New York Mets vs Chicago Cubs Prognoza 25 czerwca 2026
📡 Seria na “Citi Field” okazała się wyjątkowo trudnym okresem dla Nowego Jorku. Chicago Cubs już trzykrotnie triumfowali - (9:6), (10:3) i (10:5), a Mets nie byli w stanie ani utrzymać prowadzenia, ani ustabilizować pracy miotaczy i defensywy. Cubs zdobyli aż 29 runów w trzech spotkaniach, choć gospodarze odpowiadali pojedynczymi mocnymi inningami. Przed ostatnim meczem tej serii New York Mets muszą nie tylko przerwać passę porażek, ale też od samego początku narzucić grze właściwą strukturę.
Head to Head
📊 W ostatnich 10 bezpośrednich starciach Chicago Cubs triumfowali sześć razy, podczas gdy New York Mets odnieśli cztery zwycięstwa. Obecna seria tylko podkreśla przewagę gości: Cubs trzykrotnie pokonali Mets, za każdym razem zdobywając co najmniej dziewięć runów. Kwiecień również przyniósł ofensywne widowiska w tych pojedynkach, więc aktualna passa nie wydaje się przypadkowym wybuchem formy. Mets potrafią odpowiadać przy pałce, lecz wciąż nie znajdują sposobu na zatrzymanie środkowej części lineup’u Chicago.
Statystyki H2H mecze i wyniki poprzednich meczów drużynowych

New York Mets Przegląd drużyny
Mets notują bilans 34-46, a na własnym stadionie wygrywają 18 razy przy 21 porażkach. W trzech spotkaniach przeciwko Chicago gospodarze zdobyli 14 runów, jednak ta liczba nie oddaje pełnego obrazu problemu: ofensywa zbyt często zaczyna działać dopiero wtedy, gdy zespół już wyraźnie przegrywa. Francisco Álvarez, Juan Soto i Mark Vientos potrafią rozstrzygać akcje na swoją korzyść, ale lineupowi brakuje konsekwencji po pierwszych udanych odbiciach. Dodatkowym mankamentem pozostaje defensywa: w drugim meczu doubleheadera nowojorczycy popełnili sześć błędów, a taka niestabilność siłą rzeczy zwiększa presję na miotaczy.
Wyniki meczów: New York Mets

Chicago Cubs Przegląd drużyny
Cubs legitymują się bilansem 43-37, a na wyjazdach notują wynik 20-20. Goście imponują ostatnio formą ofensywną - w trzech poprzednich meczach tej serii zdobyli 29 runów, a Dansby Swanson, Pete Crow-Armstrong, Michael Busch i Michael Conforto konsekwentnie wywierają presję w środku lineup’u. Jednocześnie Chicago boryka się z problemami kadrowymi w rotacji miotaczy: Edward Cabrera doznał urazu tylnej części uda, a Matthew Boyd dopiero wraca do gry po przerwie. To sprawia, że rola ofensywy staje się kluczowa i Cubs są jeszcze bardziej uzależnieni od tego, jak szybko zdołają wypracować przewagę.
Wyniki meczów: Chicago Cubs
⚾ Miotacze wyjściowi
W barwach New York Mets na górkę wyjdzie Freddy Peralta. Praworęczny miotacz legitymuje się bilansem 5-6, ERA na poziomie 4.83, WHIP 1.39 oraz 83 strikeoutami. Peralta dysponuje doświadczeniem, by rozegrać solidny start przeciwko Chicago Cubs - w dotychczasowych starciach z tym rywalem notuje bilans 9-4 i ERA 3.30. Jednak jego aktualna dyspozycja budzi wątpliwości: 34 oddane bazy za darmo oraz 12 home runów w 85.2 inninga dają przeciwnikom sporo okazji na big inning. Przy dobrze funkcjonującej ofensywie gości nie może pozwolić sobie na darmowe bazy przed Swansonem i Crow-Armstrongiem.
Po stronie Chicago zobaczymy Matthew Boyda. Leworęczny miotacz wraca do rotacji z bilansem 2-1 oraz wysokim ERA 6.00, po operacji kolana i przerwie - ostatni raz rozpoczął mecz 3 maja. W pięciu występach tego sezonu zaliczył 31 strikeoutów w 24 inningach, ale już pozwolił na 25 hitów. Po tak długiej pauzie trudno oczekiwać od Boyda długiego występu, dlatego Mets będą chcieli wykorzystać jego pierwsze wejścia zanim bullpen Cubs zdąży się rozgrzać. Kluczowe dla gości będzie ograniczenie darmowych baz i szybkich uderzeń gospodarzy, by nie dopuścić do rozkręcenia ich ofensywy w początkowych inningach.
⭐ Prognoza redakcji
W trzech pierwszych spotkaniach tej serii padło odpowiednio 15, 13 i 15 runów, a obie drużyny mają argumenty za kolejnym ofensywnym widowiskiem. Cubs prezentują jedną z najgroźniejszych ofensyw w lidze, podczas gdy Mets już udowodnili, że potrafią odpowiedzieć nawet po falstarcie. Peralta może pochwalić się solidnymi statystykami w starciach z Chicago, jednak jego aktualne problemy z kontrolą nie mogą zostać przemilczane. Boyd wraca po dłuższej przerwie i trudno oczekiwać, by od razu był w stanie rzucić sześć-siedem inningów na wysokim poziomie. Przy takiej parze starterów i świeżym kontekście tej rywalizacji rozsądną opcją wydaje się powyżej 7.5 runów w meczu.
