Tottenham vs Sunderland Typy 4 stycznia 2026
🔊 Jak potoczy się pierwsze od 2017 roku starcie pomiędzy Tottenhamem a Sunderlandem? Niewielu mogło przypuszczać, że do 20. kolejki beniaminek z Championship będzie wyprzedzał w tabeli Premier League aktualnego zwycięzcę Ligi Europy, ale właśnie taką sytuację obserwujemy. Mimo to, faworytami na "Tottenham Hotspur Stadium" są gospodarze. W przypadku zwycięstwa "Spurs" zrówna się punktami z "Czarnymi Kotami". Czy uda im się to osiągnąć?
Head to Head
📊 Drużyny nie spotkały się na boisku od prawie dziesięciu lat, więc nie ma sensu skupiać się na historii ich bezpośrednich starć. Warto jednak zauważyć, że w ich ostatnich kilku meczach padła zaledwie jedna bramka.
Statystyki bezpośrednich spotkań Tottenham - Sunderland

Tottenham Hotspur Przegląd drużyny
Siedem zwycięstw w 19 kolejkach - to z pewnością nie jest to, czego oczekiwali kibice Tottenhamu po przyjściu Thomasa Franka do klubu. Zespół znajduje się w dolnej połowie tabeli, a co najbardziej zaskakujące, na własnym stadionie gra gorzej niż na wyjeździe. W meczach u siebie Londyńczycy zajmują dopiero 17. miejsce w tabeli. Na "Tottenham Hotspur Stadium" pokonali jedynie Burnley (3:0) i Brentford (2:0).
Patrząc jednak tylko na wyniki meczów wyjazdowych, "Lilywhites" są liderami Premier League. Niemniej jednak, w poprzedniej kolejce to nie pomogło - nie poradzili sobie z Brentfordem (0:0). Pod względem przebiegu była to gra dwóch równorzędnych drużyn ze środka tabeli. Trudno uwierzyć, że jedna z nich występuje w Lidze Mistrzów.
Wyniki meczów: Tottenham Hotspur

Sunderland Przegląd drużyny
Sunderland wyciska maksimum ze swoich skromnych możliwości. Poważne straty kadrowe nie przeszkodziły podopiecznym Régisa Le Brisa w zrealizowaniu serii czterech meczów bez porażki. Siódme miejsce w tabeli na styczeń to wynik przewyższający nawet najbardziej śmiałe oczekiwania przed startem sezonu.
Co więcej, "Czarne Koty" nie boją się gigantów. W ostatniej kolejce przerwali ośmiomeczową serię zwycięstw Manchesteru City, remisując z "The Citizens" 0:0. Biorąc pod uwagę wskaźnik xGA (2.38), Sunderland miał szczęście, że nie stracił bramki, ale drużyna zdecydowanie nie zasłużyła na porażkę, ponieważ nawet w końcowych minutach odważnie stosowała wysoki pressing.
Wyniki meczów: Sunderland
Najnowsze wiadomości
Tottenham Hotspur
🎙 Kibice wygwizdali Thomasa Franka po spotkaniu z Brentfordem. Oto, co Duńczyk powiedział na ten temat podczas konferencji prasowej przed meczem z Sunderlandem: „Spróbuję odwrócić to pytanie: jeśli odnosisz sukcesy w Tottenhamie, kibice 'Spurs' są po twojej stronie. Tak, wczoraj zostałem wygwizdany. Ale nadal jestem pewien, że wielu kibiców jest z nami. Jestem w stu procentach przekonany, że będziemy dużo strzelać i będziemy pewniejsi w wielu meczach. Ale w obecnej sytuacji, gdy wielu kluczowych zawodników jest kontuzjowanych, a mecze odbywają się jeden po drugim, wszystko staje się trudniejsze, zwłaszcza bez czasu na treningi. Takie są realia. Myślę, że żaden trener tego nie zaprzeczy”.
❌ Jakie są wiadomości z gabinetu medycznego Tottenhamu? W skrócie - brak nowych informacji. Dominic Solanke, James Maddison i Dejan Kulusevski są kontuzjowani, Destiny Udogie dopiero rozpoczął indywidualne treningi, a Lucas Bergvall jest niepewny na nadchodzący mecz. Yves Bissouma i Pape Matar Sarr są na Pucharze Narodów Afryki, a Xavi Simons nadal odbywa zawieszenie.
Sunderland
🎙 Régis Le Bris o remisie z Manchester City: "To był dobry mecz przeciwko bardzo silnemu przeciwnikowi, który jest jednym z najlepszych w Europie. Ważne było, aby dobrze się bronić. Pokazaliśmy, że potrafimy bronić wysoko, a kiedy oni podchodzili wyżej ze swoim mistrzostwem, musieliśmy kontrolować piłkę w ostatniej tercji boiska. Stworzyli wiele okazji, ale wykazaliśmy się charakterem. Kilka tygodni temu na Etihad byli znakomici w kontrpressingu, nie dało się tego uniknąć. Teraz poradziliśmy sobie z tym dobrze. Rośniemy i uczymy się. Standardy w naszej drużynie są wysokie. Zawodnicy chcą stawać się lepsi. Jeśli pozostaniemy na obecnym poziomie, liga pójdzie naprzód".
❌ Puchar Narodów Afryki najmocniej uderzył w Sunderland. Na kontynentalne mistrzostwa wyjechało aż sześciu zawodników: Habib Diarra, Reinildo Mandava, Arthur Masuaku, Noah Sadiki, Shamseddine Talbi i Bertrand Traoré. Relatywnie świeża strata związana z kontuzją to Daniel Ballard. Główny środkowy obrońca doznał urazu w meczu przeciwko Brighton (0:0).
🟨 Sędzia i żółte kartki
Spotkanie poprowadzi Stuart Attwell. Średnia liczba ostrzeżeń, które pokazuje ten angielski arbiter, jest jedną z najwyższych w lidze - 4,9. W 7 z ostatnich 8 meczów Premier League pokazuje więcej niż 3,5 żółtych kartek. Prawdopodobnie zrobi to ponownie, ponieważ w pięciu kolejnych domowych spotkaniach Tottenhamu odnotowano więcej niż cztery kartki.
⚽️ Prognoza na gole
Tottenham gra fatalnie u siebie. Brakuje wyników, co nie dziwi, biorąc pod uwagę, że drużyna traci bramki w 7 z ostatnich 8 meczów Premier League przed własną publicznością. Wyjątkiem był sierpniowy mecz pierwszej kolejki z Burnley, choć i tam przeciwnik zasłużył na swojego gola. Dlatego nasza prognoza jest prosta i uzasadniona - Sunderland strzeli gola.
🚩 Prognoza na rzuty rożne
Jeśli w czymś Tottenham się wyróżnia, to w rzutach rożnych. U siebie "Koguty" wykonują średnio 5,56 na mecz. Sunderland prawdopodobnie będzie grał defensywnie, więc zespół Thomasa Franka będzie miał okazję zdobywać ulubione stałe fragmenty gry. Nasz wybór to powyżej 4,5 rzutów rożnych dla gospodarzy. "Lilywhites" przekroczyli ten próg w 6 z ostatnich 7 meczów Premier League na własnym stadionie.
Prognoza redakcji
Tottenham pod wodzą Thomasa Franka jest tak nieprzewidywalny, że każdy ich mecz to prawdziwa zagadka. W nadchodzącym spotkaniu bukmacherzy widzą "Koguty" jako poważnych faworytów, ale biorąc pod uwagę ich słabą grę na własnym stadionie, jesteśmy skłonni się z tym nie zgodzić. Sunderland trzyma poziom nawet bez kilku liderów i jest w stanie zdobyć punkty w Londynie, grając ostrożnie z kontrataku. Zespół Thomasa Franka nie czuje się komfortowo w takim scenariuszu, więc nie zdziwi nas, jeśli goście wygrają nawet 1:0. W takim przypadku proponujemy postawić na mniej niż 2,5 gola. Obie drużyny mają już sześć kolejnych meczów z niską liczbą bramek.
