Chelsea vs Arsenal Typy
🔊 Czego możemy się spodziewać po londyńskim derbach w półfinale Pucharu Ligi? 14 stycznia odbędzie się pierwsze spotkanie dwumeczu półfinałowego, które rozegrane zostanie na stadionie Stamford Bridge. Na tle "The Blues", "Kanonierzy" wydają się drużyną praktycznie bez słabych punktów, jednak Chelsea już pokazała, że pozostaje konkurencyjna nawet w obliczu obecnych problemów. Liam Rosenior pewnie wygrał swój pierwszy mecz jako trener "The Pensioners". Teraz jednak przeciwnik jest znacznie poważniejszy, co odzwierciedlają bukmacherzy, którzy widzą gospodarzy jako outsiderów.
Head to Head
📊 W obecnym sezonie drużyny już się spotkały w ramach Premier League, a mecz zapamiętano z tego, że Chelsea odebrała Arsenalowi punkty i prezentowała się nie gorzej, mimo że Moisés Caicedo został usunięty z boiska jeszcze w pierwszej połowie (1:1). Tym samym rywale po raz trzeci z rzędu podzielili się punktami na "Stamford Bridge". Warto również zaznaczyć, że "The Blues" od bardzo dawna nie pokonali "Kanonierów" - ich ostatnie zwycięstwo miało miejsce na początku sezonu 2021/22, kiedy drużyną kierował Thomas Tuchel.
Statystyki H2H mecze i wyniki poprzednich meczów drużynowych

Chelsea Przegląd drużyny
Po niespodziewanym rozstaniu z Enzo Mareską, które zainicjował sam trener, Chelsea przeżywa trudności. Choć problemy zaczęły się jeszcze za kadencji Włocha, oczekiwanie cudów od tymczasowego szkoleniowca Calluma McFarlane'a było nieco naiwne. Mimo to, mało doświadczony trener zdołał odebrać punkty Manchesterowi City (1:1) i prawdopodobnie uzyskałby korzystny wynik w meczu z Fulham (1:2), gdyby nie wczesne wykluczenie Marka Cucurelli. Co ciekawe, w obu spotkaniach "The Blues" znacznie przewyższali rywali pod względem oczekiwanych goli, przekraczając próg 2.5.
Jeszcze więcej xG zanotowali w niedawnym meczu Pucharu Anglii przeciwko Charltonowi (5:1). Choć łatwo to wytłumaczyć poziomem przeciwnika, który walczy o przetrwanie w Championship. Liam Rosenior potrzebował takiego meczu, by zapoznać się z zespołem i nabrać pewności siebie po przejściu z mniej znanego Strasbourga. Jednak wyciąganie wniosków dotyczących aspektów taktycznych jest na razie przedwczesne.
Wyniki meczów: Chelsea

Arsenal Przegląd drużyny
W Arsenalu nie ma ani zmian trenerskich, ani problemów z wynikami. W ostatnich dziewięciu meczach w angielskich rozgrywkach "Kanonierzy" zaliczyli tylko jedno potknięcie, niedawno dzieląc się punktami z Liverpoolem (0:0). Jednak szybko to nadrobili, odnosząc przekonujące zwycięstwo nad Portsmouth (4:1) w trzeciej rundzie Pucharu Anglii, gdzie bohaterem spotkania został Gabi Martinelli, zdobywając hat-trick. Mecz ten zapadł w pamięć również z uwagi na długo oczekiwany powrót na boisko Kaia Havertza.
Jeśli chodzi o Puchar Ligi, drużyna Mikela Artety miała trudniejszą drogę do półfinału niż Chelsea. W czwartej rundzie zmierzyli się z Brighton (2:0), a w ćwierćfinale z Crystal Palace. "Kanonierzy" byli znacznie lepsi od "Orłów" pod względem gry, ale nie zdołali wygrać w regulaminowym czasie, co zmusiło ich do wywalczenia awansu w długiej serii rzutów karnych (8:7).
Wyniki meczów: Arsenal
Najnowsze wiadomości
Chelsea
🎙 Liam Rosenior stał się pierwszym po Antonio Conte trenerem Chelsea, który wygrał swój debiutancki mecz. Oto jak Anglik ocenił perspektywy "The Blues": "Obecnie jestem całkowicie skoncentrowany na tym, aby pomóc zespołowi zrealizować jego nieograniczony potencjał. Mam nadzieję, że wkrótce ludzie zrozumieją, że jesteśmy na właściwej drodze. Jeśli kibice są zadowoleni, to znaczy, że dobrze wykonujemy swoją pracę".
❌ Lazaret Chelsea niemal opustoszał: pozostali tam tylko Romeo Lavia i Levi Colwill. Jednak poważny problem z kadrą nadal istnieje - Moisés Caicedo jest zawieszony z powodu nadmiaru żółtych kartek, które otrzymał w meczu poprzedniej rundy Pucharu Ligi przeciwko Cardiff (3:1).
Arsenal
🎙 “Wiedzieliśmy, że będą walczyć - na tym polega urok tego turnieju. Różnica w klasie się zaciera, zwłaszcza gdy pozwalasz przeciwnikowi złapać impet i zdobyć pierwszą bramkę. Musieliśmy znaleźć sposoby na dominację i adaptację do tych subtelnych momentów. W drugiej połowie zagraliśmy znacznie lepiej. Zareagowaliśmy i zrobiliśmy to, co musieliśmy zrobić. Jesteśmy pozytywnie nastawieni nie tylko ze względu na wynik, ale także dlatego, że przeprowadziliśmy poważną rotację składu,” - skomentował Mikel Arteta po zwycięstwie nad Portsmouth.
❌ W szpitalu Arsenalu pozostają Max Dauman, Riccardo Calafiori i Cristian Mosquera. Nie ma zawieszonych zawodników.
🟨 Sędzia i żółte kartki
Simon Hooper sędziował jeden mecz bieżącej edycji Pucharu Ligi, pokazując zaledwie dwie żółte kartki. Jednak jego średnia w Premier League jest znacznie wyższa - 4.3 na mecz. Biorąc pod uwagę statystyki arbitra, napięcie londyńskiego derbowego spotkania i dużą liczbę ostrzeżeń w ostatnich starciach między Chelsea a Arsenalem, proponujemy zakład na ponad 3.5 żółtych kartek.
⚽️ Prognoza na gole
Tutaj z kolei, optymalnym wydaje się zakład na mniej niż 3.5 gola, co miało miejsce w 6 z ostatnich 7 domowych meczów Chelsea. Logika jest dość prosta: to dopiero pierwsze spotkanie, więc trenerzy nie będą chcieli odkrywać wszystkich kart i nadmiernie ryzykować. Liam Rosenior prawdopodobnie wybierze ostrożne podejście w swoim pierwszym meczu na takim poziomie, co wpłynie na ogólną skuteczność strzelecką.
🚩 Prognoza na rzuty rożne
Jeśli spojrzeć na statystyki Premier League, Chelsea i Arsenal znajdują się w pierwszej piątce pod względem uzyskiwanych rzutów rożnych na mecz: odpowiednio 5.9 i 5.62. Dlatego nie powinno być problemów z tym aspektem w ich bezpośrednim starciu, zwłaszcza biorąc pod uwagę, że ponad 8.5 rzutów rożnych wystąpiło już w ośmiu kolejnych meczach z udziałem "The Blues".
Prognoza redakcji
W obecnych okolicznościach trudno przewidzieć wynik meczu. Arsenal wygląda korzystniej, ale Chelsea w tym sezonie dobrze radzi sobie w dużych meczach, a także nie można zignorować emocjonalnego wzmocnienia po zmianie trenera. Dlatego nie zdziwi nas czwarty z rzędu remis drużyn na "Stamford Bridge". Spodziewamy się skromnego wyniku, ale obie drużyny powinny zdobyć bramki (1:1). Zakład na obie drużyny strzelą (tak) był trafny w siedmiu kolejnych meczach "The Blues", i liczymy na kontynuację tej serii.
