Joe Pifer vs Abusupiyan Magomedov Prognoza 5 października 2025
👊 Dagestański zawodnik Abusupiyan Magomedov zmierzy się z Amerykaninem Josephem Pyferem na gali UFC 320, która odbędzie się w Las Vegas. W 2023 roku Abus przegrał dwa kolejne pojedynki, ustępując przyszłym czołowym zawodnikom dywizji (Seanowi Stricklandowi i Caio Borralho). Od tego czasu Magomedov ma na koncie serię trzech zwycięstw. Czy uda mu się ją kontynuować podczas nadchodzącego wydarzenia? Przeczytajcie naszą prognozę poniżej.
Statystyki H2H mecze i wyniki poprzednich meczów drużynowych



Joe Pifer Przegląd gracza
29-letni Pifer, amerykański zawodnik wagi średniej, jest znany z wysokiego procentu zwycięstw przed czasem (85%). Po zdobyciu kontraktu z UFC dzięki udanemu występowi na DWCS, Joe rozpoczął pewną serię trzech zwycięstw. Jednak przegrał z doświadczonym Jackiem Hermanssonem, w starciu z którym zabrakło mu wytrzymałości w pięciorundowej walce. Po tej porażce Pifer zrehabilitował się dwoma efektownymi zwycięstwami przez nokaut nad Markiem-André Barrio i Kelvinem Gastelumem.
Wyniki meczów: Joe Pifer











Abusupiyan Magomedov Przegląd gracza
35-letni Abusupiyan Magomedov, średniak z rosyjskimi korzeniami reprezentujący Niemcy, zadebiutował w UFC w imponującym stylu, nokautując Dustina Stoltzfusa w zaledwie kilka sekund. Po tak spektakularnym początku przyszedł czas na główną walkę wieczoru przeciwko Seanowi Stricklandowi, gdzie jednak Magomedovowi zabrakło wytrzymałości i przegrał przez techniczny nokaut w drugiej rundzie. Obecnie Magomedov prezentuje pewną formę, odnosząc trzy zwycięstwa z rzędu, w tym dominujące wystąpienie przeciwko Michelowi Pereirze.
Wyniki meczów: Abusupiyan Magomedov










⭐ Przewidywania redakcji
To bardzo interesująca walka pod względem stylu. Pfeiffer zapewne od razu zechce zająć środek oktagonu, naciskając przeciwnika ciosami prostymi i kopnięciami. Z kolei Magomedov spróbuje narzucić walkę w parterze i klinczować rywala. W tej parze dajemy przewagę bardziej doświadczonemu Abusupiyanowi. Uważamy, że Dagestańczyk jest w stanie, dzięki swoim gabarytom i sile, zdominować jeszcze "zielonego" Pfeiffera, który wydaje się nie być jeszcze gotowy na wyższy poziom rywalizacji.