Milwaukee vs Chicago Bulls Prognozy 23 października 2026
🏀 Milwaukee podejmują Chicago w swoim drugim meczu sezonu regularnego NBA. Obie drużyny są obecnie w trakcie głębokiej przebudowy. Bucks po raz pierwszy od wielu lat muszą radzić sobie bez Giannisa Antetokounmpo, natomiast Bulls konsekwentnie budują zespół wokół młodych talentów i nowych nabytków. To już nie jest klasyczna rywalizacja faworyta z outsiderem - teraz oglądamy spotkanie dwóch ekip, które wciąż poszukują własnej tożsamości. Atut własnej hali oraz dodatkowa motywacja po porażkach na otwarcie sezonu mogą odegrać kluczową rolę w tym starciu.
Head to Head
📊 W ostatnich pięciu bezpośrednich starciach to Milwaukee aż czterokrotnie wychodziło zwycięsko. Chicago zanotowało jedyną wygraną w tym okresie podczas ostatniego oficjalnego meczu, który odbył się na parkiecie Bulls w marcu 2026 roku (120:97).
Statystyki bezpośrednich spotkań Milwaukee - Chicago Bulls

Milwaukee: nieudany debiut, ale potencjał jest
Milwaukee przegrywają swój pierwszy mecz sezonu regularnego na wyjeździe z Washington Wizards (116:128). Bucks przez trzy kwarty skutecznie odpierają napór rywali i prowadzą różnicą trzech punktów, jednak w decydującej, ostatniej dwunastominutówce zostają rozbici (23:38). Debiutant Herro od razu notuje 24 punkty i 9 asyst, Jaquez dokłada 22 oczka. Młodzi zawodnicy, tacy jak Burris czy Jakucionis, już dostają minuty i prezentują się bardzo obiecująco. Zespół wciąż jest na etapie budowy, ale potencjał ofensywny jest niezaprzeczalny. Już teraz widać, że podobnie jak wcześniej w Memphis, trener Jenkins będzie stawiał na szeroką rotację - każdy z graczy dostaje szansę, zwłaszcza w początkowej fazie tworzenia drużyny.
Milwaukee pod wodzą Jenkinsa bazują na atletyzmie oraz szybkości. Bez Giannisa ofensywa Bucks rozkłada się bardziej równomiernie: Rollins kreuje w pick-and-rollach, Herro stanowi zagrożenie z dystansu, Turner zapewnia spacing i chroni obręcz. Milwaukee nie będą już tak dominować w pomalowanym jak za czasów Giannisa, ale mają wystarczająco dużo argumentów, by wykorzystać defensywne słabości Chicago.
Wyniki meczów: Milwaukee Bucks

Chicago: na razie wszystko układa się nie po ich myśli
Chicago również przechodzi przez okres przebudowy. Czwarty wybór draftu Wilson, Buzelis, Giddey, Powell i Claxton tworzą fundament nowego zespołu. Giddey pozostaje głównym rozgrywającym, Powell ma gwarantować regularne punkty, a Wilson i Buzelis to inwestycja w przyszłość. W pierwszym meczu sezonu przeciwko Toronto Bulls doznali bolesnej porażki 92:135. To był prawdziwy zimny prysznic, choć w okresie przygotowawczym pewnie pokonali Milwaukee - trzeba jednak zaznaczyć, że Bucks wystąpili bez kluczowych zawodników.
Główną przyczyną klęski w Kanadzie była katastrofalna postawa w ataku. Pod presją Kawhiego i spółki podopieczni Splittera kompletnie się pogubili już od pierwszych minut, notując aż 27 strat (przy zaledwie 11 Raptors) i trafiając zaledwie 4 z 36 (!) rzutów zza łuku. Dla systemu nowego trenera, opartego na szybkim tempie i rzutach w pierwszych sekundach akcji, takie liczby to wyrok. Dodatkowo, zgodnie z przewidywaniami, mocno odczuwalny był brak kontuzjowanego Claxtona pod koszem. Bez niego Chicago musi sobie radzić przez najbliższe dwa tygodnie, więc sztab szkoleniowy pilnie potrzebuje rozwiązania na załatanie dziury w pomalowanym.
Wyniki meczów: Chicago Bulls
Prognoza na wynik
Te zespoły mierzyły się już 69 razy: gospodarze triumfowali w 42 spotkaniach, goście wygrywali 27 razy. Warto zwrócić uwagę na wyraźny trend - w 41 z ostatnich 43 bezpośrednich pojedynków Milwaukee utrzymywali handicap +11.5 przeciwko Chicago. Na własnym parkiecie ta statystyka jest jeszcze bardziej imponująca: Bucks pokrywali linię w 21 z 22 meczów. Przy tak przekonujących danych rozsądnie postawić na Bucks z handicapem (+11.5) po kursie 1.22.
Prognoza na sumę punktów
W bezpośrednich starciach Milwaukee Bucks zdobywają średnio 106,2 punktu na mecz, natomiast Chicago Bulls notują 102,4. Przed własną publicznością w tych rozgrywkach Bucks rzucają przeciętnie 100,5 punktu, podczas gdy Bulls na wyjazdach osiągają średnią na poziomie 115 oczek. Co ciekawe, Bulls nie przekroczyli bariery 121,5 punktu w ośmiu z ostatnich dziewięciu spotkań z Bucks. Warto więc postawić na indywidualny under gości poniżej 121,5 po kursie 1.65.