Nuggets vs Lakers Prognozy 15 marca 2025
🔊 Co mogą zrobić "Jeziorowcy" bez LeBrona? Sezon zasadniczy NBA skonfrontuje Denver i Lakers. Gospodarze mają dużą przewagę, która pozwala wziąć rewanż za poprzednią porażkę. Nie jest do końca jasne, jak dobrze goście zagrają w ataku z samym Donciciem. Dodatkowo Nuggets pilnie potrzebują postępu na swojej połowie. Prognozowany jest chaotyczny mecz, w którym obrona może nie być na ostatnim miejscu. "Ball Arena" oczekuje postępu od Jokića i spółki.
Head to Head
Ostatnie starcie zakończyło się zwycięstwem Lakers (123:100). Jednak w kontekście ostatnich 10 spotkań bezpośrednich Denver radzi sobie znacznie lepiej (8:2).
Statystyki bezpośrednich spotkań Nuggets - Lakers

Denver Nuggets Przegląd drużyny
Mimo że w składzie gości znajduje się jeden z najlepszych graczy w lidze, mają oni niezwykle dużo niepowodzeń. Na 10 ostatnich meczów przypada 5 porażek. Niedawno Denver uległo Minnesocie (95:115). Tak, Jokić zebrał swoje zwyczajowe statystyki (34 punkty). Jednak reszta drużyny wyglądała wyjątkowo źle - chyba z wyjątkiem Westbrooka. Na tle Lakers będzie trudno wykazać nagły postęp. Tak, udało się zrewanżować Oklahomie (140:127), ale specyfika przeciwnika jest nieco inna. Możliwe, że Nuggets poświęcą więcej uwagi obronie - tutaj mają szczególnie duże problemy (116.6, 24. miejsce w NBA).
Przed nimi play-offy, dlatego sztab trenerski musi coś wymyślić. Niewykluczone, że na Lukę Dončića gospodarze rzucą swoich najlepszych obrońców. W pewnym stopniu pozwoli to zmniejszyć skuteczność działań gości. Ale połączenie tego z idealnym atakiem będzie trudne: przynajmniej dlatego, że prędkości oczekiwalnie spadną. Tak, realizacja może pozostać na zwyczajowym poziomie (50.7%). Ale prób będzie po prostu mniej.
Wyniki meczów: Denver Nuggets

Los Angeles Lakers Przegląd drużyny
Los Angeles Lakers doznali trzech porażek z rzędu - każda z nich była ciężka. Jeśli z Bostonem (101:111) i Milwaukee (106:126) wyglądali całkiem realnie, to porażkę z Brooklyn (108:111) można nazwać niepowodzeniem. Jednym z powodów trudności jest kontuzja weterana - LeBron James na pewno nie pojawi się na parkiecie w najbliższym tygodniu. Atak staje się całkowicie zależny od Doncica. Przeciwnik Słoweńca spodziewanie będzie pracował szczególnie mocno i często twardo. Bez wątpienia może zdobyć 30+ punktów.
Jednak w drugiej połowie, bez wyraźnego wsparcia ze strony porównywalnych gwiazd, kończą mu się siły. Reddick postara się spowolnić tempo i dać swojemu liderowi nieco więcej możliwości na poruszanie się pieszo. Inni gracze postarają się dać z siebie wszystko w obronie. Na swojej połowie postęp jest oczywisty - 111.1 straconych (8. miejsce). Zatrzymanie Jokicia jest praktycznie niemożliwe. Jednak obrona może napsuć nerwów wszystkim pozostałym koszykarzom Denver.