San Francisco Giants vs Los Angeles Dodgers Prognoza 26 września 2026
📡 Dodgers otwierają finałową serię sezonu zwycięstwem na sucho 2:0, poprawiając bilans do 98-62. San Francisco ogranicza się zaledwie do trzech hitów, ponownie ujawniając swoje problemy w starciu z klasową rotacją Los Angeles. Dzisiejszy pojedynek miotaczy jeszcze mocniej sugeruje defensywny scenariusz: goście stawiają na Blake’a Snella z ERA 1.86, natomiast gospodarze odpowiadają Mattem Wilkinsonem, który zaledwie sześć dni temu rzucił przeciwko Dodgers pięć bezbłędnych inningów.
Sześć z dziesięciu spotkań pomiędzy Dodgers a Giants zakończyło się różnicą nie większą niż siedem runów.
📊 Dodgers wygrali siedem z ostatnich dziesięciu bezpośrednich starć. Jednak to skuteczność ofensywna będzie dziś kluczowa: w sześciu z tych spotkań padło maksymalnie siedem łącznie zdobytych runów. Do tej serii należą wyniki: 2:0 z wczoraj, 3:1 z 20 września, a także 5:2, 4:0, 3:0 oraz kolejne 3:0. Nawet przy wyraźnej przewadze Los Angeles, rywalizacja regularnie toczy się w niskim przedziale punktowym.
Statystyki bezpośrednich spotkań Giants - Dodgers

Wilkinson ponownie mierzy się z Dodgers po pięciu bezbłędnych zmianach
Giants legitymują się bilansem 65-95 i przegrywają cztery z ostatnich pięciu spotkań. Wczoraj przeciwko Dodgers ich ofensywa kompletnie zawiodła - zanotowali zaledwie trzy uderzenia i nie zdobyli żadnego punktu. Największą nadzieję gospodarze wiążą z Wilkinsonem, który w poprzednim starcie przeciwko Los Angeles rzucił pięć bezbłędnych inningów. Przy takim występie San Francisco mają szansę ponownie utrzymać wynik w ryzach.
Wyniki meczów: San Francisco Giants

Snell przystępuje do ostatniego startu sezonu z ERA na poziomie 1,86 i niemal bez strat we wrześniu.
Los Angeles już zapewnili sobie triumf w dywizji i mogą spokojnie przygotowywać się do fazy play-off. Wczoraj do zwycięstwa wystarczyły im zaledwie dwa runy, a Giants nie potrafili wywrzeć większej presji w żadnej zmianie. Z Snellem na górce Dodgers nie muszą wdawać się w ofensywny pościg - nawet cztery czy pięć zdobytych runów powinno w zupełności wystarczyć.
Wyniki meczów: Los Angeles Dodgers
⚾ Miotacze startowi
Blake Snell notuje bilans 4-1 i imponujące ERA na poziomie 1.86. W czterech ostatnich występach pozwolił rywalom zdobyć zaledwie dwa earned runs w 17,2 inningach: nie stracił punktów przeciwko Washingtonowi, oddał tylko jeden run Miami i ponownie zachował czyste konto podczas krótkiego występu w Cincinnati. Jego obecna dyspozycja sprawia, że San Francisco ma niewiele przestrzeni na znaczący wkład własny w ofensywie.
Matt Wilkinson legitymuje się bilansem 1-3 oraz ERA 3.65. Kluczowym występem pozostaje jego start przeciwko Dodgers 20 września: pięć inningów, trzy dopuszczone hity, zero walków i żadnego straconego runa. We wrześniu dwukrotnie pojawiał się także na boisku jako reliever, nie pozwalając rywalom na zdobycie punktów.
⭐ Prognoza redakcji
Obaj starterzy wnoszą solidne wsparcie dla tej propozycji. Snell prezentuje swoją najlepszą formę w tym sezonie, a Wilkinson niecały tydzień temu już udowodnił, że potrafi przejść przez lineup Dodgers bez większych problemów. Wczoraj obie drużyny zdobyły zaledwie dwa runy, a w sześciu z ostatnich dziesięciu bezpośrednich starć padło maksymalnie siedem punktów. Los Angeles, mając taką przewagę na górce, nie musi forsować ofensywy, natomiast San Francisco ponownie może mieć kłopoty nawet ze zdobyciem dwóch-trzech własnych runów. Nasza propozycja: under 7.5 runów w całym meczu.
