Liverpool vs Brighton Typy 13 grudnia 2025
🔊 Który z klubów, Brighton czy Liverpool, będzie mógł aspirować do top-5 po nadchodzącym starciu? "The Reds" już od czterech kolejek pozostają poza strefą europejskich pucharów. "Mewy" wypadły z niej dwa mecze temu. Obie drużyny mają równą liczbę punktów, a dzieli je jedynie różnica bramek. Nadchodzące spotkanie odbędzie się na "Anfield", gdzie "czerwoni" nie potrafią wygrać od trzech meczów z rzędu. Brighton ostatni raz świętowali sukces w Liverpoolu cztery mecze temu. Po czyjej stronie będzie szczęście tym razem? Szanse obu drużyn ocenimy w naszym prognozie.
Head to Head
📊 Między zespołami panuje absolutny parytet w wynikach na przestrzeni dziesięciu meczów: po trzy zwycięstwa z każdej strony i cztery remisy. Warto zauważyć, że w 8 z 10 spotkań nieuchronnie dochodziło do wymiany goli, a w siedmiu z nich całkowita liczba bramek przekraczała 2,5.
Statystyki bezpośrednich spotkań Liverpool - Brighton

Liverpool Przegląd drużyny
Jeszcze dwa mecze temu "Mewy" zajmowały piąte miejsce w Premier League, co było zasługą serii czterech meczów bez porażki. W tym okresie podopieczni Fabiana Hürzelera zremisowali tylko raz. Jednak w ostatnich dwóch kolejkach, rozgrywanych na "Amex", Brighton zdobywa zaledwie jeden punkt, spadając na ósme miejsce w tabeli.
Jedyny punkt w ostatnich dwóch kolejkach Brighton zdobywa przeciwko West Hamowi. Gospodarze od początku meczu przejęli inicjatywę, osiągając 68% posiadania piłki oraz niemal dwukrotną przewagę w kreowaniu sytuacji (22 strzały o wartości 2.37 xG przeciwko 14 strzałom z 1.64 xG). Mimo to goście pierwsi zdobywają bramkę, a "Mewy" wyrównują dopiero w doliczonym czasie gry (w 91. minucie).
Wyniki meczów: Liverpool

Brighton & Hove Albion Przegląd drużyny
Ostatnio przewidywanie wyników Liverpoolu stało się niezwykle trudne. Widać tu pewną zależność od rozgrywek. Zacznijmy od Premier League. Wydaje się, że w Anglii już dawno rozszyfrowano grę "The Reds", co sprawiło, że znaleźli się poza pierwszą dziesiątką. Niemniej jednak, "czerwoni" nie przegrywają już od trzech meczów z rzędu w lidze, zdobywając pięć punktów w trzech ostatnich kolejkach. W dwóch poprzednich spotkaniach podopieczni Arne Slota zremisowali z Sunderlandem (1:1) i Leedsem (3:3). Jednak z dawnej dominacji niewiele pozostało.
Natomiast w Lidze Mistrzów "The Reds" nadal pozostają nieodczytani, nawet przez europejskie potęgi. Liverpool zajmuje tam dziewiąte miejsce. W 6. kolejce czekał ich wyjazd do Mediolanu na mecz z Interem. Przy całkowitym równym posiadaniu piłki goście atakowali częściej i groźniej (12 strzałów o wartości 1.41 xG w porównaniu do 9 strzałów z 0.68 xG). "The Reds" zdobyli bramkę jeszcze w pierwszej połowie, ale gol został anulowany po analizie VAR przez sędziego. Jednak drużynie Arne Slota udało się zdobyć zasłużoną nagrodę - w 88. minucie podyktowano rzut karny na ich korzyść, który wykorzystał Dominik Szoboszlai.
Wyniki meczów: Brighton & Hove Albion
Najnowsze wiadomości
Liverpool
📝 Roma może przedwcześnie zakończyć kontrakt z Evanem Fergusonem, który należy do Brighton. Doniesienia mówią, że "Giallorossi" są rozczarowani pomocnikiem, którego wypożyczyli z angielskiego klubu na rok z opcją wykupu za 40 mln euro. O przyszłości Irlandczyka wypowiedział się główny trener Romy Gian Piero Gasperini: "Przyszłość Fergusona? Nigdy o tym nie mówiłem, nie wiem, czy jego agent to zrobił. Omówię to z klubem w styczniu, jeśli zajdzie taka potrzeba. W dzisiejszych czasach dużo się mówi o zawodnikach, a potem ktoś wychodzi na boisko, strzela dwa gole i wszystko się zmienia".
❌ W szpitalu Brighton na dłużej pozostają James Milner, Solly March, Adam Webster i Stefanos Tsimas. Bliscy powrotu na boisko są Kaoru Mitoma i Yasin Ayari.
Brighton & Hove Albion
🎙 Główny trener Liverpoolu skomentował zwycięstwo nad Interem w 6. kolejce Ligi Mistrzów. „Patrząc na naszą dzisiejszą grę, nie można było oczekiwać więcej. Ponownie praktycznie nie daliśmy przeciwnikowi stworzyć sytuacji. Ich najgroźniejsza okazja wydaje się być tuż przed przerwą, po tym jak znowu musieliśmy - zarówno zawodnicy, jak i ja oraz nasi kibice - zaakceptować decyzję sędziego, która mogła być inna. Ale to historia całego naszego sezonu, podobnie jak wiele innych rzeczy. Mentalność jest niesamowita. W drugiej połowie stawaliśmy się coraz lepsi. Byliśmy blisko zdobycia gola przez Bradleya i Ekitike. Ostatecznie dostaliśmy rzut karny - i jeśli to już jest karny, to mogliśmy dostać dziesięć takich w tym sezonie”, powiedział Arne Slot.
❌ Wśród zawodników podstawowego składu Liverpool ma dwie straty: Cody Gakpo i Jeremie Frimpong. Ale rzuca się w oczy brak zauważalnych nazwisk w rezerwie: Federico Chiesa i Wataru Endo. Connor Bradley również opuści nadchodzący mecz z powodu nadmiaru żółtych kartek.
🟨 Sędzia i żółte kartki
Głównym arbitrem spotkania mianowano Craiga Pawsona. Jego średnia liczba żółtych kartek w ostatnich 20 meczach Premier League wynosi 3.2. "Mewy" w porównaniu do "The Reds" to prawdziwi twardziele: średnio otrzymują 2.6 ostrzeżeń na mecz, podczas gdy Liverpool - 2. Co ciekawe, Craig Pawson częściej rozdaje "żółtka" gościom niż gospodarzom - 2 do 1.3 w ciągu 20 spotkań. Biorąc pod uwagę, że nadchodzący mecz odbędzie się na "Anfield", stawiamy na zwycięstwo Brighton w liczbie żółtych kartek.
⚽️ Prognoza na gole
Ostatnie wyniki Liverpoolu mogą błędnie sugerować, że drużyna Arne Slota jest bliska wyjścia z kryzysu. Ale śmiemy zapewnić, że tak nie jest. Po pierwsze, w 10 z 11 ostatnich meczów "The Reds" nie zdobywają więcej niż 2.5 bramki. Jeśli spojrzeć tylko na występy w Premier League, ta tendencja rozciąga się na 12 z 13 spotkań. Po drugie, niepokojące są wiadomości wewnątrz klubu. Atmosferę z pewnością zakłócają doniesienia o problematycznych relacjach między Mo Salahem a Arne Slotem. W takim negatywnym kontekście trudno odbudować grę ofensywną, której przez lata przewodził Egipcjanin. Nasza prognoza: total bramek Liverpoolu poniżej 2.5.
🚩 Prognoza na rzuty rożne
Ulubiona formacja 4-2-3-1 Fabiana Hürzelera z pewnością będzie korzystna dla Brighton, zwłaszcza w grze z kontry na wyjeździe przeciwko Liverpoolowi. Wysoka linia obrony "The Reds" pozwoli gościom na dynamiczne kontrataki i zatrzymywanie się pod bramką rywali w poszukiwaniu stałych fragmentów gry. W tym elemencie "mewy" radzą sobie całkiem nieźle, zdobywając co najmniej cztery rzuty rożne w 12 z 14 wyjazdowych spotkań Premier League. Co ciekawe, domowe statystyki rzutów rożnych Brighton w ośmiu kolejkach są niemal równe wyjazdowym z siedmiu gier - 5.38 do 5.29. Wybór redakcji: total rzutów rożnych Brighton powyżej 3.5.
Prognoza redakcji
Mimo ostatnich wyników Brighton, drużyna ta jest znana ze swojego nastawienia na topowe zespoły. W przeciwieństwie do meczów z drużynami środka i niższego poziomu, giganci często cierpią w starciach z "mewami". Jest to widoczne nawet w bezpośrednich spotkaniach z Liverpoolem, gdzie na przestrzeni dziesięciu meczów między tymi zespołami panuje absolutny parytet.
Nie podejmujemy się stwierdzenia, jak blisko są "The Reds" wyjścia z długotrwałego kryzysu, bazując na ostatnich wynikach. Chcemy jedynie zaznaczyć, że obrona "czerwonych" jest daleka od stabilności: w 5 z ostatnich 7 spotkań "The Reds" nie udało się zachować czystego konta. "Mewy" natomiast strzelały bramki w 12 z ostatnich 13 kolejek Premier League. W takich okolicznościach istnieje duże prawdopodobieństwo, że zakład na obie drużyny strzelą (tak) okaże się trafny. Minimalne przewaga w wyniku przypisujemy gospodarzom, którzy nie przegrywają już od czterech meczów z rzędu (2:1).
