Milwaukee Brewers vs St. Louis Cardinals Prognoza 27 września 2026
📡 Milwaukee przystępują do ostatniego meczu sezonu zasadniczego z bilansem 102-59 oraz dwoma zwycięstwami nad St. Louis - 8:4 i 3:2. Brewers wygrywają osiem z ostatnich dziesięciu spotkań, podczas gdy Cardinals notują osiem porażek w tym samym okresie. W niedzielę przewaga gospodarzy dodatkowo rośnie dzięki starciu starterów: Jacob Misiorowski kontra Andre Pallante. Biorąc pod uwagę aktualną formę, bilans head-to-head oraz przewagę na górce, Milwaukee znajdują się w bardzo komfortowej sytuacji przed zakończeniem tej serii.
Milwaukee wygrywa dziewięć z ostatnich dziesięciu spotkań przeciwko St. Louis.
📊 To jedna z najbardziej wyrazistych tendencji head-to-head tego dnia: Milwaukee triumfują w dziewięciu z ostatnich dziesięciu bezpośrednich starć. W obecnej serii Brewers najpierw wygrywają 8:4, a następnie utrzymują minimalną przewagę 3:2. Wcześniej notują zwycięstwa 8:4, 10:2, 4:3, 4:3, 2:1, 6:0 oraz 5:1. Jedyny sukces St. Louis w tej serii ostatnich dziesięciu spotkań to wygrana 5:1 w lipcu.
Statystyki bezpośrednich spotkań Brewers - Cardinals

Brewers kończą sezon serią zwycięstw i wystawiają Misiorowskiego z ERA na poziomie 1,86
Brewers prezentują najlepszy bilans w tej parze - 102 zwycięstwa przy 59 porażkach, a na własnym stadionie legitymują się wynikiem 54-26. W ostatnich 10 spotkaniach odnieśli 8 zwycięstw i tylko 2 razy schodzili pokonani z boiska, a aktualna seria wygranych wynosi już cztery mecze z rzędu. W tym okresie Milwaukee triumfuje kolejno 4:1, 5:1, 8:4 oraz 3:2, co pokazuje, że potrafią kontrolować zarówno defensywne, jak i bardziej otwarte pojedynki. Średnia liczba zdobywanych punktów w sezonie to 5,13 runa na mecz, podczas gdy tracą jedynie 3,81.
Wyniki meczów: Milwaukee Brewers

Cardinals przegrywają osiem z ostatnich dziesięciu spotkań i ponownie mają poważne problemy w ofensywie.
Cardinals mają bilans 77-84 i przegrali osiem z ostatnich dziesięciu spotkań. Ich obecna forma ofensywna pozostawia wiele do życzenia - w pięciu poprzednich meczach aż trzykrotnie kończyli z maksymalnie dwoma zdobytymi runami. W Milwaukee udało im się najpierw zdobyć cztery punkty, ale już w sobotę atak wrócił do dwóch. Jeśli goście chcą wygrać finał tej serii, będą musieli zaprezentować znacznie skuteczniejszą grę przeciwko miotaczowi, który rozgrywa jeden z najlepszych sezonów wśród młodych zawodników ligi.
Wyniki meczów: St. Louis Cardinals
⚾ Miotacze startowi
Jacob Misiorowski notuje bilans 15-5, ERA na poziomie 1.86 oraz imponujące 247 strikeoutów. To daje Milwaukee ogromną przewagę już na samym początku spotkania. W ostatnim bezpośrednim meczu przeciwko St. Louis 7 lipca rzucał przez siedem inningów, a Brewers zwyciężyli 4:3. Jego połączenie niskiego ERA i wysokiej liczby strikeoutów stanowi poważny problem dla ofensywy rywali, która ostatnio regularnie zatrzymuje się na jednym lub dwóch runach.
Andre Pallante przystępuje do meczu z bilansem 12-8 i ERA 3.61. To solidny sezon w jego wykonaniu, co daje Cardinals szansę na utrzymanie wyrównanego początku. Warto jednak przypomnieć, że już 9 lipca Pallante mierzył się z Milwaukee i pozwolił na tyle dużo, że Brewers wygrali 8:4. Przeciwko drużynie, która średnio zdobywa ponad pięć runów na mecz, margines błędu jest wyjątkowo niewielki.
⭐ Prognoza redakcji
St. Louis zyskuje solidnego startera na górce, ale niemal wszystkie kluczowe statystyki przemawiają za gospodarzami. Milwaukee wygrywa dziewięć z ostatnich dziesięciu bezpośrednich starć, triumfuje w ośmiu z dziesięciu poprzednich spotkań ogółem i zgarnia dwie pierwsze gry tej serii. Misiorowski prezentuje ERA na poziomie 1.86, co daje Brewers wyraźną przewagę na otwarcie przeciwko ofensywie Cardinals, która regularnie nie przekracza trzech runów. Brewers notują średnio 5.13 runa na mecz i mogą pochwalić się domowym bilansem 54-26. Nawet jeśli początek będzie wyrównany, głębia składu oraz aktualna forma sprawiają, że Milwaukee ma bardziej pewną drogę do zwycięstwa. Wybór redakcji - wygrana Milwaukee Brewers.
