Toronto vs Boston Prognozy 26 lutego 2025
🔊 Czego mogą dokonać Kanadyjczycy w starciu z aktualnymi mistrzami? Regularny sezon NBA zestawi Toronto i Boston. Prognozuje się dość szybki koszykówkę, w której obie drużyny będą dużo rzucać. Oczekiwany jest nacisk na rzuty z dystansu. Jednak goście mają niesamowicie jakościowych strzelców i ustawioną grę kombinacyjną. To właśnie ona może przesądzić o wyniku starcia na “Scotiabank Arena”.
Head to Head
📊 Poprzednie spotkanie zakończyło się niespodziewanym zwycięstwem Toronto wynikiem 110:97. Warto zauważyć, że przez ostatnie 5 spotkań head-to-head wygrywali ci, którzy grali u siebie.
Statystyki bezpośrednich spotkań Toronto - Boston

Toronto Raptors Przegląd drużyny
Gospodarze zajmują 13. miejsce w tabeli - ich perspektywy na resztę sezonu wiążą się jedynie z nabijaniem statystyk. Dlatego nie zdziwi nas, że Raptors grają w szybkim tempie, starając się jak najwięcej rzucać. Tak, na pewno nie pojawi się na boisku Ingram. Ale nawet bez niego są zawodnicy, którzy mogą odnieść sukces na połowie przeciwnika: Barnes, Barrett, Quickley i Dick mogą cieszyć dobrymi wynikami. Tak było z Phoenix (127:109). Jedynym minusem jest brak stabilności wśród zawodników. Średnio na mecz Kanadyjczycy zdobywają skromne 110,9 punktu. Biorąc pod uwagę, że przeciwnikiem jest całkiem efektywny Boston, trudno nam oczekiwać wielkich osiągnięć „dinozaurów”. Skuteczność na poziomie 46,6% (14. miejsce). W kwestii fauli drużyna jest najgorsza w lidze - 21,6 na mecz. Z tego powodu spodziewamy się przede wszystkim lokalnych niepowodzeń, a nie sukcesów. Na tle obecnego mistrza będzie trudno.
Wyniki meczów: Toronto Raptors

Boston Celtics Przegląd drużyny
Reprezentanci Bostonu radzą sobie całkiem nieźle: 71,9% zwycięstw i drugie miejsce na wschodzie. Rozumiemy, że w zwykłym meczu sezonu regularnego Boston będzie grał maksymalnie na luzie. I to jest coś, co może pozwolić na sukces w wielu aspektach. Średnio w meczu podopieczni Mazzulli zdobywają 117,4 punktów. Przepuszczają znacznie mniej - 108 (3. w NBA). Patrząc na ostatnie mecze, można zauważyć bardzo dobrą obronę: tak było z Nowym Jorkiem (118:105), Filadelfią (124:104) i San Antonio (116:103). Oczywiście, często goście próbują rzucać swojego przeciwnika, ale skuteczność rzutów na poziomie 46,1% (17. miejsce) pozwala na błyszczenie raczej tylko u siebie. Na wyjeździe będą musieli się trochę postarać: biorąc pod uwagę brak jakichkolwiek problemów kadrowych, można osiągnąć duże sukcesy na połowie przeciwnika. A w ataku Tatum i Brown zrobią wszystko jak należy.