Liverpool vs Fulham Typy 11 kwietnia 2026
🔊 11 kwietnia, w ramach 32. kolejki Premier League, zmierzą się zespoły, które dążą do zakwalifikowania się do europejskich pucharów. Liverpool przechodzi przez trudny okres: trzy porażki z rzędu, odpadnięcie z Pucharu Anglii i niepowodzenie w pierwszym ćwierćfinale Ligi Mistrzów. Fulham prezentuje się znacznie lepiej, ale słabo radzi sobie na wyjazdach w obecnym sezonie i nie wygrywa na "Anfield" od 2021 roku. Faworyt jest oczywisty, ale to właśnie taka sytuacja, kiedy zwycięstwo outsidera nie będzie dużą sensacją.
Head to Head
📊 W ostatnich pięciu bezpośrednich starciach drużyny mają równowagę - po jednym zwycięstwie i trzy remisy. W bieżącym sezonie na "Craven Cottage" zanotowano remis 2:2. Wydawało się, że późny gol Cody'ego Gakpo zapewni Liverpoolowi zwycięstwo, jednak Harrison Reed w 97. minucie zdobył spektakularną bramkę z dalekiego dystansu. Warto zauważyć, że w czterech ostatnich bezpośrednich spotkaniach obie drużyny strzelały gole, a łączna liczba bramek za każdym razem przekraczała trzy.
Statystyki bezpośrednich spotkań Liverpool - Fulham

Liverpool Przegląd drużyny
Zespół Arne Słota zajmuje piąte miejsce z 49 punktami, ale znajduje się w kiepskiej formie. Wiosna zbliża się do połowy, a "czerwoni" wciąż nie mają ani jednego zwycięstwa w Premier League od początku marca, mimo że w tym okresie nie mierzyli się z żadnym przedstawicielem top 10. Warto jednak podkreślić pozytywny aspekt: "The Reds" nie przegrywają na Anfield w 8 z ostatnich 9 meczów Premier League. Wsparcie kibiców na własnym stadionie wciąż jest istotnym atutem.
Trzy ostatnie mecze były wyjazdowe, a Liverpool przegrał każdy: z Brightonem (1:2) w Premier League, z Manchesterem City (0:4) w Pucharze Anglii i z PSG (0:2) w Lidze Mistrzów. W Paryżu "czerwoni" rozegrali jeden z najgorszych meczów pod wodzą Arne Słota. Przejście na formację z pięcioma obrońcami nie pomogło zamaskować luk w defensywie. Przeciwnik wielokrotnie tworzył groźne sytuacje, podczas gdy Liverpool posiadał piłkę jedynie przez 26% czasu i osiągnął jedynie 0.26 gola według xG, nie oddając żadnego strzału na bramkę.
Wyniki meczów: Liverpool

Fulham Przegląd drużyny
„The Cottagers” zajmują dziewiąte miejsce z 44 punktami po 31 kolejce. Drużyna, jeśli nie w doskonałej, to przynajmniej w zauważalnie lepszej formie niż Liverpool. Mają cztery zwycięstwa w siedmiu ostatnich meczach we wszystkich rozgrywkach, a co najważniejsze - żadnej porażki na wyjeździe. Choć gra na wyjazdach w całym sezonie pozostawia wiele do życzenia: tylko 15 punktów w 15 meczach wyjazdowych - 17. wynik w lidze.
Ostatni mecz przed przerwą na reprezentacje Fulham rozegrał u siebie. Podopieczni Marco Silvy pierwsi stracili bramkę od Burnley, ale szybko wrócili do gry i strzelili trzy razy po 65. minucie. Zwycięskiego gola zdobył Harry Wilson - najlepszy zawodnik „The Cottagers” w obecnej kampanii (11+7). Łącznie drużyna stworzyła cztery groźne sytuacje przy 3.22 xG, więc mogli strzelić więcej niż trzy bramki.
Wyniki meczów: Fulham
Najnowsze wiadomości
Liverpool
🎙 Arne Slot przyznał się do całkowitej porażki we Francji: "Podsumowując cały mecz, myślę, że mieliśmy szczęście przegrać tylko 0:2. Przy pierwszym golu szczęście nie było po naszej stronie, ale później przeciwnik stworzył wystarczająco dużo sytuacji. Ważne jest, że zachowaliśmy szanse przed rewanżem na własnym stadionie. Wszyscy wiedzą, jak duży wpływ może mieć czynnik 'Anfield'. PSG miało bardzo dużo posiadania piłki i grało niezwykle szybko. Wielokrotnie próbowaliśmy wysokiego pressingu, czasami się udawało, ale często odcinali nasz pressing."
❌ Nie zagrają Alisson Becker (mięśnie), Conor Bradley (kolano), Giovanni Leone (kolano), Wataru Endo (kostka) i Stefan Bajcetic (ścięgno podkolanowe). Alexander Isak wrócił po trzymiesięcznej przerwie, ale raczej nie jest gotowy na występ od pierwszej minuty. Mohamed Salah był na ławce w meczu z PSG i prawdopodobnie wyjdzie w podstawowym składzie. Arne Slot z pewnością wróci do tradycyjnej formacji z czwórką obrońców.
Fulham
🎙 Marco Silva o walce o europejskie puchary: „Postawiliśmy się w sytuacji, w której możemy walczyć o coś, co jest bardzo trudne, ale możliwe do osiągnięcia. Chcieliśmy być w tej rywalizacji. Znaczenie każdego meczu będzie teraz większe niż wcześniej, ponieważ zostało nam do rozegrania tylko siedem spotkań. Motywacja jest teraz na najwyższym poziomie, jak możecie sobie wyobrazić. Walczyliśmy bardzo ciężko, aby znaleźć się w tej sytuacji”.
❌ Na pewno nie zagra Kevin, który przeszedł operację nogi. Również, według słów Marco Silvy, z powodu kontuzji w sobotę nie wystąpią Kenny Tete i Harrison Reed. Straty nie są liczne, ale dość znaczące.
🟨 Prognoza na żółte kartki
Głównym arbitrem będzie Anthony Taylor. W obecnym sezonie Premier League sędziował 24 mecze, pokazując 96 żółtych kartek (średnio 4 na mecz). Liverpool dostaje średnio 1.2 upomnienia na mecz u siebie, natomiast Fulham na wyjeździe - 2.47. Warto zauważyć, że w 5 z 6 ostatnich bezpośrednich starć, "Cottagers" przeważali w liczbie "żółtek", a średnie statystyki przeciwników w sezonie sugerują utrzymanie tej tendencji. Stawiamy na zwycięstwo Fulham w liczbie żółtych kartek.
⚽ Prognoza na gole
Spotkania między tymi drużynami są bardzo bramkostrzelne - powyżej 2.5 gola padło w 6 z 7 ostatnich meczów, często z nadwyżką. Liverpool może ponownie mieć problemy fizyczne po Lidze Mistrzów i myśleć o rewanżu z PSG, co daje szanse Fulham. Oczekujemy emocjonującego meczu, który będzie poważnym sprawdzianem dla defensywy obu zespołów.
🚩 Prognoza na rzuty rożne
Liverpool zdobywa średnio 5.93 rożnych na mecz u siebie. Fulham na wyjeździe również nie pozostaje bierne, zdobywając około 4.1 rożnych na mecz. Biorąc pod uwagę te statystyki i nasze oczekiwania co do gry, zakład na powyżej 9.5 rzutów rożnych ma duże szanse powodzenia. Co więcej, taki wynik padł w 6 z 7 ostatnich meczów z udziałem "Cottagers".
🚀 Zakład na statystyki zawodnika
Mohamed Salah powinien wrócić do podstawowego składu po odpoczynku w meczu z PSG. Egipcjanin ma niezłą statystykę przeciwko Fulham: w 10 spotkaniach zdobył 4 gole i zaliczył 2 asysty. Napastnik nieco obniżył swoje osiągi w porównaniu do poprzedniego sezonu, ale mimo to ma już na koncie 10+10 we wszystkich rozgrywkach. Jego czas na Anfield dobiega końca, więc każdy mecz to szczególna motywacja. Stawiamy na gol lub asysta Mohameda Salaha po kursie 1.63*.
😱 Ryzykowny zakład
W meczu z Brighton (1:2), ostatnim przed przerwą międzynarodową, widzieliśmy, jak słaby był Liverpool po Lidze Mistrzów. Zespół Arne Slota był dosłownie wyczerpany fizycznie i rozegrał bardzo słabe spotkanie. Podobny scenariusz może się powtórzyć na Anfield w ten weekend. Jest to całkiem realne, biorąc pod uwagę, jak trudnym przeciwnikiem dla "The Reds" są ostatnio "Cottagers". Opcja z ryzykiem to wygrana Fulham. Kursy na nią zaczynają się od 5.00*.
👀 Jeśli mecz nie pójdzie zgodnie ze scenariuszem
Zmęczenie po europejskich pucharach to bardzo istotny czynnik. Liverpool rozegrał ciężki mecz w Paryżu we wtorek. Jeśli "The Reds" zaczną niemrawo i nie zdobędą przewagi w pierwszej połowie, Arne Slot będzie musiał oszczędzać liderów przed rewanżem z PSG. Będzie musiał wystawić Isaka, który nie jest jeszcze w formie. W takiej sytuacji kurs live na to, że Fulham nie przegra, może stać się atrakcyjny. "Cottagers" na pewno nie opadną fizycznie i mogą po raz trzeci z rzędu zabrać punkty Liverpoolowi.
*Kursy są orientacyjne i mogą się różnić w różnych liniach bukmacherskich.
Prognoza redakcji
Liverpool przegrał trzy mecze z rzędu i dosłownie się rozrywa na kawałki. Z jednej strony wciąż mają niewielkie szanse na półfinał Ligi Mistrzów, ale z drugiej - nie mogą oszczędzać sił w Premier League, ponieważ brak awansu do głównego europejskiego pucharu przy pięciu miejscach byłby ogromnym niepowodzeniem. "The Reds" desperacko potrzebują zwycięstwa, jednak ich kondycja fizyczna budzi niepokój.
Fulham prezentuje stabilną formę i regularnie sprawia problemy ekipie Arne Slota, więc nie ma powodów, by oczekiwać łatwego zwycięstwa gospodarzy. Wręcz przeciwnie, nasza redakcja uważa, że Liverpool ponownie straci punkty. Remisowy wynik 2:2 wydaje się najbardziej prawdopodobnym rezultatem, dlatego proponujemy zakład na wymianę bramek. Zakład na to, że obie drużyny strzelą, sprawdził się w pięciu ostatnich domowych meczach "The Reds" w Premier League, a także w siedmiu kolejnych bezpośrednich starciach tych drużyn.
