Tottenham vs Chelsea Typy
🔊 Która z drużyn - Tottenham czy Chelsea - przystąpi do londyńskiego derbów w lepszej kondycji fizycznej? Obie rozegrały wymagające mecze w Pucharze Ligi Angielskiej w środku tygodnia, ale poziom ich przeciwników był nieporównywalny. W związku z tym, składy wystawione przez obu trenerów wydają się nierównorzędne. Czy wyższa pozycja "Kogutów" w tabeli wpłynie na wynik? A może "The Blues" jednym zwycięstwem zniwelują trzy punkty straty do sąsiadów? Odpowiedzi na te i inne pytania znajdziecie w naszym redakcyjnym prognozie.
Head to Head
📊 Tottenham ma przygnębiającą statystykę występów przeciwko Chelsea w Premier League. W ostatnich 13 spotkaniach "Koguty" odniosły tylko jedno zwycięstwo. Dwa razy drużyny podzieliły się punktami. Najczęściej te starcia kończyły się wynikiem 2:0 - pięć razy. Obecnie "The Blues" są na serii czterech wygranych meczów z rzędu.
Statystyki H2H mecze i wyniki poprzednich meczów drużynowych

Tottenham Hotspur Przegląd drużyny
Zespół Thomasa Franka zaczął przeżywać trudności. Jeśli w pierwszych dziesięciu meczach sezonu Tottenham przegrał tylko raz - z Bournemouth (0:1), to w ostatnich czterech spotkaniach zanotowali już dwie porażki. Pierwsza przegrana to mecz z Aston Villą (1:2). Spotkanie było wyrównane, choć "Spurs" mieli więcej sytuacji (0.94 xG do 0.44 xG). Natomiast niedawna porażka w Pucharze Ligi Angielskiej przeciwko Newcastle (0:2) była zasłużona. Mimo podobnych statystyk, londyńczycy zaczęli grać ofensywnie dopiero po stracie dwóch bramek. Nawet wtedy udało im się stworzyć tylko jedną klarowną sytuację bramkową.
Główne zagrożenie ze strony "Spurs" w ostatnim czasie pochodziło z głębi pola. Najlepszymi zawodnikami w czterech meczach byli Micky van de Ven i Rodrigo Bentancur. Środkowy obrońca zdobył dwa gole przeciwko Evertonowi w 9. kolejce Premier League, co przyniosło mu tytuł najlepszego zawodnika meczu. Pomocnik Bentancur w tym samym okresie zanotował dwa kluczowe zagrania (1+1).
Wyniki meczów: Tottenham Hotspur

Chelsea Przegląd drużyny
„The Blues”, podobnie jak „Koguty”, wciąż nie mogą pochwalić się stabilnością, zwłaszcza w obronie. Tak, po spadku formy przed 2. kolejką Ligi Mistrzów, Chelsea wygrała cztery mecze z rzędu, a dwa z nich nawet na zero z tyłu. Jednak w ostatnich dwóch spotkaniach podopieczni Enzo Mareski stracili pięć goli. Dwa z nich padły w 9. kolejce Premier League, kiedy „The Blues” ulegli na własnym boisku Sunderlandowi (1:2). Jeszcze więcej bramek padło w ich starciu z Wolverhampton w Pucharze Ligi Angielskiej (4:3). W tym samym meczu londyńczycy przypomnieli sobie, że od dawna nie otrzymali czerwonych kartek. Pod tym względem są „najlepsi” w całej Europie - siedem wykluczeń w dziewięciu spotkaniach.
Pomimo wszystkich problemów z dyscypliną i obroną, Chelsea można wiele wybaczyć ze względu na młodość składu. Średnia wieku „The Pensioners” wynosi 23,8 lat. Imponuje także skuteczność niektórych zawodników. Najlepsi w pięciu ostatnich meczach to Tyrique George (3+1) i Estevao (trzy gole). Swoimi pierwszymi występami w klubie wyróżnił się letni nabytek - Jamie Bynoe-Gittens. Został najlepszym zawodnikiem meczu przeciwko Wolverhampton w pucharze dzięki zdobytej bramce i asyście.
Wyniki meczów: Chelsea
Najnowsze wiadomości
Tottenham Hotspur
🔝 W obliczu braku stabilnej gry w ataku, u Tottenhamu wyróżniają się zawodnicy z głębi pola, a szczególnie linie obronne. Jednym z głównych bohaterów jest Guglielmo Vicario. Jego ostatnie występy przyniosły mu nominację do tytułu najlepszego bramkarza miesiąca w Premier League. Co ciekawe, spośród sześciu kandydatów tylko Vicario i Rufus (Sunderland) reprezentują drużyny z top 4 ligi.
❌ Jeśli ktoś może konkurować z Chelsea pod względem liczby kontuzjowanych zawodników, to jest to Tottenham. Lista "Kogutów" jest nawet dłuższa: James Maddison, Dejan Kulusevski, Dominic Solanke, Cristian Romero, Radu Drăgușin, Ben Davies, Yves Bissouma i Destiny Udogie.
Chelsea
🎙 Trener główny Chelsea skomentował sytuację z dyscypliną w drużynie. Pytania na ten temat pojawiły się po kolejnej czerwonej kartce w Pucharze Ligi Angielskiej przeciwko Wolverhampton. Tym razem wyróżnił się Liam Delap, który dopiero co wrócił po kontuzji. „Rozumiem te czerwone kartki, które otrzymaliśmy w meczach z Brighton i Manchester United. Ale wykluczenia przeciwko Nottingham i Wolverhampton można było uniknąć - i musimy tego unikać. Po pierwszej żółtej kartce cztery-pięć razy mówiłem Delapowi, żeby zachował spokój. Ale on jest piłkarzem. Kiedy jest na boisku, prawdopodobnie gra na własnych zasadach i trudno mu to zrozumieć oraz słuchać innych”, powiedział Enzo Maresca.
❌ Duże osiągnięcie Chelsea to fakt, że drużyna przez cztery mecze obywa się bez nowych kontuzji. Jednak lista zawodników w szpitalu nadal jest znaczna: Levi Colwill, Dario Essugo, Cole Palmer i Benoît Badiashile.
🟨 Sędzia i żółte kartki
Mecz poprowadzi główny arbiter Jarred Gillett. Jego średnia liczba żółtych kartek w ostatnich 20 meczach Premier League wynosi 3.9. W londyńskim derbach Australijczyk będzie musiał się bardziej napracować niż zwykle. W pięciu poprzednich starciach oba zespoły zdobywały średnio 5.6 ostrzeżeń na mecz. Ponadto, warto pamiętać o problemach dyscyplinarnych "The Blues", którzy często otrzymują czerwone kartki. Biorąc pod uwagę, że drużyny dzieli w tabeli tylko trzy punkty, możemy spodziewać się, że będą walczyć o każdy centymetr boiska. Nasza prognoza: więcej niż 4.5 żółtych kartek.
⚽️ Prognoza na gole
W trzech ostatnich starciach na "Tottenham Hotspur Stadium" padło 15 bramek. Oba kluby nie imponują stabilnością w obronie. Tottenham stracił gole w 5 z 7 meczów, podczas gdy Chelsea w 9 z 11. Dla neutralnych widzów oraz fanów taki scenariusz jest korzystny. Kibice przed ekranami i na stadionie na pewno nie będą się nudzić. Oczekujemy, że w Londynie padnie więcej niż 2.5 gola.
🚩 Prognoza na rzuty rożne
Chelsea preferuje piłkę pozycyjną bardziej niż drużyna Thomasa Franka. Trener "Kogutów" może zdecydować się na grę z kontry, oddając inicjatywę nawet takim zespołom jak Everton czy Leeds. Chelsea i Tottenham znajdują się w czołowej trójce Premier League pod względem zdobytych rzutów rożnych, z identycznymi średnimi wynikami - 6.22 na dziewięć kolejek. Skoro "Lilywhites" nawet przy skromnym posiadaniu piłki osiągają takie wyniki, wykluczamy zakłady na indywidualny total. Jednak oba zespoły wspólnie mogą zdobyć więcej niż 10.5 rzutów rożnych.
Prognoza redakcji
Wynik kolejnego londyńskiego derbów tym razem trudniej przewidzieć niż zwykle. Nawet biorąc pod uwagę, że Tottenham nie radzi sobie najlepiej w bezpośrednich starciach z Chelsea, pozycja zespołu Thomasa Franka w tabeli mówi sama za siebie. Tak, przewaga nad "The Blues" wynosi zaledwie trzy punkty, ale konkurencja jest ogromna, ponieważ podopieczni Enzo Mareski znajdują się aż na dziewiątym miejscu.
Ani Chelsea, ani Tottenham nie sprawiają wrażenia stabilnych drużyn, zwłaszcza w defensywie. "The Blues" wymieniają się golami w 6 z ostatnich 7 meczów wyjazdowych, podczas gdy "Koguty" nie potrafią zachować czystego konta w 5 z 7 spotkań. Najmniej ryzykowną opcją, naszym zdaniem, będzie postawienie na to, że obie drużyny strzelą gola. Przewagę w wyniku, biorąc pod uwagę rozstrzelanych młodych zawodników, przyznamy Chelsea (3:2).
