Natus Vincere vs 3DMAX Prognoza 12 sierpnia 2026
🔊 NAVI mieli nietypowo długą przerwę przed startem EWC. Po odpadnięciu z Majora w Kolonii zespół praktycznie na dwa miesiące zniknął z oficjalnych serwerów i świadomie odpuścił udział w BLAST Bounty. Ostatni mecz rozegrali przeciwko G2, gdzie „Natus Vincere” musieli uznać wyższość rywala i zakończyli turniej poza fazą play-off. Zupełnie inaczej wygląda sytuacja 3DMAX - Francuzi tego lata grali naprawdę sporo, a ich forma wahała się od całkowitego rozczarowania po naprawdę solidne występy w CS-ie. Różnica poziomów między zespołami jest jednak wyraźna i jeśli „NAVI” nie zaniedbali przygotowań, powinni zameldować się w kolejnej rundzie. Szczegóły znajdziesz w naszej prognozie.
Head to Head
Bezpośrednie starcia tych zespołów zapowiadają się naprawdę ciekawie. W ostatnich latach rywale mierzyli się czterokrotnie, a bilans serii wynosi 2:2. Podczas poprzedniego EWC Francuzi rozgromili NAVI 2:1, a jesienią powtórzyli ten wyczyn na ESL Pro League. Ostatni pojedynek miał miejsce w marcu, już z makazze w składzie. NAVI zrewanżowali się, wygrywając 2:1: najpierw rozbili 3DMAX 13:5 na Dust2, potem sami ulegli 5:13 na Inferno, by zakończyć serię kolejnym pewnym 13:5 na Ancient. Cała seria obyła się bez żadnej wyrównanej mapy.
Statystyki bezpośrednich spotkań NaVi - 3DMAX

Natus Vincere Przegląd drużyny
Obecnych NAVI trudno opisać jednym słowem. Wiosną zespół naprawdę odżył: sięgnął po triumf w ESL Pro League, dotarł do finału BLAST Rivals, a następnie zgarnął tytuł na IEM Atlanta. Tam NAVI pokonali Vitality, a w wielkim finale rozbili GamerLegion bez straty mapy. Dla w0nderfula był to pierwszy w karierze tytuł MVP. Potem jednak przyszła porażka w Kolonii. Na najważniejszym turnieju pierwszej połowy roku NAVI znów mieli problemy: bez szans ulegli Spirit, później ograli Legacy i The MongolZ, ale w starciach z Falcons i G2 nie byli w stanie postawić kropki nad „i”. Ostatecznie mistrzowie Atlanty nawet nie awansowali do fazy play-off.
Teraz Aleksib i jego strzelcy mieli niemal dwa miesiące na pracę z B1ad3 bez ciągłych podróży i oficjalnych spotkań. To chyba najciekawszy aspekt przed EWC. NAVI od dawna mają w repertuarze dziwne mapy, na których w ataku brakuje płynności, zawodnicy wypadają z rytmu, a ratować sytuację muszą b1t albo w0nderful. Po takim bootcampie wymówek będzie już znacznie mniej. Pytanie tylko, jak szybko zespół wróci do formy po przerwie. Bo1 to nie jest idealny format dla drużyny, która przez prawie dwa miesiące nie rozgrywała oficjalnych meczów.
Wyniki meczów: Natus Vincere

3DMAX Przegląd drużyny
3DMAX przeszło tego lata przez prawdziwe turbulencje. W ostatnich trzech miesiącach zespół wygrał zaledwie około jednej trzeciej spotkań, a w Chinach odpadli z turnieju po druzgocącej porażce z FaZe - 5:13 na Ancient i aż 1:13 na Anubis. Na BLAST Bounty sytuacja nie wyglądała lepiej, choć tam udało im się awansować do fazy play-off. Na LAN-ie trafili na MOUZ i pokazali charakter - zgarnęli Dust2, na Nuke rozegrali wyczerpujący maraton przegrany dopiero przy wyniku 18:22, a dopiero na Inferno definitywnie opadli z sił.
Francuski skład ma wystarczająco dużo doświadczenia, by nie przestraszyć się tagu NAVI. Tym bardziej, że w ciągu ostatniego roku dwukrotnie już ich pokonali. Z drugiej strony, obecna ekipa 3DMAX jest bardzo niestabilna, a ich gra makro często przypomina chaos zamiast przemyślanego planu. W formacie Bo1 kluczowe znaczenie będzie miała adaptacja w trakcie mapy. 3DMAX zawsze grają na pełnych obrotach, ale trudno przewidzieć, czy danego dnia będą w stanie postawić się faworytom i urwać im serię, czy może zaledwie zebrać kilka rund.
⭐ Prognoza redakcji
NAVI prezentują większy potencjał na papierze i mieli sporo czasu na przygotowania, więc po dwóch miesiącach pracy powinniśmy zobaczyć zespół, który nie będzie już gubić się na mapie podczas oficjalnych spotkań. 3DMAX to jednak bardzo niewygodny rywal - w ostatnim roku dwukrotnie karali NAVI, a tuż przed EWC urwali mapę MOUZ i byli blisko wygrania drugiej. Mimo wszystko, ta piątka nie budzi pełnego zaufania.
Po długim bootcampie stawiamy na B1ad3 i schematy, które NAVI zdążyli wypracować w trakcie przerwy. Nasza prognoza to zwycięstwo Natus Vincere z handicapem -4.5 rundy. NAVI mają więcej jakości, a jeśli długa przerwa nie pomoże Aleksib i spółce uporządkować gry, temat zmian w składzie z pewnością powróci już po EWC.