Sunderland vs Liverpool Typy
🔊 Jak Sunderland i Liverpool zareagują na bolesne porażki? W ostatniej kolejce obie drużyny poniosły niepowodzenia, więc teraz ich celem jest powrót na ścieżkę zwycięstw. Bukmacherzy widzą większe szanse na realizację tego celu u podopiecznych Arne Slota. Jednak wyjazd na "Stadium of Light" to poważne wyzwanie dla każdego klubu Premier League. Obecni mistrzowie nie mogą liczyć na łatwy spacer.
Head to Head
📊 Mecz pierwszej rundy obecnej edycji był dla Sunderlandu i Liverpoolu pierwszym bezpośrednim starciem od 2017 roku. Drużyny nie wyłoniły zwycięzcy (1:1). Co ciekawe, autorami obu bramek byli "Czarne Koty", które raz trafiły do własnej, a raz do przeciwnika bramki.
Statystyki H2H mecze i wyniki poprzednich meczów drużynowych

Sunderland Przegląd drużyny
Sunderland od trzech kolejek stara się zdobywać punkty bez swojego lidera i kapitana Granita Xhaki. Nie idzie im to zbyt dobrze. Drużyna straciła po trzy bramki w meczach z West Hamem (1:3) i Arsenalem (0:3), zasłużenie przegrywając oba spotkania. Łącznie "Czarne Koty" stworzyły jedynie trzy groźne sytuacje, co jest zdecydowanie za mało na 180 minut gry.
Jednak domowe zwycięstwo nad Burnley (3:0) pozwoliło podopiecznym Régisa Le Brisa utrzymać się w top-10. Dla porównania, w tym jednym meczu "Czarne Koty" miały również trzy duże szanse. Po raz kolejny pokazali, że na własnym stadionie grają tylko o zwycięstwo. Ich seria bez porażki u siebie trwa od początku sezonu. Pod względem wyników na własnym boisku plasują się w top-4 Premier League, wyprzedzając nawet Liverpool.
Wyniki meczów: Sunderland

Liverpool Przegląd drużyny
Liverpool wydaje się, że już dawno pożegnał się z kryzysem, ale jednocześnie prezentują wyniki w Premier League, które są dla nich rozczarowujące. Zaledwie jedno zwycięstwo w ostatnich siedmiu kolejkach sprawia, że Liga Mistrzów staje się coraz bardziej odległa. "The Reds" nie zmieniali swojej filozofii i nie bili rekordów na rynku transferowym po to, aby w przyszłym sezonie grać w Lidze Europy czy Lidze Konferencji. Jednak takie są realia.
Dodatkowo, niepokój budzi mentalny stan drużyny po porażce z Manchester City (1:2) w poprzedniej kolejce. Zespół Arne Slota otworzył wynik dzięki znakomitemu strzałowi Dominika Szoboszlaia z rzutu wolnego, ale zawiódł w końcówce, tracąc zwycięstwo i niemal dopuszczając do straty trzeciej bramki. W ten sposób Liverpool po raz pierwszy od 89 lat przegrał oba mecze z "The Citizens" w rozgrywkach ligi angielskiej i dodatkowo stracił Szoboszlaia z powodu czerwonej kartki.
Wyniki meczów: Liverpool
Najnowsze wiadomości
Sunderland
🎙 „Musimy zaakceptować ten wynik i wyciągnąć wnioski. Arsenal budował tę drużynę przez wiele lat i czujemy to doświadczenie. Mamy zespół, który niedawno awansował do najwyższej ligi, i wszystko u nas w porządku. Dziś pokazaliśmy konkurencyjną grę”, powiedział Régis Le Bris po porażce z „Kanonierami”.
❌ Lista kontuzjowanych w Sunderlandzie pozostaje niezmieniona od trzech kolejek. Wśród nieobecnych są kluczowi zawodnicy, Bertrand Traoré i Granit Xhaka. Nie ma żadnych zawieszonych.
Liverpool
🎙 Arne Slot podsumował spotkanie z Man City: „Dziś wydarzyło się wiele, ale to normalne w takim meczu. Jesteśmy rozczarowani wynikiem. W pierwszej połowie Manchester City był silniejszy: przeciwnik nie tworzył wielu okazji, ale częściej kontrolował piłkę na naszej połowie. W drugiej połowie zdobyliśmy bramkę i praktycznie nie pozwoliliśmy im stworzyć sytuacji pod naszymi bramkami, ale oni jednak strzelili - Bernardo świetnie odnalazł się w sytuacji i doskonale zakończył akcję. Stracone gole w doliczonym czasie gry stają się już nawykiem - i dziś znów się to zdarzyło”.
❌ Liverpool również ma typową listę strat: Giovanni Leone, Stefan Bajcetic, Alexander Isak, Conor Bradley i Jeremie Frimpong są kontuzjowani. Już przed poprzednią kolejką oczekiwano powrotu Joe Gomeza, jednak dopiero rozpoczął treningi z zespołem. Ale największym problemem jest zawieszony Dominik Szoboszlai.
🟨 Sędzia i żółte kartki
Chris Kavanagh należy do arbitrów, którzy nie szczędzą kartek. W 18 meczach bieżącego sezonu Premier League Anglik pokazał 72 żółte kartki, co średnio wynosi 4 na spotkanie. Nie spodziewamy się jednostronnego meczu na "Stadium of Light". Wręcz przeciwnie, liczymy na zaciętą walkę i przekroczenie totalu powyżej 2.5 ostrzeżeń. Ten zakład sprawdził się w 7 ostatnich meczach z udziałem Sunderlandu. Warto zauważyć interesujący szczegół: dzisiejsi rywale mają równą średnią liczbę "żółtych kartek" na mecz, jednak "Czarne Koty" zdobywają 2.17 u siebie, a "The Reds" na wyjeździe.
⚽️ Prognoza na bramki
Oba zespoły mają za sobą serię meczów z wysokimi wynikami: total powyżej 2.5 goli padł w 5 kolejnych meczach Sunderlandu w Premier League i w 5 ostatnich spotkaniach Liverpoolu we wszystkich rozgrywkach. Uważamy, że tym razem rywale pokażą się z lepszej strony niż w pierwszym meczu i wspólnymi siłami przekroczą barierę 3 goli.
🚩 Prognoza na rzuty rożne
Sunderland jest bardzo słaby, jeśli chodzi o zdobywanie rzutów rożnych. Nie tylko słaby, ale dosłownie najgorszy w Premier League pod tym względem - wykonuje zaledwie 3.4 rożne średnio na mecz. Liverpool natomiast plasuje się w czołowej piątce (5.6 rożnych na mecz) i to on będzie dążył do zwycięstwa, podczas gdy gospodarzy może zadowolić remis. Dlatego oczekujemy od podopiecznych Arne Slota znacznie większej aktywności w ofensywie i stawiamy na zwycięstwo gości w rzutach rożnych z handicapem (-1.5).
Przewidywania redakcji
Liverpool nie zdołał pokonać Sunderlandu na Anfield i wydaje się, że obecnie nie są w formie, by zadać "czarnym kotom" pierwszą porażkę u siebie w tym sezonie. To nie pierwszy gigant, który zawita na Stadium of Light, a żadnemu z poprzednich nie było tu łatwo. Zakładamy, że niezrównoważona drużyna Arne Slota może nawet przegrać wynikiem 1:2, ponosząc drugą z rzędu porażkę. Jednak nasza ostrożna prognoza to zwycięstwo Sunderlandu z handicapem (+1).
