Calgary Flames vs Toronto Maple Leafs Prognoza 27 października 2026
🔊 Jeszcze niedawno Calgary Flames tkwili w długotrwałym kryzysie, ale teraz notują serię trzech zwycięstw z rzędu. Mimo tego zrywu bilans bramkowy Flames wciąż pozostaje daleki od ideału. Toronto Maple Leafs również złapali wiatr w żagle i przystępują do kanadyjskiej wyprawy po czterech kolejnych triumfach - w ostatnim meczu rozbili Edmonton Oilers, aplikując im aż siedem goli. W poprzednim sezonie Maple Leafs dwukrotnie pokonali Calgary, jednak tym razem gospodarze zdecydowanie nie zamierzają być łatwym łupem.
Domi podjął decyzję, Nylander przypieczętował wynik
📊 W poprzednim sezonie Toronto dwukrotnie pokonało Calgary, choć pierwszy pojedynek mógł potoczyć się zupełnie inaczej. Na własnym lodzie Maple Leafs wygrali 4:3 za sprawą Maxa Domiego, który zdobył dwa gole, a decydujące trafienie zaliczył na dwie minuty przed końcową syreną. W rewanżu Flames ponownie stracili cztery bramki, ale tym razem odpowiedzieli jednym trafieniem mniej. Kluczową postacią był William Nylander - Szwed otworzył wynik już w 35. sekundzie, a później dołożył jeszcze dwie asysty.
Statystyki bezpośrednich spotkań Calgary - Toronto

Trzy zwycięstwa nie przekreślają wcześniejszych problemów
Calgary powoli wychodzi z trudnego okresu, choć wciąż plasuje się dopiero na szóstej pozycji w Pacific Division z dorobkiem ośmiu punktów. Zespół zanotował serię trzech zwycięstw z rzędu, jednak 39 straconych goli od początku sezonu nadal wskazuje na wyraźne problemy w defensywie. Mimo to pojawił się promyk nadziei między słupkami. Devin Cooley odniósł trzy wygrane w trzech występach, zatrzymując w tym czasie 98 z 102 strzałów rywali.
W ostatnim meczu Flames pokonali Detroit 4:1, a kluczowe wydarzenia rozegrały się w drugiej tercji. Gospodarze trafili do siatki trzykrotnie, a dwa gole zdobyli w przewadze liczebnej, wykorzystując oba power play w zaledwie 40 sekund. W statystykach Calgary przegrywało w liczbie strzałów 25:29, a także w groźnych sytuacjach przy grze w pełnych składach - 8:10. To pokazuje, że drużyna nie zawsze kontroluje przebieg spotkania, ale znacznie lepiej potrafi zamieniać okazje na bramki.
Wyniki meczów: Calgary Flames

Siedem goli w Edmonton to nie przypadek
Toronto zdobywa 16 punktów i awansuje na trzecie miejsce w Dywizji Atlantyckiej. Po trzynastu meczach drużyna strzela już 50 goli, choć defensywa pozwala rywalom na wiele - stracili 41 bramek. Maple Leafs notują obecnie serię czterech zwycięstw z rzędu, a ich ofensywa regularnie korzysta z przewagi liczebnej. Formacje specjalne trafiają w czterech kolejnych spotkaniach, podnosząc dorobek goli w power play do 13.
Ostatni mecz przeciwko Edmonton był szczególnie udany dla gości. Toronto pewnie wygrywają 7:2, aplikując trzy bramki z rzędu już na początku drugiej tercji. William Nylander popisuje się dubletem, a jego drugi gol to jubileuszowe, 300. trafienie w karierze NHL. Anthony Stolarz zatrzymuje aż 30 uderzeń, nie pozwalając rywalom wrócić do gry. Maple Leafs mają już na koncie trzy wyjazdowe zwycięstwa - przegrywając tylko raz w regulaminowym czasie i raz po dogrywce. Przed wizytą w Calgary to mocny argument przemawiający za gośćmi.
Wyniki meczów: Toronto Maple Leafs
Prognoza na 1. tercję
Toronto regularnie trafia do siatki, ale rzadko otwiera mecze dwoma golami już w pierwszych 20 minutach. W sześciu z ostatnich siedmiu wyjazdowych spotkań Maple Leafs zdobywają maksymalnie jedną bramkę w inauguracyjnej tercji. Ta tendencja jest jeszcze wyraźniejsza w Calgary - siedem kolejnych bezpośrednich pojedynków kończy się podobnym scenariuszem. Propozycja: indywidualny wynik Toronto w pierwszej tercji poniżej 1,5 gola po kursie 1.35.
Typ na wynik meczu
Calgary złapali wiatr w żagle, jednak starcia z Toronto rzadko kończą się po ich myśli. W ostatnich 14 bezpośrednich pojedynkach gospodarze nadchodzącego meczu zdołali wygrać w regulaminowym czasie tylko raz. Nawet u siebie Flames nie odwracają losów tej rywalizacji: aż osiem takich rezultatów na dziewięć spotkań. Obecna seria Maple Leafs tylko wzmacnia pozycję gości. Propozycja zakładu - Toronto nie przegra w regulaminowym czasie (X2) po kursie 1.39.
Typ na liczbę goli
Strzelenie czterech goli Toronto to dla Calgary od dawna spore wyzwanie. W ośmiu z dziewięciu ostatnich domowych starć Flames nie przekraczają bariery trzech trafień. Podobny scenariusz oglądaliśmy także w pięciu poprzednich pojedynkach tych drużyn, niezależnie od miejsca rozgrywania meczu. Nawet ostatnia poprawa formy gospodarzy nie daje podstaw, by lekceważyć te statystyki. Propozycja zakładu - Calgary under 3.5 gola po kursie 1.48.
*Kursy mają charakter orientacyjny i mogą się różnić w zależności od oferty bukmacherów.