Dania vs Islandia Prognoza 30 stycznia 2026
🔊 To piłka ręczna, a konkretnie Mistrzostwa Europy, które zbliżają się do zakończenia. Już w ten weekend poznamy mistrza. Tymczasem rozpoczynają się kluczowe mecze, które wyłonią finalistów. Przyjrzyjmy się starciu Danii z Islandią, gdzie faworyt wydaje się oczywisty. Czy jednak rzeczywiście tak jest? Przeanalizujmy to. Oto nasza prognoza na to spotkanie.
Head to Head
📊 Drużyny nie spotkały się od dłuższego czasu. Minęło sporo czasu, składy się zmieniły, a także ich siły.
Statystyki bezpośrednich spotkań Dania - Islandia

Dania Przegląd drużyny
Wszystko jest jasne. Czołowa drużyna narodowa w piłce ręcznej, która na każdym turnieju będzie faworytem. Sytuacja nie zmienia się od lat, i mało prawdopodobne, że będzie inaczej za pięć lat. Duńczycy są silni, choć czasami potrafią zaskoczyć. Ale raczej w sposób względny. Zespół wygrał sześć z siedmiu możliwych meczów turnieju.
Szczególnie wyróżnia się porażka z Portugalią (29:31). Nikt nie zrozumiał, co się stało, ale szybko zapomniano o tej wpadce. W pozostałych spotkaniach znany zespół zdominował wszystkich na swojej drodze. Jedynie Francja utrzymała względnie niewielką różnicę (32:29). W swoim ostatnim meczu, na przykład, Duńczycy zdeklasowali Norwegię (38:24). Warto podkreślić doskonale działający atak, dla którego nawet dobra obrona nie stanowi przeszkody.
Wyniki meczów: Dania

Islandia Przegląd drużyny
Spośród wszystkich uczestników półfinału to właśnie Islandia jest najbardziej zaskakującym zespołem. Solidna drużyna, ale daleka od miana topowej. Wyniki Mistrzostw Europy pokazują, że Islandczycy są bardziej drużyną momentu niż umiejętności. Stoczyli wiele efektownych meczów, ale przeciwko czołowym zespołom to nie wystarczy.
Wiele może powiedzieć niedawny mecz ze Szwajcarią. Na zwycięstwo Islandii dawano kurs 1.19, ale udało im się zremisować. I to jak! Końcowy wynik brzmiał 38:38. Z drużyną daleką od pierwszej ligi. A potem przyszło zwycięstwo nad Słowenią (39:31). Islandia doświadcza gwałtownych wahań, ale osiągnęła swój cel. Nie mają już nic do stracenia. Jednak teraz zmierzą się z prawdziwym handballowym walcem.