Arsenal vs Liverpool Typy 8 stycznia 2026
🔊 W 21. kolejce odbędzie się mecz pomiędzy obecnym a przyszłym mistrzem Anglii. Na razie to tylko chwytliwy nagłówek, ale kibice Arsenalu marzą, by stał się rzeczywistością. "Kanonierzy" samodzielnie prowadzą w tabeli Premier League i 8 stycznia podejmą na "Emirates" Liverpool, dla którego obrona tytułu jest praktycznie niemożliwym zadaniem. Ale czy "The Reds" zaskoczą sceptyków i wywiozą trzy punkty? Wierzysz w taki scenariusz? Nasze przemyślenia na temat nadchodzącego meczu znajdziesz poniżej.
Head to Head
📊 W poprzednim sezonie drużyny nie były w stanie wyłonić zwycięzcy - dwukrotnie zremisowały 2:2. Trzeci mecz obecnego sezonu również zmierzał w kierunku remisu, aż do 83. minuty, kiedy Dominik Szoboszlai wykonał perfekcyjny strzał z rzutu wolnego. Liverpool odniósł pierwsze od 2022 roku zwycięstwo nad Arsenalem w ramach Premier League. Warto jednak zauważyć, że "The Reds" są bardzo skuteczni na "Emirates" - zdobyli więcej niż 1,5 gola w 6 z ostatnich 7 wyjazdowych meczów przeciwko "Kanonierom".
Statystyki bezpośrednich spotkań Arsenal - Liverpool

Arsenal Przegląd drużyny
Podczas gdy rywale tracą punkty, zwycięska seria Arsenalu w lidze trwa i wynosi już pięć meczów. "Kanonierzy" umocnili się na pierwszym miejscu, oddalając się od najbliższego konkurenta, Manchesteru City, na sześć punktów. To właśnie oni zdołali zatrzymać fenomenalnie rozpędzoną Aston Villę, rozbijając "Lwy" wynikiem 4:1.
Kibice mogą być zaniepokojeni jedynie tym, jak rzadko podopieczni Mikela Artety zachowują czyste konto. Biorąc pod uwagę wszystkie rozgrywki, udało im się to tylko w 1 z 6 ostatnich spotkań. W ostatniej kolejce Premier League londyńczycy stracili nawet dwa gole przeciwko kryzysowemu Bournemouth, ale dublet wspaniałego Declana Rice'a zniwelował błędy w obronie. Dodatkowo, w drugim meczu z rzędu bramkę zdobył Gabriel, który mocno powrócił po kontuzji.
Wyniki meczów: Arsenal

Liverpool Przegląd drużyny
W porównaniu z okresem, kiedy Liverpool wyraźnie się sypał i przegrywał mecz za meczem, sytuacja w drużynie uległa poprawie. "The Reds" pozostają niepokonani od listopada i awansowali nawet do czołowej czwórki Premier League. Jednak można spojrzeć na obecną sytuację z innej perspektywy - drużyna Arne Slota zwolniła tempo, nie wygrywając żadnego z dwóch spotkań w nowym roku.
Całkowicie dominowali nad Leeds u siebie i w dużej mierze niesłusznie stracili punkty (0:0), natomiast na wyjeździe przeciwko Fulham w poprzedniej kolejce trudno było im grać z pozycji siły. Wydawało się, że gol Cody'ego Gakpo w 94. minucie pozwoli ekipie Arne Slota wygrać, jednak po burzliwej celebracji, ekipa z Merseyside została zaskoczona, tracąc pięknego gola w siódmej minucie doliczonego czasu (2:2).
Wyniki meczów: Liverpool
Najnowsze wiadomości
Arsenal
🎙 Mikel Arteta o nadchodzącym meczu: “Jesteśmy liderami tabeli i gramy u siebie przeciwko naprawdę silnemu rywalowi, obecnemu mistrzowi. Chcemy utrzymać naszą pozycję. Aby to osiągnąć, musimy być znakomici przez cały mecz. To jest to, co musimy zrobić”.
❌ Mikel Arteta potwierdził, że obrońcy Cristian Mosquera i Riccardo Calafiori opuszczą nadchodzący mecz z powodu kontuzji. Kai Havertz trenuje, ale dopiero dochodzi do formy, więc na razie nie będzie brany pod uwagę. Kontuzjowany jest również Max Dauman, ale i tak nie zobaczylibyśmy 16-letniego wychowanka "Kanonierów" na boisku w tak ważnym meczu.
Liverpool
🎙 Arne Slot przed spotkaniem z Arsenalem: „Ten mecz jest niezwykle ważny, ponieważ wciąż mamy o co walczyć w Premier League. Jesteśmy również aktywni w Pucharze Anglii i Lidze Mistrzów, gdzie gra się na wyeliminowanie i spotykają się drużyny podobne do Arsenalu. To dla nas szansa, by ocenić, jak wyglądamy w pojedynczym meczu. Czeka nas starcie z bardzo, bardzo dobrą drużyną. Grają świetnie od wielu lat, ale w tym sezonie prezentują się chyba jeszcze lepiej niż w poprzednim.”
❌ Lista kontuzjowanych Liverpoolu wygląda znajomo: Stefan Bajcetic, Giovanni Leone, Wataru Endo i Alexander Isak są kontuzjowani. Na przedmeczowej konferencji prasowej Arne Slot powiedział również, że Hugo Ekitike nie trenuje z zespołem i może opuścić mecz z Arsenalem. To główna siła ofensywna „The Reds”. Nie zapominajmy także o Mohamedzie Salahu, który obecnie przebywa w Maroku, gdzie stara się zdobyć swój pierwszy w karierze Puchar Narodów Afryki z reprezentacją Egiptu.
🟨 Sędzia i żółte kartki
Spotkanie poprowadzi nie kto inny jak Anthony Taylor. Anglik nie jest skory do rozdawania ostrzeżeń przy pierwszej okazji - jego średnia liczba żółtych kartek w obecnym sezonie Premier League wynosi 3.8 na mecz. Bezpośrednie starcia Arsenalu i Liverpoolu również rzadko kończą się deszczem "żółtych kartoników". Dlatego proponujemy zakład na mniej niż 4.5 żółtych kartek, co miało miejsce w 14 z 16 ostatnich domowych meczów "Kanonierów".
⚽️ Prognoza na gole
Arsenal już nie goni rekordu Chelsea w liczbie straconych bramek w sezonie, regularnie pozwalając rywalom zdobywać bramki, nawet na własnym stadionie. Z tego powodu w 6 z 7 ostatnich domowych meczów "Kanonierów" zagrał zakład na obie drużyny strzelą (tak). Biorąc pod uwagę, jak historycznie skuteczny jest Liverpool na "Emirates", wymiana bramek jest bardzo prawdopodobna.
🚩 Prognoza na rzuty rożne
Liverpool oczywiście jedzie do Londynu w roli outsidera, ale to wcale nie oznacza, że aktualni mistrzowie spędzą całe 90 minut w defensywie. Na wyjazdach wykonują średnio 5.3 rzuty rożne na mecz, co pozwala postawić na więcej niż 3.5 rzutów rożnych dla gości. Zespół Arne Slot osiągnął ten wynik w 6 z 7 ostatnich meczów Premier League.
Prognoza redakcji
Liverpool wydobywa się z głębokiego kryzysu, ale wciąż wygląda na zespół podatny na błędy, podczas gdy Arsenal wydaje się drużyną niemal bez słabych punktów. Wątpimy, że "Kanonierzy" zagrają na "zero z tyłu", ale jednocześnie uważamy, że nie pozwolą sobie na stratę punktów na własnym stadionie. Mikel Arteta powinien wziąć rewanż na Arne Slocie za pechową porażkę w pierwszej rundzie. Podsumowując, stawiamy na zwycięstwo Arsenalu. Przewidywany przez nas wynik końcowy to 2:1.
