Norwegia vs Łotwa Prognoza 28 maja 2026
🔊 Jeden z najbardziej zaskakujących ćwierćfinałów tegorocznych Mistrzostw Świata rozegrają Norwegia i Łotwa. Obie reprezentacje podczas fazy grupowej wielokrotnie przekraczały oczekiwania i wyeliminowały z play-offów znacznie bardziej utytułowane zespoły. Norwegowie zaliczyli najlepszą fazę grupową w swojej nowożytnej historii i po raz pierwszy od 2012 roku prezentują tak imponującą formę, natomiast Łotysze po raz kolejny udowodnili, że nawet bez gwiazdorskiego składu potrafią rywalizować z najlepszymi dzięki dyscyplinie, skutecznej grze w przewadze i niesamowitemu zaangażowaniu. Czy Norwegia podtrzyma swoją najlepszą passę od lat, czy to Łotwa ponownie potwierdzi reputację jednej z najbardziej niewygodnych i walecznych drużyn tych mistrzostw?
Head to Head
📊 Obie drużyny rzadko mierzą się ze sobą w oficjalnych rozgrywkach, jednak ostatnie bezpośrednie starcia przemawiały na korzyść Łotwy. W ramach Pucharu Narodów Europy Łotysze pewnie pokonali Norwegię 4:0. Dwa niedawne mecze towarzyskie również padły łupem reprezentacji Łotwy po dogrywce. Mimo to obecny turniej pokazuje, że Norwegowie prezentują się zupełnie inaczej niż w poprzednich sezonach i po raz pierwszy od dłuższego czasu wyglądają na realnych kandydatów do sprawienia niespodzianki w fazie play-off.
Statystyki H2H mecze i wyniki poprzednich meczów drużynowych

Norwegia Przegląd drużyny
Norwegowie zakończyli fazę grupową zwycięstwem nad Danią (4:3 po dogrywce), a Michael Brandsegg-Nygård przeszedł do historii mistrzostw świata, zdobywając decydującą bramkę już po 13 sekundach od rozpoczęcia dogrywki. Ten mecz doskonale podsumował występ Norwegii w całym turnieju - drużyna wykazuje ogromne zaangażowanie, walczy o każdy krążek i nie traci wiary nawet w najtrudniejszych momentach. Na pierwszy plan wysunął się ofensywny tercet: Tinus Luc Koblahr skompletował dublet, a Andreas Martinsen ponownie był niezwykle skuteczny pod bramką rywali i w przewagach. Norwegowie imponowali także grą bez krążka - prezentowali świetną organizację, grali prosto i bardzo szybko wyprowadzali krążek z własnej tercji.
Fazę grupową Norwegowie rozegrali fenomenalnie jak na swoje możliwości. Zespół zakończył rywalizację w grupie B na drugiej pozycji, gromadząc 15 punktów i bilans bramkowy 25:14. W całym turnieju Norwegia poniosła tylko dwie porażki. Najpierw ulegli Słowacji w meczu otwarcia (1:2), a następnie stoczyli pasjonującą walkę z Kanadą, przegrywając dopiero po dogrywce (5:6 OT), mimo ogromnej różnicy w liczbie strzałów - 19 do 42. Szczególne wrażenie robi defensywa Norwegów: zespół zanotował dwa kolejne czyste konta przeciwko Słowenii i Włochom, oba spotkania kończąc wynikiem 4:0. Aktualnie Norwegowie prezentują się jako zdyscyplinowany i bardzo groźny zespół, zwłaszcza w wyrównanych starciach.

Łotwa Przegląd drużyny
Łotysze w ostatniej kolejce fazy grupowej dosłownie rozbili Węgrów (8:1), pewnie zapewniając sobie awans do fazy play-off. Bohaterem spotkania ponownie został Rudolfs Balcers, który zdobył już siódmą bramkę na tym turnieju, ustanawiając nowy rekord Łotwy pod względem liczby goli w jednym mistrzostwach świata. Szczególne wrażenie zrobiła gra w przewadze - Łotysze wykorzystali trzy pierwsze kary rywali z rzędu i praktycznie rozstrzygnęli losy meczu już w połowie drugiej tercji. Kapitalne zawody rozegrali również Sandis Vilmanis i Deniss Smirnovs, a cała drużyna imponowała szybkim i agresywnym hokejem w fazach przejściowych.
Ogólnie rzecz biorąc, faza grupowa w wykonaniu Łotwy była znacznie lepsza, niż można było się spodziewać. Zespół zakończył rywalizację w grupie A na trzecim miejscu, wyprzedzając nawet reprezentację USA, zdobywając 12 punktów przy bilansie bramek 24:17. Turniej Łotysze rozpoczęli od porażki ze Szwajcarią (2:4), ale potem stopniowo łapali rytm, notując dwa czyste zwycięstwa - nad Niemcami (2:0) i Wielką Brytanią (6:0). Najtrudniejszym spotkaniem okazała się przegrana z Finlandią (1:7), gdzie defensywa Łotwy kompletnie nie poradziła sobie z wysokim pressingiem rywali. Mimo to obecnie Łotwa prezentuje się jako bardzo dobrze zorganizowany zespół, z groźną grą w przewadze i świetną atmosferą w szatni.
Wyniki meczów: Łotwa
⚡️ Liderzy
Dla Norwegii znakomity turniej rozgrywają Tinus Lukk Koblár oraz Michael Brandsegg-Nygård. Koblár zgromadził już 8 punktów (5 goli i 3 asysty) w siedmiu spotkaniach, będąc główną siłą napędową ofensywy. Brandsegg-Nygård zdołał zdobyć 4 punkty (3 bramki i 1 asysta) zaledwie w dwóch meczach, a na swoim koncie ma już dwa zwycięskie trafienia. Jakob Berglund również pozostaje kluczowym graczem w przewagach i ma na koncie trzy gole w tym turnieju.
W barwach Łotwy jednym z najlepszych zawodników całych mistrzostw jest Sandis Vilmanis, który uzbierał 11 punktów (4 gole i 7 asyst). Rudolfs Balcers ma już 10 oczek (7 bramek i 3 asysty), ustanawiając rekord Łotwy pod względem liczby goli podczas jednego turnieju mistrzostw świata. Deniss Smirnovs także rozgrywa znakomity turniej - zdobył 9 punktów (3 gole i 6 asyst) i wykonuje ogromną pracę podczas gier w przewadze.
🥅 Bramkarze
Dla Norwegii świetnie spisuje się Henrik Haukeland. Bramkarz zatrzymał 94,74% strzałów przy średniej straconych goli na poziomie 1,20, notując już dwa czyste konta. Na szczególne uznanie zasługuje jego postawa przeciwko czołowym drużynom - to właśnie Haukeland pozwolił Norwegom doprowadzić do dogrywki w starciu z Kanadą.
W ekipie Łotwy kluczowym ogniwem pozostaje Kristers Gudļevskis. Golkiper obronił 94,48% uderzeń przy średniej 1,51 wpuszczonych bramek oraz również zanotował dwa mecze bez straty gola. W trakcie mistrzostw Gudļevskis wielokrotnie ratował drużynę w trudnych momentach, pozostając jednym z najbardziej niezawodnych bramkarzy tego turnieju.
Typ redakcji
Ten ćwierćfinał zapowiada się jako jeden z najbardziej wyrównanych i zamkniętych spośród wszystkich czterech par play-offów. Norwegowie wielokrotnie w tym turnieju udowadniają, że potrafią wytrzymać presję i skutecznie spowalniać tempo gry nawet przeciwko czołowym reprezentacjom świata. Szczególnie wymowny był pojedynek z Kanadą, gdzie Norwegia doprowadziła do dogrywki pomimo ogromnej przewagi rywali w strzałach na bramkę (19:42). Kluczową postacią pozostaje Henrik Haukeland, rozgrywający jeden z najlepszych turniejów spośród wszystkich bramkarzy mistrzostw świata. Skandynawowie średnio tracą zaledwie 2,0 gola na mecz, a cała drużyna prezentuje się bardzo zdyscyplinowanie w defensywie, minimalizując liczbę błędów we własnej tercji.
Łotwa także prezentuje się jako zespół świetnie zorganizowany taktycznie. Owszem, mecz z Węgrami był wyjątkowo bramkostrzelny, ale przeciwko ekipom o zbliżonym potencjale Łotysze grają znacznie ostrożniej, stawiając na strukturę i solidność w obronie. Średnia liczba straconych bramek przez Łotwę to 2,4 na spotkanie. Warto też spojrzeć na bilans head-to-head: w siedmiu z dziesięciu ostatnich bezpośrednich starć między tymi drużynami nie padło więcej niż pięć goli, a w ostatnich dziewiętnastu oficjalnych meczach Norwegia wygrała dziewięć razy, a Łotwa dziesięć - siły są więc niemal równe. Biorąc pod uwagę świetną dyspozycję bramkarzy oraz wysoką stawkę ćwierćfinału, zakład na under 5,5 gola wydaje się tutaj najbardziej uzasadnioną opcją.
