Chicago Blackhawks vs St. Louis Blues Prognoza 11 kwietnia 2026
🔊 St. Louis wciąż mają teoretyczne szanse na awans do play-off, ale te nadzieje prawdopodobnie rozwieją się - zbyt wiele gwiazd musiałoby ułożyć się w jedną linię, aby "Bluesmani" zdobyli miejsce w strefie dzikiej karty. Dlatego nadchodzący mecz można traktować jako mniej istotny z punktu widzenia tabeli. Czego w takim razie oczekiwać od spotkania pomiędzy Blackhawks a Blues? Przeanalizujemy trendy statystyczne i schematy, aby zaproponować optymalny wariant prognozy na mecz regularnego sezonu NHL.
Head to Head
📊 Chicago i St. Louis w ostatnich trzech sezonach w sezonie zasadniczym rozegrali dziesięć meczów: Blackhawks wygrali trzykrotnie, a Blues siedem razy. Jeśli uwzględnić mecze przedsezonowe, to już sześć spotkań z rzędu drużyny na zmianę wyłaniają zwycięzcę. W obecnym sezonie dwukrotnie triumfowali "Indianie" (8:3 i 7:3), raz zwyciężyli "Bluesmani" (3:2).
Statystyki H2H mecze i wyniki poprzednich meczów drużynowych

Chicago Blackhawks Przegląd drużyny
Zespół Jeffa Blashilla przegrał 7 z ostatnich 8 meczów, ostatnio ulegając liderowi Konferencji Wschodniej Carolinie Hurricanes (2:7). Chicago zajmuje przedostatnie miejsce na Zachodzie, a ich ostateczna pozycja to prawdopodobnie 14. lub 15. miejsce.
Na własnym lodowisku Blackhawks przegrali pięć ostatnich spotkań, a w regulaminowym czasie gry nie zdołali wygrać już siedmiu meczów z rzędu. Po olimpijskiej przerwie lutowej sytuacja jest tragiczna - wznowienie sezonu przyniosło tylko jedno zwycięstwo w siedmiu domowych meczach, z wynikiem 2.43 strzelonych goli (15. miejsce w konferencji) i 4.29 straconych (najgorszy wynik w lidze).
Na liście kontuzjowanych w Chicago pozostaje Oliver Moore - on jeszcze zagra przed końcem sezonu. Pozostałe mecze opuszczą Shea Weber, Ryan Ellis, Artiom Lewszunow i Matt Grzelcyk.
Wyniki meczów: Chicago Blackhawks

St. Louis Blues Przegląd drużyny
Zespół Jima Montgomery'ego skomplikował sobie życie porażkami z Colorado Avalanche (1:3) i Winnipeg Jets (2:3), niemal kończąc swoją walkę o play-offy. Teoretycznie cztery zwycięstwa w pozostałych czterech meczach mogłyby podnieść St. Louis do strefy wild card, ale w tym celu wszyscy inni rywale (a przede wszystkim Los Angeles Kings, którzy mają jeszcze dwa mecze z najsłabszymi zespołami Zachodu) nie mogą wygrać choćby jednego meczu. Ogólnie rzecz biorąc: niemożliwy scenariusz, St. Louis może się zrelaksować.
Na wyjazdach Blues zdobywali punkty w 5 z ostatnich 6 meczów. Po Igrzyskach Olimpijskich St. Louis tylko dwukrotnie nie zdobyło punktów na wyjeździe. Ich skuteczność poza domem to średnio 3.00 strzelonych goli (9. wynik w konferencji) przy 1.83 straconych (2. wynik w lidze).
Blues nie mają zawodników na liście kontuzjowanych.
Wyniki meczów: St. Louis Blues
⚡️ Liderzy
Lider wyścigu strzelców w Chicago to Connor Bedard. Na jego koncie znajduje się 72 (30+42) punkty w tym sezonie. Główny snajper Blackhawks, Tyler Bertuzzi, zdobył 32 gole. Connor Bedard i Teuvo Teravainen punktowali w 3 z ostatnich 4 meczów.
Liderem w klasyfikacji punktowej St. Louis jest Robert Thomas, który zgromadził 58 (22+36) punktów. Kanadyjczyk punktował w każdym z ostatnich siedmiu spotkań. Drugi najlepszy strzelec drużyny, Dylan Holloway, zdobywał punkty w 7 z ostatnich 8 meczów.
🥅 Bramkarze
Bramkarz Chicago, Spencer Knight, po przerwie olimpijskiej wystąpił w 14 meczach, broniąc 89,4% strzałów przy wskaźniku skuteczności 3,29. Jego rezerwowy, Arvid Söderblom, w ośmiu meczach od lutego do kwietnia obronił 90,0% strzałów (wskaźnik 3,40). Knight w 6 z ostatnich 7 spotkań przepuszczał co najmniej trzy gole na mecz.
Na wiosnę Blues brakowało siły ofensywnej, ponieważ z grą bramkarzy wszystko było w porządku. Po wznowieniu sezonu Joel Hofer rozegrał 13 meczów z niesamowitym procentem obron (94,1%) i wskaźnikiem skuteczności 1,82. Jordan Binnington w ośmiu spotkaniach obronił 92,2% strzałów (1,90 wskaźnik). Hofer zakończył 12 z ostatnich 13 meczów z procentem obron powyżej 90%.
Prognoza redakcji
St. Louis w końcu może się zrelaksować i w meczu przeciwko Chicago pomyśleć nie tylko o obronie, która w ostatnich spotkaniach spisywała się znakomicie, ale także o ataku. Tym bardziej, że trendy nadchodzącego meczu są pozytywne. W bezpośrednich starciach sezonu regularnego NHL "Bluesmani" zdobywali co najmniej trzy gole w każdym z ostatnich ośmiu meczów przeciwko rywalom. Biorąc pod uwagę, że Blackhawks tracili co najmniej trzy bramki w 8 z ostatnich 9 spotkań, rozsądny wydaje się wybór indywidualnego overa St. Louis Blues powyżej 2,5 bramki.
