w ostatnich meczach, pokazują niestabilną formę. Dlatego warto przede wszystkim brać pod uwagę klasę przeciwników. Mimo problemów kadrowych, Tottenham oczywiście dysponuje poważniejszymi zasobami i rozegra drugi mecz z rzędu na własnym stadionie.
Kopenhaga przyjeżdża do Londynu również w niepełnym składzie, a dwie kolejne wygrane nad outsiderami pierwszej i drugiej ligi Danii nie są dowodem na poprawę gry zespołu. W przedostatniej kolejce Ligi Mistrzów "Lwy" nie zdołały zdobyć bramki na wyjeździe przeciwko skromnemu Qarabağowi, a ich ofensywne możliwości na "Tottenham Hotspur Stadium" budzą jeszcze większe wątpliwości. Najprawdopodobniej gospodarze zdołają osiągnąć komfortowe zwycięstwo wynikiem 2:0. Naszym zdaniem warto postawić na obie drużyny nie strzelą.
