Arsenal vs Burnley Typy
🔊 Przedostatnia kolejka Premier League zamienia Emirates Stadium w arenę, gdzie lider tabeli podejmuje jednego z outsiderów rozgrywek. Arsenal rozgrywa ostatni domowy mecz sezonu, mając świadomość, że zwycięstwo może dać im tytuł już dzień później - pod warunkiem, że Bournemouth urwie punkty Manchesterowi City. Do Londynu przyjeżdża Burnley, które już wcześniej pożegnało się z ligą. Jedyną motywacją gości pozostaje walka o uniknięcie ostatniej pozycji w tabeli. Statystyki jednak nie pozostawiają złudzeń: Kanonierzy wygrywają wszystkie mecze przeciwko drużynom, które już spadły z Premier League - bilans 10 na 10. Czy The Clarets będą w stanie sprawić sensację, czy jednak impreza w północnym Londynie odbędzie się zgodnie z planem gospodarzy?
Head to Head
📊 Historia rywalizacji tych drużyn jest zdecydowanie jednostronna. W ostatnich 20 oficjalnych meczach Arsenal zanotował aż 15 zwycięstw, przy zaledwie jednej porażce i czterech remisach. W rozgrywkach Premier League “Kanonierzy” przegrali z Burnley tylko raz na przestrzeni 19 spotkań. Warto przypomnieć starcie z pierwszej rundy, które odbyło się w listopadzie - londyńczycy pewnie pokonali “The Clarets” na wyjeździe (2:0), całkowicie kontrolując przebieg meczu. Łączny bilans dwóch ostatnich pojedynków obu zespołów to 7:0 na korzyść Arsenalu.
Statystyki H2H mecze i wyniki poprzednich meczów drużynowych

Arsenal Przegląd drużyny
Zespół Mikela Artety przystępuje do tego spotkania napędzany nie tylko głodem pierwszego od 22 lat mistrzostwa, ale również znakomitą formą. Kanonierzy zwyciężyli w czterech z ostatnich pięciu meczów, a w trzech poprzednich zachowali czyste konto. Jedyny potknięcie przydarzyło się w Madrycie (1:1), co jednak nie przeszkodziło Arsenalowi wyeliminować Atletico i awansować do finału Ligi Mistrzów. Pomimo krytyki, Arsenal prezentuje pewność siebie godną lidera.
W poprzedniej kolejce podopieczni Artety przeszli bardzo wymagający test, pokonując na wyjeździe West Ham 1:0. Decydującego gola zdobył Leandro Trossard po asyście rezerwowego kapitana, Martina Ødegaarda. Jednak to nie bramka, a wielka kontrowersja zapadła kibicom w pamięć: w ostatnich sekundach „Młoty” wepchnęły piłkę do siatki, lecz sędzia anulował trafienie z powodu faulu na bramkarzu Davidzie Raya. Ten dramatyczny incydent może okazać się kluczowy w walce o mistrzostwo.
Wyniki meczów: Arsenal

Burnley Przegląd drużyny
„The Clarets” rozgrywają końcówkę sezonu z jasno określonym celem - uniknąć ostatniego miejsca, które na ten moment zajmuje Wolverhampton. Zespół prowadzony przez Mike’a Jacksona już wcześniej stracił matematyczne szanse na utrzymanie, a statystyki są bezlitosne: tylko 4 zwycięstwa w 36 spotkaniach i bilans bramek -36. Burnley prezentują najsłabszą defensywę w całej lidze - stracili aż 73 gole, o siedem więcej niż wspomniane „Wilki”.
W ostatniej kolejce „Bordowi” przerwali serię pięciu porażek z rzędu, remisując u siebie z Aston Villą (2:2). Na listę strzelców wpisali się liderzy drużyny - Zian Flemming oraz Jaidon Anthony. Ten rezultat pokazał, że nawet w beznadziejnej sytuacji zespół nie poddaje się i wciąż walczy o każdy punkt. Mimo to wyjazdowa dyspozycja nie daje podstaw do optymizmu. Burnley przegrywają cztery ostatnie mecze na obcych stadionach, za każdym razem różnicą co najmniej dwóch goli - choć w trzech z nich potrafili sami trafić do siatki.
Wyniki meczów: Burnley
Najnowsze wiadomości
Arsenal
🚫 Problemy kadrowe zmuszają Artetę do szukania nieszablonowych rozwiązań. Ben White wypada z gry z powodu poważnej kontuzji kolana. Jurriën Timber od dawna pozostaje poza kadrą, dlatego na prawej stronie defensywy najprawdopodobniej zobaczymy Cristiana Mosquerę.
❔ Martin Ødegaard, którego wejście z ławki odmieniło spotkanie z West Hamem, najpewniej wróci do wyjściowej jedenastki kosztem Eberechiego Eze. Wciąż niepewny jest także udział Riccardo Calafioriego, który w poprzednim meczu musiał opuścić boisko z powodu urazu.
Burnley
❌ Jordan Beyer, Connor Roberts oraz Josh Cullen pozostają stałymi bywalcami klubowej listy kontuzjowanych.
❓ Po ostatniej kolejce do tego grona dołączył Hannibal Mejbri, który dopiero co wrócił do gry po urazie. Mimo to trener wyraził nadzieję, że Tunezyjczyk będzie gotowy na starcie z “Kanonierami”.
🟨 Prognoza dotycząca żółtych kartek
Paul Tierney w tym sezonie pokazuje średnią 3.4 upomnienia na mecz, a w ostatnich pięciu spotkaniach Premier League ten wskaźnik spadł nawet do 2.6. Arsenal inkasuje zaledwie 0,89 żółtej kartki na własnym stadionie, a Burnley raczej nie będzie grało przesadnie ostro, biorąc pod uwagę brak realnej motywacji w tabeli. Wydaje się, że zarówno arbiter, jak i obie drużyny będą unikać niepotrzebnych sankcji dyscyplinarnych. Typ - liczba żółtych kartek poniżej 3.5 po kursie 1.37*, co miało miejsce już w pięciu ostatnich bezpośrednich starciach tych zespołów.
⚽ Prognoza dotycząca goli
Siła ofensywna Arsenalu na Emirates nie podlega dyskusji, zwłaszcza na tle fatalnej gry defensywnej Burnley na wyjazdach - goście nie zachowali czystego konta poza domem przez cały sezon. W trzech ostatnich delegacjach "The Clarets" tracili co najmniej trzy bramki, a "Kanonierzy" w poprzednim meczu ligowym u siebie rozstrzelali Fulham w zaledwie 45 minut (3:0). Dlatego powyżej 2.5 gola Arsenalu po kursie 1.53* wydaje się interesującym wyborem.
🚩 Prognoza na rzuty rożne
Arsenal na własnym stadionie długo utrzymuje się przy piłce i często wymusza rzuty rożne. Średnio "Kanonierzy" wykonują 6.06 kornerów na Emirates, a przeciwko zespołom głęboko broniącym ten wynik rośnie jeszcze bardziej. Burnley zagra z kontry i będzie często wybijać piłkę poza linię końcową, więc powyżej 6.5 rzutów rożnych Arsenalu to logiczny typ. Kurs - 1.34*.
🚀 Zakład na statystyki zawodnika
Viktor Gyökeres, czołowy strzelec Arsenalu w tym sezonie, ma na koncie 14 trafień w Premier League, z czego aż 9 zdobył na Emirates. Szwed jest w znakomitej dyspozycji i ma szansę zapisać się w historii klubu jako czwarty zawodnik z dwucyfrową liczbą goli u siebie w debiutanckim sezonie Premier League. Przeciwko najgorszej defensywie ligi Gyökeres będzie miał wiele okazji do zdobycia bramki. Stawiamy na popularny, ale solidny zakład - gol Viktora Gyökeresa po kursie 1.64*.
😱 Ryzykowny zakład
Różnica klas i motywacji jest ogromna i może znaleźć odzwierciedlenie w końcowym wyniku. Arsenal nie musi oszczędzać sił - do następnego meczu pozostało niemal tydzień, co zwiększa szanse na wysokie zwycięstwo. Niedawno "Kanonierzy" rozgromili Burnley aż 5:0. Dlaczego nie powtórzyć tego scenariusza? W ostatnim domowym meczu sezonu, przeciwko takiemu rywalowi, kibice będą oczekiwać od Mikel Artety widowiskowej gry. Zakład na wygraną Arsenalu z handicapem (-4) po kursie powyżej 4.00* to propozycja ryzykowna, ale niepozbawiona podstaw.
🎯 Pewny zakład
Dyscyplina Arsenalu to nie przypadek, lecz stały trend. W pięciu ostatnich head-to-head z Burnley "Kanonierzy" łapali mniej niż 1.5 żółtej kartki, a taki sam wynik notowali w 7 z 8 poprzednich meczów na Emirates. Biorąc pod uwagę, że spotkanie z nisko notowanym rywalem raczej nie przerodzi się w ostrą walkę, zakład na poniżej 1.5 żółtej kartki Arsenalu po kursie około 1.30* wydaje się najpewniejszym wyborem.
👀 Jeśli mecz potoczy się inaczej
Burnley prawdopodobnie wyjdzie piątką obrońców, choć w praktyce wszyscy gracze będą skupieni na defensywie. Od pierwszego gwizdka goście przejdą do głębokiej obrony. Zazwyczaj taka taktyka nie pomaga "The Clarets", ale jeśli w poniedziałkowy wieczór na Emirates piłkarscy bogowie zapragną dodać emocji do walki o tytuł, goście mogą okazać się wyjątkowo skuteczni w defensywie. Arsenal będzie naciskać, ale może odbić się od muru. W takim scenariuszu sprawdzi się zakład na poniżej 2.5 gola, który przed meczem wyceniany jest bardzo wysoko - kurs 3.20*!
*Podane kursy mają charakter orientacyjny i mogą różnić się w zależności od bukmachera.
Prognoza redakcji
Bukmacherzy nie pozostawiają złudzeń gościom - kursy na zwycięstwo Burnley stale rosną, co jest w pełni uzasadnione. Uważamy, że ostatni domowy mecz Arsenalu w tym sezonie będzie efektownym pokazem siły „Kanonierów” na tle zespołu, który po prostu nie dorasta do poziomu Premier League. Gospodarze nie dadzą „The Clarets” żadnych szans na Emirates Stadium. Nasza redakcyjna prognoza to efektowne zwycięstwo Arsenalu aż 4:0. Główna propozycja zakładu - Burnley nie strzeli gola. „Klarci” są zbyt ograniczeni w ofensywie, by wykorzystać nawet sporadyczne błędy rywali. Podopieczni Mikela Artety zachowują czyste konto w sześciu z ostatnich siedmiu meczów na własnym stadionie, mierząc się przy tym z dużo mocniejszymi przeciwnikami.
