Edmonton Oilers vs Calgary Flames Prognoza 9 października 2025
📣 Czy wicemistrz Pucharu Stanleya zdoła rozpocząć nowy sezon od domowego zwycięstwa nad sąsiadami z Alberty? Connor McDavid i jego zespół z całych sił dążą do zdobycia upragnionego trofeum. Sugeruje to także świeży kontrakt gwiazdora Kanadyjczyków o wartości 12,5 miliona dolarów.
Head to Head
"Naftowcy" i "Płomienie" w zeszłym sezonie regularnym rozegrali trzy mecze bezpośrednie, z których dwa razy zwyciężyła drużyna McDavida. W październiku ubiegłego roku szwedzki obrońca Rasmus Andersson zdobył trzy punkty, prowadząc "Płomienie" do przekonującego zwycięstwa 4:1. Więcej "Naftowcy" nie dali przeciwnikom taryfy ulgowej: choć z trudem, wywalczyli cztery punkty w dwóch kolejnych meczach (4:2; 3:2 OT). Pod koniec marca najlepszy partner McDavida, Leon Draisaitl, zdobył bramkę pod koniec trzeciej tercji, a następnie trafił w dogrywce. Przypomnijmy, że niedawno zespoły spotkały się w przedsezonowych rozgrywkach i wymieniły się zwycięstwami na wyjeździe. W obu meczach w większym stopniu zaangażowani byli zawodnicy z AHL.
Statystyki H2H mecze i wyniki poprzednich meczów drużynowych

Edmonton Oilers Przegląd drużyny
„Nafciarze” ponownie dotarli do finału Pucharu Stanleya w zeszłym sezonie. Pokonali Los Angeles, Vegas i Dallas, a na końcu zmierzyli się z Florydą. Z „Panterami” podopieczni Chrisa Noblacha nie poradzili sobie i przegrali serię 2:4. W ramach przedsezonowych przygotowań kanadyjska drużyna rozegrała osiem meczów, wygrywając cztery z nich. Latem „nafta” pożegnała się z doświadczonym Coreyem Perrym, a także nie zatrzymała napastników Skinnera i Arvidssona, którzy mieli dość przeciętne sezony. Z Waszyngtonu został zaproszony skrzydłowy Andrew Mangiapane, który według ekspertów może w nowym sezonie osiągnąć 20 zdobytych bramek. W pierwszej formacji przewagi zamiast kontuzjowanego Hymana ma zagrać czeski napastnik Tomášek. Pojawienie się bramkarza Ingrama w środę jest mało prawdopodobne, „nafta” rozpocznie z dotychczasową grupą bramkarzy.
Wyniki meczów: Edmonton Oilers

Calgary Flames Przegląd drużyny
W minionym sezonie "Flames" wykazywali się niestabilną formą. Zespół zakończył rozgrywki na dziewiątej pozycji w Konferencji Zachodniej, zdobywając 96 punktów. Drużyna z Alberty zrównała się punktami z ósmym St. Louis, ale przegrała w dodatkowych kryteriach i musiała ustąpić miejsca w play-off właśnie "Blues". W ramach okresu przygotowawczego "Flames" rozegrali osiem meczów, z których wygrali trzy. Latem zarząd kanadyjskiego zespołu podjął decyzję o rozstaniu się z Tysonem Barrym i Anthonym Manthą, co z pewnością było trafnym posunięciem. Z transferów przychodzących najbardziej zapamiętano zaproszenie rosyjskiego bramkarza Proswietowa, który później został wystawiony na listę waivers. Jeden z najlepszych napastników "Flames", Jonathan Huberdeau, obecnie znajduje się na liście kontuzjowanych i nie weźmie udziału w bitwie o Albertę.
Wyniki meczów: Calgary Flames
🏒 Przewidywane składy
Edmonton: Skinner - Ekholm, Bouchard - Draisaitl, McDavid, Frederick
Calgary: Wolf - Hanley, Weegar - Farabee, Kadri, Klapka
🥅 Bramkarze
Kibice Edmonton prawdopodobnie nie mogą się doczekać, aby zobaczyć Connora Ingrama w akcji, ale na razie na ostatniej linii obrony spodziewamy się tego samego Stuarta Skinnera. W poprzednim sezonie zasadniczym Kanadyjczyk rozegrał 51 meczów z wskaźnikiem skuteczności 2.81.
W nowym sezonie będziemy zadowoleni z gry Dustina Wolfa i Devina Cooleya na ostatniej linii "Płomieni". W poprzednich rozgrywkach 24-letni Wolf wystąpił w 53 meczach, przepuszczając średnio 2.64 bramki na mecz, co jest nieco lepszym wynikiem niż jego rywala Skinnera.
Prognoza redakcji
Bitwa o Alberty najczęściej kojarzy się z dużą ilością bramek. Proponujemy zakład na powyżej 5,5 bramek. Taki wynik padał w ostatnich dziewięciu meczach z udziałem Edmonton z rzędu. Na ostatniej linii "Nafciarzy" wciąż stoi ten sam Stuart Skinner, który od lat prezentuje średni poziom gry. Druga para obrońców Nurse-Regula również budzi wiele pytań. Przewidujemy, że młodzież Calgary pod wodzą doświadczonego Kadri zdobędzie swoje bramki, a co do skuteczności gwiazdorskiego duetu Niemca i Kanadyjczyka nie mamy wątpliwości.