Liverpool vs Aston Villa Typy
🔊 Czy Liverpool zdoła przerwać serię porażek w Premier League? Nie ma lepszego momentu na to, ponieważ "The Reds" czeka mecz u siebie. Jednak 1 listopada na Anfield przyjedzie niełatwy rywal - rozpędzona Aston Villa. Obie drużyny mają po 15 punktów, więc w przypadku sukcesu "Lwy" mogą wyprzedzić ekipę Arne Slota i być może wskoczyć do pierwszej czwórki. Mimo to, bukmacherzy nie wierzą w taki scenariusz. Gospodarze, pomimo wszystkich problemów, są uważani za wyraźnych faworytów. W naszej analizie postaramy się ocenić, czy jest to uzasadnione.
Head to Head
📊 Był czas, kiedy Liverpool dominował w bezpośrednich starciach z Aston Villą, jednak to już przeszłość. W 3 z 5 ostatnich spotkań "Lwy" odebrały punkty faworytowi, w tym raz na "Anfield" - mecz zakończył się remisem 1:1. Warto zwrócić uwagę na Mohameda Salaha. Obecnie Egipcjanin jest w słabej formie, ale w tym okresie zanotował sześć akcji bramkowych (3+3).
Statystyki H2H mecze i wyniki poprzednich meczów drużynowych

Liverpool Przegląd drużyny
Kto by pomyślał, że po zdobyciu mistrzostwa i rekordowych letnich zakupach Liverpool zaliczy tak fatalny okres? Sześć porażek w siedmiu ostatnich meczach - coś takiego nie przytrafiło się drużynie od 2013 roku. W Lidze Mistrzów sytuacja nie jest krytyczna, ale cztery porażki z rzędu w Premier League zepchnęły "The Reds" aż na 7. miejsce. Nie zawsze były to przegrane zasłużone, ale wynik jest na tablicy.
Co więcej, w tym tygodniu "Scousers" pożegnali się z Pucharem Ligi Angielskiej, już po raz trzeci w sezonie ulegając Crystal Palace (0:3). Patrząc na wybór składu na mecz, był to świadomy krok Arne Slota. Holender najwyraźniej nie planował znosić klęski na "Anfield", ale pozbycie się mniej ważnego turnieju, by odciążyć grafik - to jest wiarygodne.
Wyniki meczów: Liverpool

Aston Villa Przegląd drużyny
Aston Villa to zupełne przeciwieństwo Liverpoolu. Klub nie wydał ogromnych sum na transfery latem i zaczął sezon z trudnościami, ale teraz zbliża się do czołówki. Podczas gdy Liverpool przegrał 6 z ostatnich 7 meczów, "Lwy" wręcz przeciwnie, triumfują. Jedyny potknięcie miało miejsce w Lidze Europy - na wyjeździe do Go Ahead Eagles (1:2), gdzie porażka była zdecydowanie niezasłużona.
W LE Unai Emery i jego zespół sprawili negatywną sensację, ale w ostatniej kolejce Premier League pozytywnie zaskoczyli. Na "Villa Park" pokonali nie byle kogo, bo Manchester City (1:0). Oczywiście "The Citizens" stworzyli więcej sytuacji, co jest zrozumiałe, biorąc pod uwagę, że zwycięstwo "Villans" zapewnił gol Matty'ego Casha w 19. minucie. Emiliano Martinez zanotował pierwszy czysty konto w sezonie na własnym stadionie, broniąc sytuację sam na sam z Erlingiem Haalandem.
Wyniki meczów: Aston Villa
Najnowsze wiadomości
Liverpool
🎙 Po odpadnięciu z Pucharu Ligi Arne Slot stwierdził: „Może w poprzednim sezonie mieliśmy po prostu szczęście, a teraz go brakuje? Mieliśmy kilka wyjazdowych meczów z krótkimi przerwami między nimi. To nie jest wymówka, zanim ktoś to powie. Musimy umieć zarządzać sytuacją, gdy gramy trzy mecze w ciągu 7-8 dni. Więc nie chodzi o głębokość składu, a raczej o kontuzje i dostępność zawodników”.
❌ Stefan Bajčetić, Giovanni Leone, Alisson Becker i Jeremie Frimpong nie grają z powodu kontuzji od dłuższego czasu. Ponadto pod znakiem zapytania stoi udział w meczu przeciwko Aston Villi Aleksandra Isaka i Curtisa Jonesa, którzy mają świeże urazy. Ryan Gravenberch już trenuje z drużyną, ale również nie jest pewne, czy będzie w stanie wystąpić na boisku.
Aston Villa
🎙 Amadou Onana, który zablokował strzał twarzą w końcówce meczu przeciwko Man City, jest gotów zrobić wszystko dla drużyny: „Uwielbiam poświęcać się dla zespołu. Jeśli trzeba, zrobię to bez wahania. Nadal wyglądam normalnie (po uderzeniu piłką w twarz). Wciąż jestem przystojnym facetem! Wiecie, nawet mi się to podoba. Może zabrzmi to trochę jak szaleństwo, ale naprawdę lubię rzucać się pod strzały! Właśnie dlatego trener mnie tutaj sprowadził”.
❌ Andres Garcia nie pojawił się na boisku w tym sezonie, Youri Tielemans nie gra od końca września, a Emiliano Buendia doznał kontuzji w ostatniej kolejce. To znaczące straty. Nie zagra również wypożyczony z Liverpoolu Harvey Elliott, ale Anglik i tak całkowicie wypadł z kadry.
🟨 Sędzia i żółte kartki
Stuart Attwell, który poprowadzi nadchodzące spotkanie, jest jednym z najbardziej surowych arbitrów w Premier League. W obecnym sezonie pokazuje średnio 5.2 żółtych kartek na mecz, a w ostatnich dziesięciu spotkaniach jego średnia niewiele się zmienia - wynosi 5.1.
Warto również zauważyć, że Liverpool otrzymuje ponad 1.5 żółtych kartek w 7 z 8 ostatnich meczów Premier League. Nerwy "The Reds" są na granicy, więc trudno oczekiwać zmiany tej tendencji, zwłaszcza biorąc pod uwagę statystyki sędziego.
⚽️ Prognoza na gole
Pamiętamy doskonale, jak Liverpool na początku sezonu ratował mecze w końcówkach. Teraz nie zawsze im się to udaje, ale nie przestali strzelać po przerwie - robią to w 9 z 10 ostatnich meczów, a także w 12 kolejnych spotkaniach z Aston Villą (statystyki w Premier League). Dlatego logiczne wydaje się postawienie na to, że Liverpool strzeli w 2. połowie.
🚩 Prognoza na rzuty rożne
Interesujące jest to, że obie drużyny mają identyczne średnie w rzutach rożnych. Liverpool zdobywa średnio 5.75 rożnych w meczach domowych, podczas gdy Aston Villa - na wyjazdach. Jest jednak ważny szczegół - "Lwy" wykonują mniej niż 5.5 rożnych w 12 z 14 ostatnich bezpośrednich spotkań. Biorąc pod uwagę, że zespół Arne Slota powinien dominować na własnym stadionie, proponujemy zakład na wygraną gospodarzy w rzutach rożnych.
Prognoza redakcji
Bez względu na aktualną formę Liverpoolu, Aston Villi na “Anfield” będzie ciężko - to oczywiste. Jednak nie możemy być pewni zwycięstwa gospodarzy, gdy “lwy” są w takiej dyspozycji. Ponadto wydaje się, że drużyna Arne Slota znalazła sposób na Liverpool - graj długimi podaniami, wrzucaj w pole karne, a bramka na pewno padnie. Unai Emery może to zrealizować.
Słabość defensywy “The Reds” w połączeniu z ogromnym zaangażowaniem i wsparciem kibiców sugeruje, że warto postawić na wymianę bramek, co miało miejsce w pięciu ostatnich meczach Premier League z udziałem Liverpoolu. Główna propozycja naszej redakcji to obie drużyny strzelą (tak), a przewidywany wynik to 2:2, jak w poprzednim bezpośrednim starciu tych zespołów.
