Edmonton Oilers vs Seattle Kraken Prognoza 3 października 2026
🔊 Na początku sezonu drużyny nie pozwalają kibicom się nudzić. W dwóch spotkaniach Edmonton padło już 26 goli: najpierw Oilers przegrywają z Vancouver po dogrywce, by dwa dni później wziąć rewanż. Seattle również wchodzi w rozgrywki efektownie, rozbijając Calgary i aplikując rywalom sześć bramek. Teraz Kraken przyjeżdżają na Rogers Place, gdzie w ostatnich bezpośrednich starciach również nie brakowało trafień.
Od czystych kont po 13 bramek
📊 W poprzednim sezonie te zespoły mierzyły się ze sobą czterokrotnie, a aż trzy razy górą byli Edmonton. Dwa razy Seattle nie zdołało zdobyć ani jednego gola - Oilers wygrali wtedy 4:0 na wyjeździe oraz 3:0 u siebie. Jednak jedno ze spotkań miało zupełnie inny przebieg: na początku grudnia obie drużyny wspólnie zdobyły aż 13 bramek. Średnia liczba goli w tych czterech meczach minionych rozgrywek wyniosła więc 6,25.
Statystyki bezpośrednich spotkań Edmonton - Seattle

Dziewięć razy trafili do siatki, siedem razy pozwolili rywalom na zdobycie gola.
Dwa pierwsze spotkania Edmonton Oilers z Vancouver Canucks zamieniły się w prawdziwy festiwal bramek. Po domowej porażce 5:6 po dogrywce, Oilers odpowiedzieli dziewięcioma trafieniami na wyjeździe. Już w połowie drugiej tercji prowadzili 8:2, jednak końcówka nie należała do spokojnych - Canucks zdołali zmniejszyć stratę do dwóch goli. Connor McDavid zakończył mecz z pięcioma punktami, Leon Draisaitl zanotował dublet i asystę, a Evan Bouchard dołożył gola oraz dwa kluczowe podania.
Ofensywa Edmonton nie opiera się wyłącznie na sprawdzonych liderach. Owen Michaels zdobył pierwszą bramkę w NHL, Vasili Podkolzin i Kasperi Kapanen zgromadzili po dwa punkty. Po dwóch pierwszych meczach Bouchard ma już na koncie osiem oczek, McDavid - siedem. Jednak po 16 straconych golach Mike Babcock nie był zadowolony z nierównej gry swojego zespołu w poszczególnych fragmentach spotkania. Teraz Oilers wracają do domu po pierwszym zwycięstwie w sezonie.
Wyniki meczów: Edmonton Oilers

Sześć goli rozłożyło się na kilku zawodników
Seattle nie potrzebował strzelaniny, by sięgnąć po pierwsze zwycięstwo. Kraken rozgromili Calgary 6:1, a już po pierwszej tercji prowadzili różnicą trzech goli. Jordan Eberle otworzył wynik w przewadze, następnie na listę strzelców wpisali się Vince Dunn oraz Freddy Gaudreau. W dalszej części spotkania dołączyli do nich Chandler Stephenson, Matty Beniers i Kaapo Kakko. Dunn i Jared McCann zakończyli mecz z trzema punktami na koncie, ustanawiając klubowy rekord efektywności w inauguracyjnym spotkaniu sezonu.
Seattle nie ograniczyło się tylko do ofensywy. W pierwszych 40 minutach Calgary oddało zaledwie 14 strzałów na bramkę, podczas gdy Kraken zablokowali 20 uderzeń przez całe spotkanie. Podopieczni Laina Lamberta wykreowali 21 groźnych sytuacji przy 11 rywali i zanotowali tylko jedną karę. Po meczu Lambert wyróżnił fizyczną walkę i pełne zaangażowanie zespołu. Po takim otwarciu sezonu, Seattle rusza do Edmonton na pierwsze starcie z Oilers w nowej kampanii.
Wyniki meczów: Seattle Kraken
Prognoza na 1. tercję
W pięciu ostatnich bezpośrednich starciach w Edmonton rywale zdobywali co najmniej dwa gole już w pierwszej tercji. Oilers mogą pochwalić się jeszcze dłuższą serią: linia powyżej 1,5 gola w pierwszej tercji została przekroczona w dziewięciu kolejnych spotkaniach z ich udziałem, w tym pięciu rozegranych u siebie. Dlatego tutaj stawiamy na powyżej 1,5 gola w pierwszej tercji.
Prognoza na wynik
Edmonton wygrywało w regulaminowym czasie gry pięć ostatnich domowych starć z Seattle. Biorąc pod uwagę tę serię head-to-head, warto postawić na gospodarzy i wybrać zwycięstwo Oilers w regulaminowym czasie.
⭐️ Prognoza redakcji
Pierwsze mecze Edmonton od razu wyznaczyły kierunek dla tego typu zakładu. W dwóch starciach z Vancouver padło aż 26 bramek - Oilers najpierw przegrali 5:6, a następnie wygrali 9:7. Z ofensywą nie mają żadnych problemów - tylko w drugim spotkaniu McDavid zgromadził pięć punktów, Draisaitl dorzucił trzy, a Bouchard także trzy. Jednak defensywa Edmontonu pozostawia wiele do życzenia: 13 straconych goli w dwóch meczach mówi samo za siebie.
Seattle rozpoczęło sezon od sześciu trafień przeciwko Calgary, a gole rozłożyły się na sześciu różnych zawodników. Warto też zwrócić uwagę na statystyki head-to-head: w ośmiu z ostatnich dziewięciu pojedynków tych drużyn w Edmonton kibice oglądali co najmniej sześć goli. Po takim otwarciu sezonu trudno oczekiwać innego scenariusza niż ofensywna wymiana ciosów. Mój typ - powyżej 5.5 bramki.