Winnipeg Jets vs Colorado Avalanche Prognoza 22 września 2026
🔊 Winnipeg i Colorado przystępują do drugiego sprawdzianu przedsezonowego z zupełnie odmiennymi wynikami pierwszych spotkań. Jets przegrywają z Edmonton, tracąc przewagę już w połowie meczu (1:4). Avalanche natomiast otwierają przygotowania zwycięstwem nad Utah, zdobywając trzy gole w trzeciej tercji. Teraz obie drużyny zmierzą się po zeszłorocznej rywalizacji, która nie przyniosła żadnej ze stron wyraźnej przewagi.
Head to Head
📊 W poprzednim sezonie rywale rozegrali cztery bezpośrednie spotkania. Bilans okazał się wyrównany - zarówno Winnipeg, jak i Colorado odnieśli po dwa zwycięstwa. Ta rywalizacja nie obfitowała również w gole: średnia liczba bramek w tych czterech meczach wyniosła dokładnie pięć.
Statystyki bezpośrednich spotkań Winnipeg - Colorado

Winnipeg przebudowuje swoje czołowe formacje
Jets rozegrali swój pierwszy mecz przedsezonowy w eksperymentalnym składzie i musieli uznać wyższość Edmonton, przegrywając 2:5 po czterech straconych bramkach już do połowy spotkania. Jedną z kluczowych zmian na nowy sezon jest roszada między słupkami: do drużyny dołączył Stuart Skinner, który ma na koncie 53 występy w play-offach i dwa finały Pucharu Stanleya. Przetasowania dotyczą także ofensywy - Mark Scheifele i Kyle Connor tworzą teraz formację z Cole’em Perfettim, który po zdobyciu 50 punktów w sezonie 2024/25 w kolejnym rozgrywkach zanotował 32 oczka. Sam Connor rozpoczyna pierwszy rok ośmioletniego kontraktu wartego 96 milionów dolarów.
Wyniki meczów: Winnipeg Jets

Colorado rozpoczęli sezon od pewnego zwycięstwa
Avalanche rozpoczęli presezon od zwycięstwa nad Utah (4:1), a Beckett Hamilton i Taylor Makar wpisali się na listę strzelców w swoich debiutanckich występach w NHL. Colorado pozwolili rywalom oddać zaledwie trzy celne strzały w pierwszej tercji, odpowiadając sześcioma próbami. Mackenzie Blackwood obronił wszystkie siedem uderzeń na swoją bramkę, po czym Ilja Nabokov dołożył jeszcze 16 skutecznych interwencji. Końcówka należała zdecydowanie do Avalanche: przy stanie 1:1 hokeiści z Denver trzykrotnie trafiali do siatki w trzeciej tercji, a Brock Nelson wykorzystał grę w przewadze, zdobywając jednego z goli.