Toronto Maple Leafs vs New York Rangers Prognoza 22 października 2026
🔊 Toronto w końcu przełamuje się, notując dwa zwycięstwa z rzędu, a w ostatnim meczu odprawia Columbus efektowną wygraną. Teraz Kanadyjczycy staną przed poważnym testem ofensywy przeciwko jednej z czołowych ekip Metropolitan Division. Rangers również przystępują do spotkania po okazałym triumfie, jednak jest pewien haczyk: nowojorczycy wszystkie sześć domowych spotkań rozstrzygają na swoją korzyść, natomiast na wyjazdach ich forma nie jest już tak przekonująca. Czy Maple Leafs wykorzystają atut własnej hali?
Zwycięstwo z konsekwencjami
📊 W poprzednim sezonie Toronto wygrało dwa z trzech spotkań przeciwko Rangers. Najpierw Kanadyjczycy wywalczyli zwycięstwo po dogrywce (2:1), następnie ponieśli wysoką porażkę w Nowym Jorku (2:6), gdzie Mika Zibanejad i Alexis Lafrenière zanotowali po trzy punkty. Ostatnie słowo należało jednak do Maple Leafs - domowa wygrana (4:3) ostatecznie pozbawiła rywali szans na play-offy. Teraz nowojorczycy mają okazję do rewanżu, choć w pięciu kolejnych bezpośrednich starciach Toronto zawsze trafiało do siatki już w pierwszej tercji.
Statystyki bezpośrednich spotkań Toronto - New York Rangers

Atak wreszcie zaskoczył
Toronto nie rozpoczęło sezonu w równym tempie, ale do nadchodzącego spotkania przystępuje po dwóch kolejnych zwycięstwach. Najpierw Maple Leafs uporali się z San Jose (3:1), a następnie rozgromili Columbus (6:2). W tych dwóch meczach drużyna zdobyła dziewięć bramek, a Auston Matthews zanotował pięć punktów (2 gole i 3 asysty). Kanadyjczycy są szczególnie groźni w przewadze - po starciu z Blue Jackets mieli na koncie już 11 goli w power play, co jest drugim najlepszym wynikiem w lidze. Problemy kadrowe jednak nie ustępują - na liście kontuzjowanych pozostają John Tavares, Max Domi oraz Chris Tanev.
W Columbus gospodarze otworzyli wynik, ale Toronto szybko odpowiedziało trafieniem Kirylla Marchenki w przewadze. W drugiej tercji William Nylander wyprowadził gości na prowadzenie, a następnie swoje zrobił Matthews, rozgrywający 700. mecz w NHL. W ostatniej odsłonie Maple Leafs powiększyli przewagę, a Marshall Rifai zdobył pierwszego gola w karierze. Warto wyróżnić grę formacji specjalnych: Maple Leafs skutecznie zatrzymali wszystkie sześć prób power play Columbus, a Anthony Stolarz obronił 33 strzały. Dla zespołu, który wcześniej nie potrafił wygrać dwóch spotkań z rzędu, taki występ to solidny dowód postępu.
Wyniki meczów: Toronto Maple Leafs

U siebie są bezbłędni, ale teraz czeka ich wyjazd
Rangers plasują się na drugim miejscu w Dywizji Metropolitalnej, notując siedem zwycięstw w jedenastu rozegranych spotkaniach. Szczególnie imponująco prezentują się na własnym lodowisku w Madison Square Garden: sześć meczów u siebie i komplet wygranych. W każdej z tych potyczek nowojorczycy zdobywali co najmniej cztery gole. Jednocześnie zespół bardzo solidnie prezentuje się w grze w osłabieniu, neutralizując 32 z 34 prób rywali (94,1%). Pod nieobecność kontuzjowanego Igora Szestiorkina świetnie spisuje się Dylan Garand, który w sześciu występach zanotował cztery zwycięstwa i może pochwalić się skutecznością interwencji na poziomie 92,9%.
W ostatnim domowym starciu przeciwko Anaheim Rangers rozstrzygnęli losy meczu na długo przed końcową syreną. Już w drugiej minucie wynik otworzył Sean Durzi, a na początku trzeciej tercji gospodarze prowadzili różnicą czterech bramek. Oliver Bjorkstrand zdobył dwa gole, Alexis Lafrenière zaliczył dwie asysty, a Garand popisał się 29 skutecznymi interwencjami. Ducks odpowiedzieli dopiero w końcówce, strzelając dwa gole w ciągu 36 sekund, jednak nie wpłynęło to na końcowy rezultat (5:2). Teraz nowojorczycy będą chcieli przenieść skuteczność z własnej tafli na wyjazdy, gdzie tak pewnej serii jeszcze nie zanotowali.
Wyniki meczów: New York Rangers
Prognoza na 1. tercję
Toronto regularnie znajduje sposób na pokonanie Rangers jeszcze przed pierwszą przerwą. W pięciu ostatnich bezpośrednich starciach Kanadyjczycy zawsze trafiali do siatki w otwierającej tercji. Maple Leafs podchodzą do tego spotkania po dwóch zwycięstwach, w których zdobyli łącznie dziewięć bramek. Co więcej, przeciwko Columbus zdołali odpowiedzieć na szybkie trafienie rywali już w pierwszej tercji. Propozycja zakładu - powyżej 0,5 gola Toronto w pierwszej tercji po kursie 1.48.