Zapowiedź 4. kolejki Premier League, 12-14 września

W tej zapowiedzi analizujemy mecze 4. kolejki Premier League. Największą atrakcją serii spotkań będzie niedzielne derby Manchesteru. Nadchodząca kolejka potrwa trzy dni, większość meczów odbędzie się w weekend, a jedno spotkanie zaplanowano na poniedziałek. Czeka nas kilka bardzo ciekawych pojedynków. Liverpool podejmie Fulham, Arsenal pojedzie na północny wschód do Sunderlandu, a Tottenham spróbuje odnieść pierwsze zwycięstwo w sezonie, grając u siebie z Evertonem.
Bournemouth vs Brentford
Mecz odbędzie się w sobotni wieczór, co powinno zagwarantować komplet publiczności na kameralnym Vitality Stadium. Gospodarze nie rozpoczęli sezonu najlepiej i nie wygrali żadnego z trzech pierwszych spotkań ligowych. Bees wystartowali ciekawiej, rozbijając Tottenham 3:0 i dwukrotnie remisując. Obie drużyny słyną z elastyczności taktycznej oraz umiejętności karania rywala w otwartej grze, więc można spodziewać się efektownego i bezkompromisowego futbolu.
Link do meczu:
Aston Villa vs Nottingham Forest
Początek sezonu jest dla obu drużyn wyjątkowo trudny: ani Villa, ani Nottingham nie zaznały jeszcze smaku zwycięstwa w nowych rozgrywkach ligowych. Aston Villa zdobyła tylko jeden punkt po remisie 0:0 z Hull City, wcześniej przegrywając wysoko 0:4 z Brighton i 0:1 z Arsenalem, choć kilka dni temu częściowo zrehabilitowała się efektownym zwycięstwem 3:2 nad Club Brugge w Lidze Mistrzów. Nottingham Forest podąża podobnie trudną drogą: po porażce 0:1 z Leeds wywalczyło remisy z Liverpoolem (2:2) i Tottenhamem (0:0). Gospodarze spróbują zakończyć domową posuchę, a nieustępliwi goście zrobią wszystko, by przedłużyć serię bez porażki i wreszcie zdobyć pełne trzy punkty.
Link do meczu:
Aston Villa vs Nottingham Forest
Crystal Palace vs Ipswich
Początek sezonu jest dla tych rywali całkowicie symetryczny: obie drużyny mają po trzy punkty za jedno zwycięstwo i dwie porażki, a także identyczny bilans bramkowy (-4). Crystal Palace na pewno zagra bez kluczowego napastnika Jean-Philippe'a Matety, którego na szpicy zastąpi Jorgen Larsen. Eagles nie będą mogli również skorzystać ze skrzydłowego Ismaili Sarra i obrońcy Chadiego Riada, a występ Eddiego Nketiaha stoi pod znakiem zapytania. W Ipswich zabraknie pomocnika Jacka Taylora. Główna niewiadoma to to, która drużyna ustabilizuje defensywę i pokaże więcej jakości w ataku.
Link do meczu:
Chelsea vs Hull City
12 września Stamford Bridge będzie areną interesującego starcia Chelsea z Hull City. Obie drużyny rozpoczęły sezon zaskakująco mocno i zadomowiły się w górnej części tabeli. Chelsea zaczęła od zwycięstw po odrabianiu strat z Fulhamem (3:2) i Brighton (4:3), choć w poprzedniej kolejce potknęła się w derbach z Arsenalem (1:2). Hull City pod wodzą Sergeja Jakirovicia pozostaje niepokonane: Tigers zaskoczyli Manchester United (2:0), pokonali Coventry (1:0) i wywalczyli bezbramkowy remis z Aston Villą. Największą intrygą jest to, czy odważny beniaminek przełamie historyczną klątwę: Hull nigdy nie wygrało na Stamford Bridge, ale obecna seria Chelsea obejmująca 19 domowych meczów Premier League bez czystego konta daje gościom realną szansę na niespodziankę.
Link do meczu:
Liverpool vs Fulham
Anfield będzie gospodarzem ciekawego meczu 4. kolejki Premier League, gdy Fulham przyjedzie do Liverpoolu. Obie drużyny grają atrakcyjny futbol i chcą umocnić swoje pozycje na początku sezonu. Liverpool zaczął ligę od bramkowych remisów z Newcastle (2:2) i Nottingham Forest (2:2), ale szybko nabrał rozpędu, pokonując Ipswich 2:0, a następnie dodatkowo podbudował pewność siebie niedawnym zwycięstwem 2:1 nad Atletico Madryt w Lidze Mistrzów. Fulham pokazuje natomiast ogromny charakter i bezkompromisowość, czego przykładem był emocjonujący mecz z Chelsea zakończony wynikiem 2:3, po którym eksperci zaczęli mówić o agresywnej grze ofensywnej zespołu. Czy zorganizowana defensywa Cottagers zatrzyma znajdujący się w formie duet napastników Liverpoolu, czy Anfield po raz kolejny potwierdzi reputację twierdzy nie do zdobycia dla londyńczyków?
Link do meczu:
Tottenham vs Everton
Początek sezonu Tottenhamu to katastrofa. Spurs spadli aż na 18. miejsce z zaledwie jednym punktem — remisem z Nottingham i dwiema porażkami — ale najbardziej szokuje fakt, że drużyna Roberto De Zerbiego rozegrała już 270 ligowych minut bez ani jednego gola. Na tym tle Everton Davida Moyesa wygląda jak wyspa stabilności: klub z Merseyside jest ósmy i pozostaje niepokonany, mając na koncie jedno zwycięstwo, remis 2:2 z Manchesterem United oraz pięć punktów. Tottenham jest o krok od wstydliwego antyrekordu klubowego: jeśli nie przełamie defensywy Toffees, będzie to najgorsza seria bez gola na początku sezonu w historii Spurs. De Zerbi pilnie musi udowodnić, że ogromne letnie wydatki nie poszły na marne.
Link do meczu:
Sunderland vs Arsenal
Odważny Sunderland podejmuje rozpędzający się Arsenal. Dla Black Cats ten mecz będzie testem dojrzałości. Sunderland bardzo dobrze rozpoczął sezon, zdobywając cztery punkty, w tym po walecznym remisie 1:1 z Brentfordem, a w środku tygodnia pragmatycznie awansował do 1/8 finału Pucharu Ligi dzięki skromnemu zwycięstwu 1:0 nad Hull. Teraz jednak przyjeżdża aktualny mistrz. Arsenal Mikela Artety nie tylko pozostaje bezbłędny w lidze po wygranej 2:1 z Chelsea w poprzedniej kolejce, ale także w środku tygodnia pokonał Napoli 1:0 na wyjeździe w Lidze Mistrzów. Czy Sunderland poradzi sobie z pressingiem Gunners i zdobędzie punkty, wykorzystując bardzo wymagający terminarz londyńczyków?
Link do meczu:
Coventry vs Brighton
Coventry City, które wróciło do Premier League po 25 latach, podejmuje odważne i nieprzewidywalne Brighton. Początek sezonu staje się brutalnym testem odporności dla zespołu Franka Lamparda. Coventry znajduje się na samym dole tabeli po porażkach we wszystkich trzech pierwszych meczach: z Arsenalem (0:3), Hull (0:1) i Manchesterem City (0:1). Brighton pod wodzą Fabiana Hurzelera radzi sobie znacznie lepiej: Seagulls są na dziewiątym miejscu z czterema punktami i prezentują agresywny, odważny futbol. Lampard może znaleźć się pod falą krytyki, jeśli Sky Blues rozpoczną sezon od czwartej kolejnej porażki. Najważniejsze pytanie brzmi, czy Coventry wreszcie przerwie ligową niemoc strzelecką.
Link do meczu:
Manchester United vs Manchester City
Świat futbolu zatrzymuje się, gdy wielkie derby Manchesteru trafiają na Old Trafford, gotowe rozpalić 4. kolejkę Premier League. Drużyny rozpoczęły sezon zupełnie inaczej: Manchester City ma komplet dziewięciu punktów i prowadzi w tabeli razem z Arsenalem. Manchester United Michaela Carricka jest natomiast nierówny: po porażce 0:2 z Hull i efektownym zwycięstwie 5:2 nad Ipswich Red Devils zremisowali 2:2 z Evertonem. Będą to pierwsze derby w nowej erze City bez Guardioli. Mecz z zaciekłym sąsiadem na jego stadionie będzie surowym testem dla konstrukcji taktycznej Enzo Mareski. Carrick marzy o zepsuciu perfekcyjnego startu City, przywróceniu United statusu najważniejszego klubu Manchesteru i udowodnieniu, że Red Devils są gotowi walczyć o najwyższe miejsca.
Link do meczu:
Manchester United vs Manchester City
Leeds vs Newcastle
Leeds Daniela Farkego rozpoczęło sezon przyzwoicie, zdobywając cztery punkty i pokonując Nottingham 1:0, ale kilka dni temu doznało potężnego ciosu psychologicznego w Pucharze Ligi, gdzie Chelsea dosłownie rozbiła Peacocks 6:3. Sytuacja Newcastle w lidze jest jeszcze bardziej interesująca: Magpies są siódmi, mają pięć punktów i pozostają niepokonani, rozpoczynając sezon od efektownych remisów 2:2 z Liverpoolem i Bournemouth. Elland Road historycznie jest bardzo trudnym miejscem dla gości, ale błyskawiczne kontrataki Newcastle idealnie nadają się do karania Leeds, które zostawia przestrzeń podczas ofensywnych wyjść. Będzie to zderzenie dwóch systemów, które nie znoszą zamkniętego futbolu.
Link do meczu:
Podsumowanie 4. kolejki
W tej kolejce nie brakuje ciekawych spotkań: derby Manchesteru, wyjazd Arsenalu do Sunderlandu, Chelsea-Hull i Liverpool-Fulham. Największa uwaga skupi się na Old Trafford, gdzie dwa kluby z Manchesteru spotkają się, by zapewnić kibicom prawdziwe widowisko. Równie interesująco zapowiada się jednak starcie w Londynie: po trzech kolejkach Tottenham pozostaje bez zwycięstwa i bez gola, a teraz podejmuje niepokonany na starcie sezonu Everton. Chelsea zagra u siebie z Hull, które znakomicie rozpoczęło ligową kampanię; obie drużyny znajdują się w top 4, a walka o punkty w takim meczu zawsze jest warta uwagi.
FAQ
Kiedy odbędzie się 4. kolejka Premier League 2026/2027?
4. kolejka Premier League odbędzie się od 12 do 14 września 2026 roku.
Jaki będzie najważniejszy mecz 4. kolejki Premier League 2026/27?
Najważniejszym spotkaniem 4. kolejki będą derby Manchesteru, w których United i City zmierzą się, by rozstrzygnąć, który klub jest najlepszy w Manchesterze.
Kto znajduje się na dole tabeli Premier League po trzech kolejkach sezonu 2026/27?
Najgorzej po trzech kolejkach radzą sobie Tottenham, który wciąż nie odniósł pierwszego ligowego zwycięstwa, Coventry, które źle oceniło swoje możliwości na początku sezonu, oraz Fulham, które jedzie na Anfield, by tradycyjnie sprawić problemy drużynie z Merseyside.


