Pittsburgh Penguins vs Montreal Canadiens Prognoza 3 października 2026
🔊 Na “PPG Paints Arena” zmierzą się drużyny, które rozpoczęły sezon od zwycięstw, choć osiągnęły to w zupełnie odmienny sposób. Pittsburgh Penguins rozgromili Philadelphia Flyers, natomiast Montreal Canadiens wywieźli dwa punkty z Toronto, zdobywając zaledwie trzy bramki. Warto też zwrócić uwagę na ciekawy kontrast pokoleniowy. W składzie Penguins Sidney Crosby, Evgeni Malkin i Kris Letang należą do grona najstarszych zawodników w lidze, podczas gdy Canadiens opierają się na młodszych graczach, takich jak Nick Suzuki, Cole Caufield, Lane Hutson oraz Ivan Demidov, którzy nie przekroczyli jeszcze 27. roku życia.
Montreal wygrywa sezonową rywalizację
📊 W poprzednim sezonie zasadniczym te zespoły mierzyły się trzykrotnie, a dwukrotnie górą byli hokeiści Canadiens. Najpierw Montreal wywiózł zwycięstwo z Pittsburgha, triumfując 4:2, a dziewięć dni później na własnym lodzie zachowali czyste konto, wygrywając 4:0. Dopiero w trzecim starciu Penguins zdołali odpowiedzieć, sięgając po wygraną w serii rzutów karnych po remisie 3:3 w regulaminowym czasie. Kolejne spotkanie odbyło się już w trakcie obecnych przygotowań do sezonu - znów decydowały karne, a tym razem lepsi okazali się gracze Canadiens, zwyciężając 2:1.
Statystyki bezpośrednich spotkań Pittsburgh - Montreal

Siedem goli - to mocny start
Pittsburgh rozpoczęło sezon od wyniku, którego mało kto się spodziewał. Penguins rozgromili Philadelphię 7:0 na jej lodowisku, a bramki zdobywali niemal wszyscy napastnicy. Nick Robertson dwukrotnie wpisał się na listę strzelców, a do siatki trafiali także Ville Koivunen, Jewgienij Małkin, Hendrix Lapierre, Filip Hållander i Jegor Czinochow. Dwa gole padły w przewadze liczebnej, jeden w osłabieniu. Penguins perfekcyjnie bronili się w sytuacjach, gdy grali w mniejszości - trzykrotnie wychodzili z tego bez straty gola.
Dan Muse musiał przed pierwszym meczem przemeblować ustawienie z powodu nieobecności Andrieja Kuzmienki, Bena Kindela i Bryana Rusta. W efekcie Hållander, Lapierre i Koivunen stworzyli wspólną formację i każdy z nich zdobył bramkę. Świetnie wkomponował się także letni nabytek - Robertson, który wystąpił u boku Sidneya Crosby’ego. Sam kapitan rozpoczął już swój 22. sezon w NHL. Po efektownych siedmiu trafieniach w Filadelfii, Penguins po raz pierwszy w tych rozgrywkach zagrają teraz przed własną publicznością.
Wyniki meczów: Pittsburgh Penguins

Wygrali i zyskali czas na spokojną pracę
Montreal również rozpoczęli sezon na wyjeździe i od razu zgarnęli dwa punkty (3:2) w starciu z Toronto. Canadiens stracili gola już w 48. sekundzie, ale jeszcze w pierwszej tercji Josh Anderson wyrównał wynik, a w drugiej Zachary Bolduc wyprowadził zespół na prowadzenie. Decydującego gola w trzeciej tercji zdobył Alexandre Carrier. Przewagi dwóch bramek nie udało się jednak utrzymać - Toronto zdołali zmniejszyć stratę, lecz na wyrównanie zabrakło im czasu.
Po tym inauguracyjnym spotkaniu Montreal mieli trzy dni przerwy. Drużyna odbyła dwa treningi w Pittsburghu, przy czym podczas ostatniego Martin St. Louis poświęcił dodatkowy czas na pracę z zawodnikami nad grą w ofensywie i defensywie. Sam sztab szkoleniowy nie popadł w euforię po zwycięstwie nad Toronto: Philippe Danault podkreślił, że po skróconych przygotowaniach nie brakowało błędów i zespół ma jeszcze sporo do poprawy. Przed starciem z Penguins Canadiens mieli kilka dni właśnie na takie korekty.
Wyniki meczów: Montreal Canadiens
Prognoza na 1. tercję
W 13 ostatnich meczach Montrealu w pierwszej tercji padały co najmniej dwie bramki, a na wyjazdach taka seria trwa już osiem spotkań z rzędu.
👉Typ: powyżej 1.5 gola w pierwszej tercji. (kurs: 1.78)
Prognoza na sumę goli
W pięciu ostatnich bezpośrednich starciach rozgrywanych w Pittsburghu drużyny nie zdobywały więcej niż sześć bramek.Prognoza na wynik
Montreal nie przegrywał w regulaminowym czasie gry w sześciu z ostatnich siedmiu meczów NHL na wyjeździe.
👉Typ: Montreal nie przegra w regulaminowym czasie (X2) (kurs: 1.55)⭐️ Prognoza redakcji
Siedem goli zdobytych przez Pittsburgh w pierwszym meczu mocno kontrastuje z przebiegiem ostatnich starć z Montrealem. W czterech poprzednich spotkaniach tej pary żadna z drużyn nie przekroczyła granicy sześciu bramek w regulaminowym czasie gry. Jeśli doliczyć mecz przedsezonowy do trzech pojedynków z poprzednich rozgrywek, średnia liczba goli w tych spotkaniach wynosiła 4,5.
Montreal również rozpoczął nowy sezon w podobnym stylu - mecz z Toronto zakończył się wynikiem 3:2. Pittsburgh co prawda od razu zaaplikował siedem bramek Philadelphii, ale na podstawie jednego spotkania trudno uznać taką skuteczność za normę dla tej drużyny. Warto zwrócić uwagę na dłuższą serię head-to-head: w pięciu ostatnich meczach rozegranych w Pittsburghu linia 6,5 gola nie została przekroczona ani razu. Dlatego po efektownym otwarciu Penguins tym razem warto rozważyć inny scenariusz. Mój wybór - under 6,5 gola.