Chicago Cubs vs Milwaukee Brewers Prognoza 2 września 2026
📡 W ciągu dwóch dni rywale zdążyli wymienić się potężnymi ciosami. Cubs rozpoczęli serię od rozgromienia przeciwników 17:3, notując aż dziewięć home runów, natomiast Milwaukee dzień później odpowiedzieli zwycięstwem 9:4. Brewers odrobili straty z 0:3 i zdobywali runy w każdej z ostatnich czterech zmian. Dziś seria nabiera zupełnie nowego wymiaru - na górce pojawi się Jacob Misiorowski, jeden z czołowych miotaczy tego sezonu.
Head to Head
📊 Milwaukee wygrywają sześć z ostatnich dziesięciu bezpośrednich starć. W tym sezonie Brewers kilkukrotnie skutecznie radzili sobie z miotaczami Cubs, choć ostatnie tygodnie pokazały, jak szybko Chicago potrafią odmienić przebieg meczu potężnymi uderzeniami. Po dwóch spotkaniach tej serii oba zespoły zdobyły razem aż 33 runy. Dziś to właśnie dzięki solidnemu startowemu miotaczowi Milwaukee wydają się mieć wyraźną przewagę.
Statystyki bezpośrednich spotkań Cubs - Brewers

Chicago Cubs Przegląd drużyny
Cubs notują bilans 78-61 i pewnie utrzymują się w strefie wild card. Największym atutem drużyny pozostaje ofensywa, która potrafi przechylić szalę meczu w zaledwie jednej zmianie. Dziewięć home runów w poniedziałek to skrajny przykład tej siły, ale przez cały sierpień Chicago prezentuje ogromną moc uderzeniową. Wczoraj również szybko wyszli na prowadzenie 3:0, jednak po piątej zmianie praktycznie nie byli w stanie zagrozić bullpenowi Milwaukee.
Wyniki meczów: Chicago Cubs

Milwaukee Brewers Przegląd drużyny
Brewers legitymują się bilansem 86-53 i mają osiem spotkań przewagi nad Cubs w swojej dywizji. Ich reakcja na porażkę 3:17 wiele mówi o mentalności zespołu: już następnego wieczoru Milwaukee zanotowali 13 uderzeń i spokojnie odrobili wczesną stratę. Christian Yelich oraz Joey Ortiz posłali piłkę za ogrodzenie, a bullpen pozwolił rywalom zdobyć zaledwie jednego runa przez 4.2 inningu. Pod względem głębi rotacji miotaczy Brewers wciąż należą do najbardziej solidnych ekip MLB.
Wyniki meczów: Milwaukee Brewers
⚾ Miotacze startowi
David Peterson otwiera spotkanie dla Chicago, legitymując się bilansem 7-7, ERA na poziomie 5.11 i 109 strikeoutami. Jego sezon jest nierówny, zwłaszcza w starciach z lineupami wykazującymi dobrą dyscyplinę przy pałce. Milwaukee rzadko pozwala miotaczom na szybkie zejście z boiska, a już podczas pierwszego obrotu w lineupie potrafi wymusić wydłużone występy na przeciwnikach.
Jacob Misiorowski notuje imponujące 14-5, ERA 1.73 oraz aż 222 strikeouty w 151 rozegranych inningach. W swoim ostatnim starcie zatrzymał Mets na dwóch runach i dwóch hitach przez sześć inningów, notując trzecią wygraną z rzędu. W 19 z 25 tegorocznych występów praworęczny miotacz pozwolił rywalom na maksymalnie dwa runy. Jego prędkość i umiejętność wymuszania niecelnych zamachów sprawiają, że dłuższe ofensywne serie przeciwko niemu należą do rzadkości.
⭐ Redakcyjna prognoza
Cubs na własnym stadionie potrafią być groźni dla każdego miotacza, zwłaszcza po miesiącu pełnym home runów. Misirowski jednak daje Milwaukee wyraźną przewagę w pierwszych sześciu inningach. Jego ERA na poziomie 1.73 oraz konsekwencja przez cały sezon mocno kontrastują z osiągnięciami Petersona. Brewers już wczoraj udowodnili, że są w stanie przetrwać szybki start Chicagowskich i stopniowo rozmontować rywali na górce. Po otwierających fragmentach spotkania Milwaukee dysponują też jedną z najgłębszych grup relieverów w lidze. Stawiamy na zwycięstwo Milwaukee Brewers.
