Bournemouth vs Crystal Palace Typy 3 maja 2026
🔊 Czternaście meczów bez porażki - takiej serii w angielskiej elicie Bournemouth jeszcze nie miało. Zespół Andoniego Iraoli walczy o historyczną szansę na awans do europejskich pucharów. W 35. kolejce Premier League zmierzą się z Crystal Palace - drużyną, która kończy sezon w lidze, ale żyje Ligą Konferencji, gdzie jest głównym pretendentem do trofeum. Dla "Wiśni" nadchodzący mecz to kolejny "finał" w walce o Ligę Europy, podczas gdy dla "Orłów" to generalna próba przed rewanżowym starciem z Szachtarem.
Head to Head
📊 Obie drużyny mają pełną równowagę w siedmiu ostatnich bezpośrednich starciach - po dwa zwycięstwa i trzy remisy. Co więcej, ostatnie trzy mecze zakończyły się podziałem punktów. Ostatni pojedynek, który odbył się w październiku 2025 roku na "Selhurst Park" (3:3), przeszedł do historii jako jedno z najbardziej szalonych spotkań sezonu. Wówczas Jean-Philippe Mateta zdobył hat-tricka, ratując "Orły" przed porażką w 97. minucie.
Statystyki bezpośrednich spotkań Bournemouth - Crystal Palace

Bournemouth Przegląd drużyny
"Wiśnie" przeżywają, bez przesady, najlepszy okres w historii klubu. Nie zaznają porażki już od 14 kolejek Premier League (6 zwycięstw, 8 remisów) i zajmują 7. miejsce z dorobkiem 49 punktów, utrzymując się w strefie Ligi Konferencji. Ich strata do zajmującego 6. miejsce Brightonu wynosi zaledwie jeden punkt. Na własnym stadionie Bournemouth przegrali tylko dwa razy w 17 meczach sezonu (6 zwycięstw, 9 remisów) i nie ulegają rywalom u siebie już od siedmiu spotkań z rzędu.
Mecz ostatniej kolejki przeciwko Leeds (2:2) był w pewnym stopniu zmarnowaną szansą. Podopieczni Andoniego Iraoli dwukrotnie prowadzili, ale pozwolili przeciwnikowi wyrównać, najpierw strzelając samobójczego gola, a następnie tracąc bramkę po wrzucie z autu w 97. minucie. W ten sposób liczba remisów Bournemouth przekroczyła półtora tuzina - 16 w 34 kolejkach. Mimo to drużyna nadal prezentuje ofensywny futbol - przekroczyli barierę 1.5 gola w 5 z 8 domowych meczów w 2026 roku.
Wyniki meczów: Bournemouth

Crystal Palace Przegląd drużyny
„Orły” walczą na dwóch frontach, a liga wyraźnie zeszła na drugi plan. Zespół Olivera Glasnera zajmuje 13. miejsce z 43 punktami - daleko od strefy spadkowej, ale do europejskich pucharów brakuje aż 6 punktów. Obecnie wszystkie myśli skupione są na Lidze Konferencji, gdzie w pierwszym półfinale Palace pokonało doniecki Szachtar wynikiem 3:1. Drużyna Olivera Glasnera grała z kontry, posiadając piłkę jedynie przez 29% czasu, ale była zabójcza w ataku.
Natomiast w Premier League sytuacja wyglądała odwrotnie. Ostatni mecz przeciwko Liverpoolowi (1:3) przerwał czteromeczową serię bez porażki „orłów”. Na „Anfield” stworzyli 5 groźnych sytuacji, przewyższając rywala w większości kluczowych statystyk, ale przegrali. Instynkt strzelecki zespołu pozostaje nienaruszony - Crystal Palace zdobywało bramki w sześciu ostatnich wyjazdowych meczach ligowych, choć barierę dwóch goli w meczu przekroczyli tylko raz.
Wyniki meczów: Crystal Palace
Najnowsze wiadomości
Bournemouth
✅ Sytuacja kadrowa w drużynie "Wisienek" stopniowo się wyjaśnia. Można nawet powiedzieć, że jest bliska optymalnej. Długo oczekiwany powrót Justina Kluiverta do zespołu, po pięciu miesiącach przerwy spowodowanej operacją kolana, dodaje głębi atakowi.
❓ Pod znakiem zapytania pozostają Lewis Cook i Julio Soler - obaj wracają po kontuzjach uda, a decyzje dotyczące ich udziału zostaną podjęte po testach sprawnościowych.
Crystal Palace
❌ Goście nie mają świeżych strat. Nie zagrają Cheick Doucouré, Eddie Nketiah i Evann Guessand - to absolutnie standardowy scenariusz.
❓ Największa intryga to jak głęboka będzie rotacja od Olivera Glasnera. Najlepszy strzelec sezonu Ismaïla Sarr (18 goli) może pozostać na ławce, podobnie jak Jean-Philippe Mateta (13 goli). Zamiast nich w ataku mogą pojawić się zimowi nowicjusze - Brennan Johnson i Jørgen Strand Larsen.
🟨 Prognoza na żółte kartki
Robert Jones to jeden z najbardziej surowych sędziów w lidze. Od początku sezonu pokazał 68 żółtych kartek w 16 meczach Premier League, co daje średnio 4.3 na mecz. Statystyki Anglika w ostatnich pięciu spotkaniach są jeszcze bardziej imponujące - 5.6 "żółtek" na mecz. Kontekst nadchodzącego starcia wydaje się idealny dla wysokiej intensywności. Aktywnie pressujący Bournemouth na własnym stadionie zmierzy się z Crystal Palace, które zagra rotowanym składem, co oznacza, że indywidualne umiejętności ustąpią miejsca twardym pojedynkom. Przeciwnicy otrzymują co najmniej 4 ostrzeżenia łącznie w pięciu kolejnych spotkaniach bezpośrednich, a wszystko wskazuje na to, że powyżej 3.5 żółtych kartek za 1.65* znowu się sprawdzi.
⚽ Prognoza na gole
Bournemouth pod wodzą Iraoli stało się jedną z najbardziej widowiskowych drużyn drugiego szczebla Premier League. W 8 z 9 ostatnich domowych meczów "Wisienek" w Premier League obie drużyny zdobywały bramki, a w przypadku Crystal Palace taka sytuacja ma miejsce już w siedmiu kolejnych wyjazdowych spotkaniach we wszystkich rozgrywkach. Gospodarze, napędzani serią 14 meczów bez porażki, będą atakować, a półrezerwowy, ale nadal groźny skład "Orłów", regularnie strzelający na wyjazdach, również powinien znaleźć swoją bramkę. Zakład - obie drużyny strzelą (tak) z kursem 1.75*.
🚩 Prognoza na rzuty rożne
Styl gry Bournemouth zakłada aktywne wykorzystanie skrzydeł i dużą liczbę dośrodkowań z narożnika: średnio w sezonie "Wisienki" wykonują 5.88 rożnych na mecz na "Vitality", przy ogólnej liczbie rzutów rożnych wynoszącej 9.9. Crystal Palace na wyjeździe wykonuje mniej - 4.19, ale całkowita liczba w ich meczach wyjazdowych jest taka sama - 9.9. Dlatego zakład na powyżej 9.5 rzutów rożnych za 1.64*, który sprawdził się w 7 z 8 ostatnich domowych spotkań Bournemouth w Premier League, wydaje się pewnym wyborem.
*Kursy są orientacyjne i mogą się różnić w zależności od linii bukmacherskich.
Prognoza redakcji
Mecz na „Vitality” może trzymać w napięciu do ostatnich minut. Z jednej strony mamy Bournemouth, niepokonane na własnym boisku i głodne historycznego awansu do Europy. Z drugiej - Palace, które w lidze nie ma już większych celów, ale przyjedzie po pewność siebie przed rewanżowym półfinałem Ligi Konferencji. Domowa twierdza „Wisienek” i seria 14 meczów bez porażki sugerują podstawowy scenariusz - gospodarze będą dominować, ale goście prawdopodobnie odpowiedzą golem i mogą wywieźć jeden punkt. Nasza redakcja przewiduje remis 1:1 i stawia na ponad 3,5 żółtych kartek, co potwierdzają wszystkie statystyki. Średnie wyniki zespołów w tym sezonie, statystyki ich bezpośrednich starć, hojność Roberta Jonesa - wszystko wskazuje na to, że nadchodzące spotkanie będzie gorące!